Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
28.05.2025 21:30

Rosja chce rozmawiać z Ukrainą. "Zaproponują wygórowane warunki"

- Jeżeli Ukraina będzie się skutecznie broniła, jeżeli Rosjanie nie będą w stanie pójść dalej, nie będą w stanie złamać ukraińskiego oporu, to dopiero wtedy będzie można mówić o rozmowach pokojowych - uważa Daniel Szeligowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. W ten sposób skomentował propozycję Moskwy, aby kolejna runda rokowań z Ukrainą odbyła się 2 czerwca w Stambule.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Rosja"

Rosja z kolei zaproponowała Ukrainie przeprowadzenie kolejnej rundy rozmów pokojowych 2 czerwca, czyli w najbliższy poniedziałek,

Czy powtórki tych wszystkich warunków, o których Rosja mówi właściwie od początku wojny?

Te warunki, które Rosjanie położyli na stole, nie są dzisiaj żadnym sekretem.

Być może jest to dopiero początek takiego na serio procesu negocjacyjnego, więc to dość oczywiste, że te warunki, które Rosjanie położą na stole będą też wygórowane.

Później swoje odzwierciedlenie tych warunków przedstawi też na piśmie strona ukraińska i wówczas, jeżeli Rosjanie naprawdę na serio będą chcieli rozmawiać, a ja nie mam jeszcze takiego absolutnie przekonania, no to wówczas dopiero za jakiś czas będziemy mogli mówić o tym, że być może pod presją amerykańską, być może jeszcze przy czyjejś moderacji obie strony te swoje pozycje będą zbliżały.

To, co już czytaliśmy wielokrotnie, czyli to jest faktycznie akt kapitulacji Ukrainy, który chcieliby Rosjanie.

To znaczy, no to jest tylko element tego procesu negocjacyjnego, bo od tego czy Rosjanie będą na poważnie zainteresowani rozmowami z Ukrainą, to oczywiście to będzie zależało od pozycji Europy, od pozycji Stanów Zjednoczonych, od sytuacji na froncie i tak dalej.

Wstępie już powiedzieć, że te rozmowy nie mają sensu, bo sens ma chociażby to, żeby Rosjanie swoje warunki przelali na papier i żeby to w końcu stało się kwestią publiczną, a nie trzeba było tego odczytywać z ust Putina, Ławrowa i tak dalej, dlatego że za każdym razem, w każdej ich wypowiedzi te warunki są inne.

Jeżeli Ukraina będzie się skutecznie broniła, jeżeli Rosjanie nie będą w stanie pójść dalej, nie będą w stanie złamać ukraińskiego oporu, no to dopiero wtedy będzie można mówić o rozmowach pokojowych.

Z ukraińskiego punktu widzenia lepiej negocjować bezpośrednio z Rosjanami, bo przynajmniej ma się kontrolę nad tym procesem rozmów.

Pytanie tylko, czy Rosjanie chcą negocjować z Ukraińcami?

Podsumowując, Rosja chce rozmawiać z Ukrainą.

Po pierwsze ten najbardziej oczywisty, że Rosjanie cały czas rozwijają własne zdolności produkcyjne z miesiąca na miesiąc.

Czy Rosjanie będą raczej woleli wykorzystać ten sezon letni właśnie do zintensyfikowania działań na froncie i dopiero być może jesienią do jakichś poważnych rozmów pokojowych?

Ja myślę, że Rosja dokładnie do tego dąży, znaczy próbuje zirytować Donalda Trumpa, licząc na to, że Trump się tym wszystkim znudzi.

A poza tym dzięki temu, że Rosjanie Trumpa nie antagonizują i dzięki temu,