Mentionsy
Co boli Ursulę von der Leyen - czyli diagnoza bez recepty
Europa walczy - od takich słów swoje przemówienie w Strasburgu zaczęła szefowa Komisji Europejskiej. Dziś omawiamy orędzie o stanie Unii. Nie zabrakło w nim gorzkich ocen, bo choć Ursula von der Leyen przyznawała, że przyzwyczajeni do komfortu Europejczycy nie przywykli do taki słów, to rzeczywistość jest bezlitosna i nie można czekać aż ta burza przeminie. Czy mroczna ocena szefowej Komisji jest słuszna? Czy oprócz diagnozy oferuje też jakieś recepty? I do kogo, tak naprawdę, były skierowane słowa o jedności i zasypywaniu podziałów?
Szukaj w treści odcinka
Dziś zgodnie z zapowiedzią będziemy dużo mówić o orędziu, o stanie Unii, o takim dorocznym przemówieniu szefowej Komisji Europejskiej, no tylko tyle, że ten dzień orędzia został zdominowany przez zupełnie inne informacje napływające z Polski, które także wpłynęły na tekst tego przemówienia Ursuli von der Leyen.
Dostaliśmy to przemówienie kilka minut przed rozpoczęciem debaty i wygłaszaniem przez Ursulę von der Leyen orędzia o stanie Unii i tam żadnej wzmianki o Polsce nie było.
Aby ta granica była bardziej szczelna, jak mówi Ursula von der Leyen, wschodnia granica Unii chroni całą Europę, co też pokazały ostatnio.
To wtedy były jeszcze myśli o otwartej Unii Europejskiej, chociaż już po kryzysach i wydawałoby się, że jest jakaś refleksja.
Te reakcje co do wydarzeń w Polsce, co do dronów, które zostały zestrzelone, a wcześniej wysłane przez Rosję na terytorium Polski, te reakcje napływały z całej Unii Europejskiej, nie tylko tutaj w Strasburgu, w Parlamencie Europejskim, poszczególne stolice, szefowie rządów, ministrowie wysyłali oznaki solidarności, no i to, co w Brukseli też najbardziej istotna, oficjalna procedura, ten mechanizm artykułu czwartego uruchomiony przez Polskę, konsultacje z państwami NATO.
No i trzeci element odpowiedzi Unii Europejskiej, sankcje na Rosję.
Propozycja pojawiła się Niemiec i Francji w tym tygodniu, aby na tej liście znalazł się w końcu Lukoil, bo jego stacje benzynowe ciągle widać w Unii Europejskiej.
Ten temat przesłonił środę, która miała być zdominowana przez orędzie o stanie Unii.
My skupimy się na orędziu o stanie Unii, przeanalizujemy to, co mówiła szefowa Komisji Europejskiej, ale na początek więcej tematów, o których dziś też nie powiemy.
I tak możemy kończyć ten odcinek programu Szczyt Europy o orędziu, o stanie Unii.
Gdzie tu obok nas na tej wielkiej kuli takiej drewnianej, która zawiera w sobie salę plenarną w Strasburgu był napis wyświetlany o rędzie o stanie Unii, Unii Europejskiej.
No bo ten o rędzie o stanie Unii to jest to oryginalne amerykańskie wydarzenie, które zostało skopiowane przez Unię Europejską.
Wzorowane na amerykańskim orędziu, ale też była krytyka w Unii Europejskiej, kiedy po raz pierwszy takie orędzie przewodniczący komisji wygłaszał, że nie można robić z Europy Stanów Zjednoczonych Europy, że te federalistyczne zapędy trzeba przyhamowywać.
Niemniej wpisało się to już do całego kalendarza działań Unii Europejskiej.
Nakreśla stan Unii Europejskiej i proponuje działania na przyszłość.
W tym tegorocznym przemówieniu akurat ten obraz Unii Europejskiej nakreślony przez Ursulę von der Leyen był w ciemnych barwach.
Aby przygotować właśnie to orędzie o stanie Unii Europejskiej.
Nie ma to żadnego przełożenia na obywateli Unii Europejskiej, ale rzeczywiście tak jest.
To orędzie o stanie Unii.
Może tutaj po prostu sytuacja bezpieczeństwa całej Unii Europejskiej jest na tyle krucha, że trzeba do ostatniej chwili nanosić poprawki.
Tak mówiła przewodnicząca, rzeczywiście rozpoczynając z orędzi o stanie Unii i już...
Nie może być tak, że tylko 20% osób, które nie mają prawa pozostać w Europie faktycznie wyjeżdża, ale to oddajmy już Ursuli von der Leyen po latach przyznała sama, że z tym Unia Europejska ma problem i przyspieszenie powrotu w tym, którym się międzynarodowa ochrona czy też pobyt w Unii nie należy musi stać się faktem.
Ursula von der Leyen chce pokazać, że w czasie, kiedy jest krytyczna sytuacja, musi zachować jedność, więc takie podziały, próby odwołania, kwestionowanie działań Unii Europejskiej służą tylko tym, którzy tę Unię Europejską chcą unicestwić.
Bo zawsze przemówienie o stanie Unii, to orędzie doroczne, było takim i miało być takim planem Komisji Europejskiej.
To jest prawie 200 miliardów czy ponad 200 miliardów euro w Unii Europejskiej.
Do tej pory nie było zgody w Unii na konfiskatę, tylko z zamrożonych, z tych odsetek, z tych zamrożonych aktywów Ukraina dostaje co miesiąc pieniądze.
Trudno wskazać rzeczywiście, aby ta Komisja Europejska, aby Ursula von der Leyen w tym przemówieniu o stanie Unii Europejskiej z nową energią chciała pokazać, że ma nowe recepty do tej dość dobrej diagnozy, którą przedstawiła.
Omówiliśmy orędzie o stanie Unii.
Teraz oczywiście na bieżąco, na gorąco, jeszcze po przemówieniu o stanie Unii Europejskiej, no choć tak jak przyznawaliśmy na początku, inne tematy także tutaj zdominowały ten tydzień i w Brukseli, i w Strasburgu.
Ostatnie odcinki
-
Wszyscy jesteśmy radykałami – Europa w 2030 roku
18.04.2026 06:00
-
Za czym kolejka ta stoi
11.04.2026 08:00
-
Poszukiwacze Zaginionych Prezentów
04.04.2026 05:45
-
Znikające wiadomości szefowej KE
28.03.2026 08:00
-
ETS pod lupą. Kto zyskuje, kto traci i gdzie w ...
21.03.2026 06:26
-
Węgry bez Orbana? Unia bez hamulcowego
14.03.2026 06:27
-
Zdajemy egzamin na unijnego urzędnika. Szczyt E...
07.03.2026 07:28
-
Ilu przewodniczących ma Unia? Rozmowa z szefem ...
28.02.2026 07:00
-
Samorządni czy samotni - o Komitecie Regionów
21.02.2026 07:00
-
Czy SAFE jest bezpieczny? Rozmowa z komisarzem ...
14.02.2026 07:43