Mentionsy
Trump w Chinach. "Obydwu stronom zależy na przedłużeniu rozejmu celnego"
Relacje między Waszyngtonem a Pekinem pozostają napięte, ale obie strony mają dziś powody, by unikać dalszej eskalacji konfliktu handlowego. - Trump chce pokazać sukces przed wyborami połówkowymi w USA, a Xi Jinping przed przyszłorocznym zjazdem partii chce potwierdzić swoją skuteczność jako przywódca. Dlatego utrzymanie rozejmu handlowo-celnego jest dziś na rękę obu stronom - powiedział dr Paweł Behrendt z Instytutu Boyma.
Rozdziały (5)
Dr. Paweł Berendt omawia sytuację w Iranie i jego relacje z Chinami, podkreślając niewielkie znaczenie potencjalnej pomocy chińskiej.
Analiza sytuacji w Iranie i relacji między tym kraju a Chinami, podkreślając niewielkie znaczenie potencjalnej pomocy chińskiej.
Analiza sytuacji w Iranie i relacji między tym kraju a Chinami, podkreślając niewielkie znaczenie potencjalnej pomocy chińskiej.
Analiza symbolizmu wizyty Trumpa w Chinach i sytuacji w Iranie, podkreślając niewielkie znaczenie potencjalnej pomocy chińskiej.
Podsumowanie rozmowy i wyrażenie nadziei na brak przełomów w relacjach amerykańsko-chińskich.
Szukaj w treści odcinka
Fakt, nie wiadomo czy przypadkiem prezydent Trump nie dokonał nadinterpretacji ostatnich wypowiedzi przewodniczącego Xi, który twierdził, że ciśnina Ormus powinna być bezwarunkowo otwarta dla żeglugi.
Teraz jeszcze pytanie, jakiej pomocy prezydent Trump oczekują.
Tak więc Trump będzie chciał się pochwalić jakimś sukcesem.
Poprzednim razem, dziewięć lat temu, Trump
przez Stany Zjednoczone Tajwanu na pastwę losu, w zasadzie Chińskiej Republiki Ludowej, na co prezydent Trump nie może pójść, bo wtedy Kongres łącznie z Republikanami zrobi mu bardzo dużo trudności i nieprzyjemności.
Trump chwalący Chińczyków, podkreślający to, jak ta kultura chińska jest ważna i bogata.
No a Xi Jinping się rewanżujący tym, że przyjmuje Trumpa z taką dużą pompą.
Prezydent Trump kładzie bardzo duży nacisk na tą osobistą dyplomację, jego relacje z przywódcami innych krajów.
Niby nic dziwnego po administracji Trumpa, czy raczej prezydencie Trumpie można się spodziewać dokładnie czegoś takiego.
Znaczy można powiedzieć, że prezydent Trump jest głównym sprzedawcą Boeinga, bo praktycznie każda jego wizyta kończy się kupnem większej czy mniejszej liczby samolotów tego producenta.
Donald Trump otwarcie mówi, że chce szerszego otwarcia, większego otwarcia chińskiego rynku dla amerykańskich przedsiębiorstw.
No to przed nami jeszcze kawalątek tej wizyty, bo jutro Donald Trump wraca do Stanów Zjednoczonych.
To Trumpowi się przyda wtedy jakiś big beautiful deal, jak on to lubi mówić.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Bliskowschodni poker: nuklearny pakt USA, groźb...
24.07.2026 18:33
-
Spotkanie Rubio z Ławrowem. Szanse na negocjacj...
23.07.2026 18:33
-
Trudna sytuacja Ukrainy. Zmiany w dowództwie wo...
22.07.2026 18:33
-
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Trump ostrzegł ...
21.07.2026 18:33
-
Burnham zastąpił Starmera. "Wielka Brytania jes...
20.07.2026 18:33
-
Dzieci kontra zagrożenia klimatyczne. "Są szcze...
17.07.2026 18:33
-
Dymisja szefa ukraińskiego MON-u. "Szybkie refo...
16.07.2026 18:33
-
Kampania rozmontowywania MTK przez USA. "Trybun...
15.07.2026 18:33
-
Europa gotowa do obrony? "Mamy bardzo poważne l...
14.07.2026 18:33
-
Wenezuela walczy ze skutkami trzęsień ziemi. "T...
13.07.2026 18:33