Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
06.06.2025 08:00

Musk krytykuje Trumpa. "Przypomina Republikanom o dyscyplinie fiskalnej"

- Musk przypomina Republikanom, że to jest partia dyscypliny fiskalnej. O tym, że oni byli za tym, żeby rząd był jak najmniejszy i żeby deficyt był jak najmniejszy. Przypomina to także Donaldowi Trumpowi - powiedziała w Polskim Radiu 24 Magdalena Górnicka-Partyka, komentatorka polityki amerykańskiej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Musk"

Donald Trump nam daje bardzo wiele tematów do komentowania, codziennie niemal, ale dzisiaj to, co się wydarzyło dosłownie w ciągu ostatnich kilku godzin też jest bardzo ciekawe, czyli ta wspomniana już przyjaźń między Elonem Muskiem i Donaldem Trumpem chyba się kończy.

Elon Musk krytykował Donalda Trumpa i jego ustawę, która miała finansować najważniejsze obietnice wyborcze Donalda Trumpa.

I Elon Musk ją krytykuje z kilku względów.

Przede wszystkim dlatego, że zakłada ona zwiększenie deficytu budżetowego, z czym Musk jako szef Departamentu Efektywności Rządowej bardzo mocno walczył.

O co tak naprawdę gra Elon Musk?

Wydaje mi się, że teraz toczy się walka o rząd dusz republikanów i przyszłość partii republikańskiej w dużej mierze, ponieważ w przyszłym roku już mamy wybory do kongresu, a Elon Musk prawdopodobnie będzie finansował kampanię kongresmenów w przyszłym roku.

I teraz Elon Musk staje się nagle

Czy jest to wizja, ta przedstawiona przez Elona Muska, to jest powrót do tego, co było przed Donaldem Trumpem.

A Elon Musk jest świetnym źródłem tego finansowania, zwłaszcza, że oprócz pieniędzy ma ogromne zasięgi, co jest niebagatelne przy wygrywaniu poparcia publicznego.

Ale tak się zastanawiam, kto na tym konflikcie rzeczywiście skorzysta, a komu on może zaszkodzić, bo już się pojawiły takie komentarze, że to Elon Musk będzie najbardziej stratny na tym wszystkim właśnie dlatego, że Republikanie są dzisiaj zjednoczeni za Trumpismem, za MAGA, ale z drugiej strony, tak jak pani mówi, będą potrzebowali pieniędzy.

Więc to pokazuje, że może ta władza Donalda Trumpa wcale nie jest taka silna i może ta okładka Time, w której w prezydenckim biurku zamiast Donalda Trumpa siedział Elon Musk, miała w sobie ziarno prawdy.

I to może pokazywać też, że to dążenie Elona Muska do władzy okazało się tym, co poróżniło obu panów i sprawiło, że Donald Trump faktycznie uznał, że Musk jest zbyt dużym obciążeniem, żeby kontynuować ten sojusz i tę współpracę.

Ta kadencja Muska w administracji była od początku obliczona na bardzo konkretną liczbę dni, bodajże 130 dni trwała jego misja, tak miało być od początku, ale miałam wrażenie, że odkąd tak naprawdę obaj panowie zaczęli się ze sobą pokazywać

I przez ten cały czas, gdy i podczas kampanii i podczas także misji Muska w administracji udawało się trzymać to wszystko za zasłoną, teraz okazało się, że jednak między nimi bardzo iskrzy.

To prawda, między nimi bardzo iskrzy, ale między Muskiem a innymi członkami administracji już wcześniej iskrzyło.

Mówiono o konflikcie na przykład Muska z Marco Rubio.

A może przeceniamy trochę to, ile Elon Musk może?

Elon Musk napisał w serwisie X, że dzięki niemu Donald Trump wygrał wybory.

I pamiętajmy, że Musk ma oczywiście pieniądze, ale on ma też bardzo dużo takich możliwości,

Więc tutaj musimy patrzeć też na ten wpływ Muska, którego nie można zignorować po wyborach z zeszłego roku.

Elon Musk idzie jeszcze dalej właśnie w tych samych mediach publicznych, mediach społecznościowych.

Już ma to 250 tysięcy głosów przy zasięgach Muska.

I prawdopodobnie może być taki scenariusz, jak mieliśmy przy Trumpie, gdzie po prostu Trump przejął dotychczasowo istniejącą partię i być może Musk chce zrobić to samo.