Mentionsy
#155 Wenecka Safona. O Barbarze Strozzi
Żaden XVII-wieczny włoski kompozytor nie opublikował tak dużej liczby utworów świeckich, co kompozytorka – La virtuosissima cantatrice, wenecka Safona, czyli Barbara Strozzi. Jej odkrycie w latach 70 minionego wieku sprawiło, że świat muzyki dawnej zadrżał z ekscytacji. Muzyka Strozzi, podobnie jak jej fascynujący, tajemniczy życiorys, doskonale wpisywały się w upodobania ruchu wykonawstwa historycznego. Powstały dziesiątki nagrań, a także dziesiątki mitów na temat jej rzekomego bogactwa lub wyjątkowo rozwiązłego stylu życia. Kim naprawdę była Barbara Strozzi i na czym polega oryginalność jej dorobku? O tym opowiadam w najnowszym odcinku.
Podcast powstał dzięki Mecenasom Szafy Melomana. Jeśli chcesz stać się jednym z nich i wspierać pierwszy polski podcast o muzyce klasycznej, odwiedź mój profil w serwisie Patronite.pl.
Szafa Melomana to pierwszy polski podcast o muzyce klasycznej, tworzony przez dziennikarza Mateusza Ciupkę. To fascynujące historie kompozytorów, wykonawców i utworów, zawsze wzbogacone o liczne konteksty historyczne i kulturowe. Nowe odcinki w co drugi piątek na popularnych platformach podcastowych.
Mateusz Ciupka – publicysta muzyczny, autor Szafy Melomana, pierwszego polskiego niezależnego podcastu o muzyce klasycznej, redaktor w magazynie Ruch Muzyczny. Pracował w Operze Krakowskiej, współpracował m.in. z Krakowskim Biurem Festiwalowym, Filharmonią Narodową i Filharmonią Śląską, publikował w „Ruchu Muzycznym”, „Dwutygodniku” i magazynie „Glissando”. Przeprowadził rozmowy m.in. z Garrickiem Ohlssonem, Masaakim Suzukim, Ermonelą Jaho i Giovannim Antoninim. Jest autorem Małej Monografii Romualda Twardowskiego, wydanej nakładem Polskiego Wydawnictwa Muzycznego w 2023 roku. Mieszka i pracuje w Pradze, w Czechach.
Szukaj w treści odcinka
Żaden XVII-wieczny włoski kompozytor nie opublikował tak dużej ilości utworów świeckich, co kompozytorka i śpiewaczka Virtuosissima Cantatrice, Barbara Strozzi.
Muzyka Strozzi, jej fascynujący życiorys
Kim naprawdę była Barbara Strozzi i na czym polega oryginalność jej dorobku?
Rozpoczęliśmy ten odcinek od pierwszego utworu z opusu pierwszego Il primo de madrigali di Barbara Strozzi.
Pośród setek portretów zgromadzonych w Galerii Uffizi we Florencji, portret Giulia Strozziego, pędzla Tiberia Tinellego, dalekiego spadkobiercy sztuki Tiziana, który z goryczy i bólu popełnił samobójstwo, niespecjalnie zwraca uwagę turystów.
Dwa wieki wcześniej Strozzi toczyli walkę na śmierć i życie z medyceuszami o panowanie we Florencji.
Choć w tej grze o władzę zwyciężyli Medyceusze, a oba rody w XVI stuleciu połączyły się węzłem małżeńskim Filipa II, Strozziego i Klary Medycejskiej, Filip II do końca życia sprzeciwiał się hegemonii rodziny swej małżonki.
Giulio Strozzi z takimi grami o władzę nie miał zbyt wiele wspólnego.
Od blisko stu lat po tym jak Filip II przeniósł się do Wenecji, ród Strozzi stracił swoją potęgę.
Giulio nie był nawet Strozzi czystej krwi.
Był Benkartem, nieślubnym dzieckiem Roberta Strozziego.
Zofii w dzielnicy Canareggio we Wenecji nie wymienia nazwiska jej ojca, to inny dokument już niezbicie potwierdza, że Barbara Valle była córką Giulia Strozziego.
Tym dokumentem był sporządzony przez niego testament, w którym wszystkie swoje doczesności zapisał właśnie jej, występującej już nie pod nazwiskiem Valle, ale jego własnym, Strozzi.
