Mentionsy
Teheran układa się z USA. "To Iran musi iść na ustępstwa"
W Omanie zakończyły się rozmowy wysłanników Iranu i Stanów Zjednoczonych. - Iran formalnie nie zrzekł się swojego priorytetu w polityce zagranicznej - powiedział w Polskim Radiu 24 dr Jakub Gajda, politolog i iranista, ekspert Fundacji Pułaskiego.
Szukaj w treści odcinka
Dobry wieczór, a moim i Państwa gościem jest dr Jakub Gajda, politolog, iranista, ekspert Fundacji Pułaskiego.
W stolicy Omanu odbyły się dziś rozmowy między Iranem a Stanami Zjednoczonymi właśnie za pośrednictwem dyplomatów.
Ze strony Iranu ministra spraw zagranicznych, ze strony Stanów Zjednoczonych specjalny wysłannik Donalda Trumpa, Steve Whitcow, którego przy okazji przeróżnych negocjacji na świecie oglądamy, a także Jared Kushner, zięć Trumpa, również człowiek ważny dla delegacji Donalda Trumpa, tych dotyczących konfliktów, a szczególnie
Jest o czym rozmawiać między Iranem a Stanami Zjednoczonymi.
Myślę, że jest to przede wszystkim dobra wiadomość dla Islandzkiej Republiki Iranu,
W obecnym kryzysie musi szukać jakiejś drogi do tego, aby pozostać systemem, który wciąż będzie mógł nadal istnieć w Iranie, bo tak głębokiego kryzysu dotychczas nie było.
Założył sobie Donald Trump, że w końcu tutaj Iran przychodzi do Stanów Zjednoczonych no już jako taki, powiedzielibyśmy w tych negocjacjach, klient.
Czy tam również dojdzie do negocjacji, do ustępstw ze strony Iranu.
Ta słaba pozycja Iranu w rozmowach z Amerykanami wynika, po pierwsze, rozumiem z tego, że przez ostatnie tygodnie mieliśmy jednak dość duże protesty w Iranie.
Nadrozumiałem też to, że w tym starciu z Izraelem jednak Iran wyszedł dużo słabszy, że ci różni regionalni sojusznicy, kooperanci Iranu, to się oczywiście na różnej zasadzie odbywa, jak Hamas, jak libański Hezbollah, jak reżim Asada, wreszcie jak jemeńscy Huthi albo zostali osłabieni, albo zostali wręcz, tak jak w przypadku reżimu Asada, całkowicie zlikwidowani.
W tej chwili sytuacja Iranu, jeśli chodzi o tę kwestię, jest bardzo skomplikowana.
Natomiast nie jest tak, że Iran się formalnie czy oficjalnie zrzekł tutaj swojego priorytetu w polityce zagranicznej, czyli wsparcia właśnie dla wszystkich, jak to w irańskiej propagandzie tej związanej z islamską rewolucją jest określone.
Iran nie zrzekł się wsparcia dla uciśnionych muzułmanów,
No i to jest rzeczywiście rzecz ważna ze strony Iranu, z Islamskiej Republiki Iranu, z tego właśnie względu, że w najgorszych kryzysach, w jakich Islamska Republika Iranu od lat 80. była, tutaj mam na myśli chociażby
Jeśli zaś chodzi o samą sytuację w Iranie, protesty to jest jedna rzecz i protesty są następstwem przede wszystkim kryzysu gospodarczego.
Jeśli chodzi o tą słabą pozycję obecnie Iranu, w tym wymiarze, który jakby ma swoje korzenie wewnątrz Islamskiej Republiki, w tym kryzysie, jest to, że Stany Zjednoczone, tutaj literalnie Donald Trump, prowadzi politykę maksymalnej presji i jakkolwiek sama Islamska Republika
...że Iran stanął na skraju właściwie zapaści takiej gospodarczej, ogromnego kryzysu, który może doprowadzić do klęski, jeśli chodzi o gospodarkę.
To odczuwają wszyscy obywatele Iranu, bez względu na to, czy są zwolennikami Islamskiej Republiki, czy też przeciwnikami tego rozwiązania systemowego.
No i to jest ten najważniejszy problem, to jest ten najważniejszy instrument, którym Stany Zjednoczone mogą nadal dociskać Iran, a tak, aby Iran się już z tego ciężkiego położenia nie podniósł.
Jest oczywiście tutaj dużo też kwestii związanych z tym, że w Iranie są przeprowadzane pewne reformy, że ta gospodarka też mogłaby być kierowana przez władze inaczej, ale myślę, że tutaj ten
I to jest właśnie też przyczyna tego stanu rzeczy, gdzie Iran musi naprawdę w tej chwili myślę, że pójść na bardzo daleko idące ustępstwa.
Jest Rzesza Zwolenników Islandzkiej Republiki w samym Iranie.
To mówił pan dużo o tym, jakie są kłopoty Republiki Islamskiej, jaki jest ten kij też w ręku Amerykanów, czy jaki tam zawiesił w jakimś sensie też Izrael nad Iranem.
