Mentionsy
Siły reasekuracyjne w Ukrainie? Ekspertka: Europa musi demonstrować taką gotowość
Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował o planach wysłania do Ukrainy sił reasekuracyjnych. Zdaniem dr Beaty Gałek z Uniwersytetu w Siedlcach "Europa musi demonstrować taką gotowość". - Natomiast Moskwa w kontrpropozycji zasygnalizowała, że na terytorium Ukrainy mogłyby zostać wysłane siły państw BRICS - powiedziała w Polskim Radiu 24.
Rozdziały (9)
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Załański przedstawia sytuację w rozmowie z ekspertką Beata Gałek z Uniwersytetu w Siedlcach.
Ekspertka analizuje zawieszenie broni i jego wpływ na Ukrainę i Rosję, podkreślając korzyści i straty dla obu stron.
Rozmowa o rozmowach z sojusznikami Ukrainy i ich podejście do negocjacji z Rosją.
Ekspertka omawia siły reasekuracyjne i ich potencjalne znaczenie dla Ukrainy i Europy.
Rozmowa o reakcji Rosji na propozycje sił reasekuracyjnych i jej konsekwencjach.
Ekspertka analizuje negocjacje z Amerykanami i ich wpływ na sytuację w Europie i na Ukrainie.
Rozmowa o roli Ukrainy w przyszłości i jej potencjalne status jako pod kontrolą Rosji.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Załański o strachach Putina i jego wpływ na politykę Rosji.
Ekspertka analizuje efekty sankcji na Rosję i jej reakcję na te sankcje w negocjacjach z Zachodem.
Szukaj w treści odcinka
Jest to zły znak dla przywódcy Rosji Władimira Putina.
Nie zainwestował, żeby pokazać światu, że Putin jest miły, sympatyczny i z całą pewnością chce pokoju, że Rosja tak skroiła ten rozejm, że on jest absolutnie korzystny dla niej samej.
Ale już jeżeli chodzi o prezydenta Trumpa, on tej dobrej woli po stronie Władimira Putina widzi dużo więcej.
Putin wie, że jest ważny w tej rozgrywce i to w kontekście Chin zdecydowanie to jest ten kontekst najmocniejszy, ale Arktyka, Iran ma tutaj karty, choć Trump bywa, że tutaj właśnie jest taki płynny, że gdzieś tam go pochwali, za chwilę gdzieś będzie próbował pokazywać, że przecież ja nie zgadzam na wszystko.
Wspomniała Pani o Arktyce, to jeszcze wrócę do tego elementu, bo dzisiaj Władimir Putin zapowiedział, że Rosja zwiększy siły stacjonujące w Arktyce.
Putin otwarcie o tym mówił, że ta katastrofa, jaką był upadek Związku Radzieckiego, to trzeba odwrócić.
Jaki jest taki docelowy punkt, do którego dąży Putin?
Putin dąży na pewno do neutralizacji, demilitaryzacji i podporządkowania sobie Ukrainę.
W tych negocjacjach w Rozejmie i w tym, o czym mówi Putin, cały czas jest powrót do tych praprzyczyn.
Z całą pewnością tak to właśnie widzi Putin.
Wczoraj prezydent Ukrainy Włodymyr Załański udzielił wywiadu kilku europejskim stacjom, w którym właśnie odpowiadał na pytania dotyczące zawieszenia broni, intencji Rosji oraz samego Władymira Putina i zwrócił uwagę na jeszcze jedną ciekawą kwestię.
Kogo boi się Putin?
Jedyne, czego boi się Putin, to jego naród.
Jeśli wszyscy nasi sojusznicy pozostaną tak silni jak są, jeśli zademonstrują nie jakieś supermoce, ale prawdziwą siłę, jeśli będą nadal wywierać presję na Putina, nastąpi destabilizacja jego społeczeństwa.
Zgadza się pani z tym, że tym strachem Putina, tą największą obawą Putina jest to, że straci w poparcie w społeczeństwie i to społeczeństwo obróci się przeciwko niemu?
One są bardzo skuteczne, ale mimo wszystko to, co Putin próbuje pokazać swojemu narodowi, czyli właśnie to, że jest wielka Rosja i że my tutaj, a teraz już to, co może pokazać, że z nami znowu się wszyscy liczą, że Amerykanie mówią tak o nas świetnie, no to to jego pozycję stabilizuje.
Chociaż chowaliśmy już Putina wiele lat wstecz, już jak się rozpoczęła wojna i nic to nie zmieniło.
No właśnie, o to też chciałam Panią zapytać, bo tutaj Włodymyr Zeleński wydaje się liczyć na to, że nawet jeżeli Putin rzeczywiście umrze, to nie będzie miał on następcy, który będzie postępował tak jak on, ale przecież mogą być kolejni, bo reżim Putina to nie jest tylko on, choć jest na nim oparty.
I to Putin rozumie.
Po tych zmniejszenia tych sankcji, odejścia od tych sankcji domaga się także w tych negocjacjach z Amerykanami Władimir Putin, ale tak jak już pani powiedziała, te sankcje są skuteczne, ale wciąż nie na tyle, żeby ten reżim się załamał.
Ale to co obserwujemy, wzruszony Witkow, który opowiada jak to Putin się modlił po zamachu na przyszłego drugiego prezydenta Trumpa i jak to dostał obraz i po prostu prawie że łzy w oczach Witkowa.
Trochę mi się zawsze przypominają przy takich okazjach słowa George'a W. Busha, który mówił, że po rozmowie z Putinem mówił, że zobaczył w jego oczach duszę.
Ostatnie odcinki
-
Nie będzie porozumienia? "USA i Iran zachowują ...
21.04.2026 18:33
-
Postępowa Bułgaria wygrała wybory. Obierze kurs...
20.04.2026 18:33
-
Trump vs. Leon XIV. "Próbuje się skłócić ze wsz...
17.04.2026 18:33
-
Trump zapowiada porozumienie z Iranem. "Przymie...
16.04.2026 18:33
-
Rozmowy Izraela i Libanu. "Hezbollah zrobi wszy...
15.04.2026 18:33
-
Żegluga cieśniną Ormuz. Statki nie płyną przez ...
14.04.2026 18:33
-
Orban przegrywa. "Nie było protestów w stylu Tr...
13.04.2026 18:33
-
"Izrael będzie chciał ugrać jak najwięcej przed...
09.04.2026 20:33
-
"Rozejm niczego nie rozwiązuje. Nie wygrał ani ...
08.04.2026 20:33
-
Chiny zmieniają taktykę? Xi Jinping zaprosił li...
07.04.2026 20:33