Giulio Strozzi dał swojej córce nie dobra materialne, ale zapewnił jej doskonałe wykształcenie.
Nazwisko Strozzi.
Giulio Strozzi znał obydwóch tych kompozytorów i z obydwoma współpracował jako librecista.
Strozzi współpracował także z Kawallim przy kilku jego dziełach.
Strozzi był w samym środku muzycznego wiru rewolucyjnego swojej epoki.
Bogaty Mecenas Sztuki oraz członkowie organizacji, do której Strozzi należał, Academia degli Incogniti, zrzeszającej intelektualistów, filozofów, pisarzy.
Strozzi w ramach tej organizacji założył osobny, specjalny oddział muzyczny, Academia degli Unisoni.
Oczywiście do libretta Giulia Strozziego.
Jaki to ma związek z córką Strozziego?
Przed Barbarą Strozzi mamy w zasadzie jeden bardziej znany przykład kobiety kompozytorki i była to Francesca Caccini z Florencji.
W przypadku Strozzi wybór nauczyciela kompozycji, a nie śpiewu był wyjątkowo oryginalny.
Co więcej, Giulio Strozzi natychmiast zabrał się za tworzenie dla swojej córki odpowiednich warunków, w których jej muzyka będzie miała szansę zaistnieć.
Pierwsza informacja o umiejętnościach wokalnych Barbary Strozzi pochodzi z roku 1634.
Już dwa lata później w kolejnej dedykacji określił ją mianem Virtuosissima Cantatrice, pana Giulia Strozziego.
Prawdopodobnie powodem, dla którego Fontei dokonał tej atrybucji, nie było pokrewieństwo, ale fakt, że w tamtym momencie Giulio Strozzi założył organizację, klub, stowarzyszenie o nazwie Academia degli Unisoni, funkcjonującą jako muzyczny oddział bardziej ogólnej grupy intelektualistów Academia degli Incogniti, o której już wspominałem.
I tam już Barbara Valle występowała jako Barbara Strozzi.
Choć grupa została powołana z myślą o Barbarze Strozzi, ona sama formalnie nie mogła być jej członkinią, bowiem kobiet w szeregi takich Akademii nie przejmowano.
Strozzi nigdy nie wyszła za mąż.
Troje złącznie czworga dzieci Barbary Strozzi trafiły do zakonów, ale nie najstarszy z nich noszący imię po dziadku Giulio.
Dlaczego w ogóle Barbara Strozzi komponowała?
Tą drogą poszedł u progu romantyzmu Ludwig van Beethoven, a ponad półtora wieku przed nim Barbara Strozzi.
Gdyby Barbara Strozzi pochodziła z zamożnej rodziny i nie musiała walczyć o byt, mogłaby sobie pisać muzykę dla przyjemności, nie przejmując się, czy ktoś ją wyda albo czy na niej zarobi.
Żadna z tych rzeczy jednak się w przypadku Strozzi nie wydarzyła i przez całe swoje życie musiała polegać przede wszystkim na sobie i pomocy dawnych przyjaciół swojego ojca oraz pana Widmana.
Przy czym te gatunkowe doprecyzowania są tutaj niepotrzebne, bo w istocie formy kompozycji stosowane przez Strozzi są całkowicie podporządkowane literackim tekstom, które ona sama starannie dobierała.
Była Strozzi mistrzynią liryki.
Tak samo było w przypadku Barbary Strozzi.
Musimy sobie uświadomić, że gdy Monteverdi opuszczał ten padł łez, Strozzi miała już 22 lata.
Barbara Strozzi zwracała się w niej do Vittoria della Rovere, wielkiej księżnej Toskanii.
Strozzi w dedykacji pisze tak.
Z tego krótkiego fragmentu wnioskujemy, że Strozzi doskonale zdawała sobie sprawę, że jej płeć stanowi dla niej obciążenie.
Krytyką, która pewnie uderzyłaby Strozzi jako w kobietę, ale też jako w debiutantkę i wreszcie jako reprezentantkę nowego stylu muzycznego.
Wszystkie teksty są autorstwa ojca Barbary, Giulia Strozziego.
Z pozoru to jest prosta aria, duet o miłości, ale w rzeczywistości jest to muzyczny autoportret Barbary Strozzi.