No też bez wątpienia to, że ta amerykańska obecność wojskowa się w ostatnich tygodniach wokół Iranu zagęszcza, bo są i samoloty w bazach amerykańskich w Katarze, w Bahrajnie, w Jordanii, jest lotniskowiec, są inne okręty.
A czy jest jakaś marchewka od strony Amerykanów dla Iranu, poza tym, że jeśli Iran pójdzie na ustępstwa, no to nie upadnie?
Jeśli irańskie władze tutaj pójdą na te postulaty Trumpa to jest możliwość, że Trump pozwoli Iranowi przynajmniej na czas jakiś jeszcze przetrwać i być może się zreformować.
Tak, myślę, że w takiej sytuacji byłby naprawdę scenariusz bardzo możliwy taki, że doszłoby w Iranie do jakiegoś konfliktu wewnętrznego.
I to naprawdę nie rokuje dobrze, jeśli chodzi o jakiś przewrót, który miałby nagle Iran przeprowadzić szybką drogą do demokracji.
Mówi się w Iranie dużo o tym, że powinny wrócić te
No ale właśnie, jest też duża grupa konserwatystów z Alim Khameneim na czele, którym nie za bardzo się taka droga dla Iranu podoba.
A może Donaldowi Trumpowi w ogóle żadna demokratyzacja Iranu do niczego nie będzie potrzebna, o ile Iran czy ta Islamska Republika w tej formie po prostu będzie jakoś działać zgodnie z przynajmniej częścią amerykańskich interesów.
Myślę, że przede wszystkim na ten moment Donaldowi Trumpowi na pewno bardziej potrzebne jest pokojowe załatwienie tej sprawy albo przeciągnięcie tej sprawy, tych negocjacji z Iranem, niż wejście tam siłowe i np.
Najgorszy dla Stanów Zjednoczonych jednak w tej chwili scenariusz w sensie prezydentury Donalda Trumpa, bo uwikłałby Stanów Zjednoczonych w wojnę z Iranem i tego na pewno nie chce, a świadomość tego, że w tej chwili warunki nie puszczają na...
I ten prymat ideologii nad taką pragmatyczną polityką zagraniczną w Iranie, to jest główny problem, przez który nie można doprowadzić do tego, żeby islamska republika stała się bardziej cywilizowanym reżimem.
W Iranie oczywiście też są wybory, też są prezydenci, którzy mają kadencję, ale to system mu nie zmienia, że tam się odbywają wybory.
Jeśli chodzi o Islamską Republikę Iranową, to jest naprawdę bardzo interesujący twór polityczny, bo to jest taka hierokracja, czyli rządy kleru z elementami demokratycznymi i republikańskimi.
I właściwie to jest też duży problem Iranu, że nawet jeśli pojawiają się na irańskiej scenie politycznej ludzie z wewnątrz systemu IS, którzy chcą zmian, którzy widzą potrzeby zmian,
Wyobraża pan sobie to, żeby Iran, no bo na to się godzą władze irańskie, żeby o tym programie nuklearnym rozmawiać, ale żeby Iran też siadł do poważnych rozmów na temat swojego programu rakietowego.
W razie ataku z zewnątrz, czego jakby nie było dowodem, były wydarzenia, które miały miejsce w połowie 2025 roku, kiedy była wojna dwunastodniowa, kiedy Izrael zaatakował Iran.
Jak widzieliśmy, Iran mógł odpowiedzieć, więc cały czas te obrazy są przekazywane.
I ograniczenie możliwości działania Iranu wobec Izraela jest ze strony izraelskich władz bardzo istotną kwestią.
Oczywiście są bazy amerykańskie w regionie, no ale wyobraźmy sobie hipotetycznie taką sytuację, kiedy Iran nie miałby rakiet, no też
Tutaj mówię oczywiście w takim wymiarze, że lepszym rozwiązaniem jest oczywiście pokój niż atak militarny na Iran.
Ostatnie odcinki
-
Karol III odcina się od brata? "Będzie musiał s...
20.02.2026 20:33
-
Iran zdolny do silnej odpowiedzi? Pierwszym ude...
19.02.2026 20:33
-
USA zaatakują Iran? "Będzie to bardzo zła wiado...
18.02.2026 20:33
-
Rada Pokoju zapewni pokój? "Obserwowanie działa...
17.02.2026 20:33
-
Węgry przed wyborami. Poparcie Trumpa nie pomoż...
16.02.2026 20:31
-
Demokratyczne wybory w Bangladeszu. "Przeszłość...
13.02.2026 20:33
-
W Monachium o relacjach USA-Europa. "Zabawy w c...
12.02.2026 20:33
-
Rozmowy o Iranie. "Netanjahu wydaje się być tro...
11.02.2026 20:33
-
Węgry przed wyborami. "TISZA to Fides w wersji ...
10.02.2026 20:33
-
Relacje Europy z USA. "Mówienie o załamaniu soj...
09.02.2026 20:33