Oba głosy, wchodzące ze sobą w melizmatyczne sploty, podkreślające zarówno wirtuozowskie możliwości pierwszej wykonawczyni, którą bez wątpienia była sama Strozzi, jak i jej urodę.
Owa uroda Barbary Strozzi była nie mniej popularna niż jej głos.
W roku 1655 ukazał się opus V Sacri Musicali Affetti, który Strozzi zadedykowała Annie de' Medici, Annie Medycejskiej, szwagierce Vittorii della Rovere, austriackiej arcyksiężnej.
Barbara Strozzi zadedykowała arcyksiężnej w Innsbrucku trochę swoich utworów.
Jej wysokość przesłała jej w podziękowaniu niewielkie złote pudełeczko ozdobione rubinami i swoim wizerunkiem oraz naszyjnik również ze złota z rubinami, który pani Strozzi bardzo się podoba i chętnie go pokazuje umieszczając między dwojgiem pełnych cudownych piersi.
Istnieje pewne prawdopodobieństwo, że Karol II mógł słuchać na żywo głosu pani Strozzi, a nawet, że miał z nią bliższe relacje.
Otóż ten list jest jednym z dowodów lub raczej przesłanek, że namalowany przez Bernardo Strozziego, to akurat zbieżność nazwisk jest przypadkowa, portret pewnej weneckiej damy może w istocie być portretem Barbary Strozzi.
Takie przedstawienie Strozzi wskazuje na to, że była ona w Wenecji znana z posiadania wielu kochanków, a jej obyczaje należały raczej do tych lekkich.
Nie wiemy czy Barbara Strozzi napisała tę muzykę dla niego, no i czy tę koronkę obiecaną otrzymała.
Nie będę jej tu teraz w szczegółach opisywał, ale chodzi mi bardziej o sposób, w jaki Strozzi konstruowała lamenty, o niezwykłą siłę, jaką potrafiła tej formie muzyczno-literackiej nadać.
Ślad po Barbarze Strozzi do niedawna urywał się w roku 1664, kiedy to drukiem ukazał się ostatni zbiór jej utworów, op.
Natrafiła na zapis w rejestrze cywilnym Padwy, który głosi, że w listopadzie roku 1677 pani Barbara Strozzi zmarła w domu rodziny Michel w parafii św.
Dziewięć miesięcy po jej śmierci do jednego z weneckich sądów zgłosił się Giulio Pietro Strozzi, najstarszy i jedyny świecki z czwórki dzieci Barbary, by uzyskać spadek po niej.
Prawdopodobnie jakiegoś kolekcjonera, któremu zależało na pozyskaniu rękopisów i portretów Giulia Strozziego, ojca Barbary.
Oczywiście ta korespondencja niczego nie zmieniła w mrokach dziejów, które miały przykryć dorobek Barbary Strozzi całkowicie na kilkaset lat.
Dalsze badania podjęła porosant Beth Glickson, a w naszych czasach jej największą propagatorką jest Candace Magner, śpiewaczka, pedagożka, wydawczyni, która nie tylko o Strozzi pisała, ale także zadbała, by zebrać informacje o niej na specjalnej stronie internetowej.
Oczywiście na fali odkryć muzycznych nagrano także szereg albumów, a po muzykę Strozzi sięgały największe tuzy wykonawstwa historycznego.
Strozzi była w znacznej mierze dzieckiem swoich trudnych czasów, ale to nie jest najważniejsze.
A teraz Kesi Płofare Barbary Strozzi.
Ostatnie odcinki
-
#169 Stabat Mater Szymanowskiego
27.03.2026 18:12
-
#168 John Dowland
25.02.2026 22:56
-
#167 Magdalene Ho
06.02.2026 15:42
-
#166 Wilhelm Furtwängler
23.01.2026 16:43
-
#165 LIVE 15 - Podsumowanie roku 2025
09.01.2026 19:56
-
#164 Boska komedia w muzyce
12.12.2025 18:26
-
#163 Wariacje Goldbergowskie
06.11.2025 00:22
-
XIX Konkurs Chopinowski. Podsumowanie finału [L...
21.10.2025 15:10
-
XIX Konkurs Chopinowski. Podsumowanie III etapu...
17.10.2025 14:08
-
XIX Konkurs Chopinowski. Podsumowanie II etapu ...
13.10.2025 14:04