Mentionsy
"Mistrz w rozwiązywaniu konfliktów, które wcześniej stworzył". Amerykanista o Trumpie
- Donald Trump chce doprowadzić do ugody handlowej z Chinami, bo desperacko szuka sukcesów. Nie ma ich w polityce międzynarodowej - mówił w Polskim Radiu 24 dr hab. Krzysztof Wasilewski, amerykanista i profesor z Politechnika Koszalińskiej.
Szukaj w treści odcinka
Pekin potwierdza czwartkowe deklaracje Donalda Trumpa w sprawie zawarcia porozumienia handlowego między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.
Amerykański prezydent Donald Trump zapowiedział, co będzie się działo w najbliższym czasie z cłami.
Amerykanie tymczasem już w najbliższym czasie mogą odczuć skutki ceł Donalda Trumpa.
Panie profesorze, zacznijmy może od tego, czy mamy tutaj jakąś koincydencję, czy to tylko przypadek, czy jednak jest jakaś celowa koincydencja czasowa w tym, że ostatnie rozmowy takie, o których wiedzieliśmy, takie, które były publiczne na linii Stany Zjednoczone, Chiny, doprowadzone były na początku tego miesiąca, a informacje o tym, że udało się usłyszeliśmy po amerykańskiej interwencji w Iranie i po tym, jak Donald Trump nieco stanowczej niż wcześniej
Wydaje mi się, że tak, bo Donald Trump desperacko szuka sukcesu, którym mógłby się pochwalić, zwłaszcza przed nadchodzącym Dniem Niepodległości 4 lipca.
Wydaje się też, że Donald Trump trochę...
To tak naprawdę nie zobaczyłby dużej różnicy, bo okazuje się, że Donald Trump jest mistrzem w rozwiązywaniu konfliktów, które sam wytworzył.
Od tego momentu, od nałożenia tych ceł, cała uwaga administracji Donald Trumpa jest kierowana na to, jak tych ceł, jak te cła obniżyć, jak dojść do porozumienia z państwami, z którymi Stany Zjednoczone mają
...tego elementu koniecznego nie tylko w produkcji nowych technologii, ale też chociażby w przemyśle samochodowym, bo to głównie nacisk właśnie producentów samochodów wymógł na Donaldzie Trumpie potrzebę rozmów z Pekinem.
Ale o jakimś przełomie bym tu nie powiedział, chociaż na pewno te całe fanfary, które zostały, towarzyszyły ogłoszeniu wyników tych rozmów, pokazują jak bardzo obecna administracja Donalda Trumpa chce odtrąbić sukces.
Pan profesor mówił o podpisaniu tego porozumienia między Kongo a Ruandą i zastanawiam się, czy z punktu widzenia Donalda Trumpa i jego wyborców, jego politycznej agendy, to jest coś, co w ogóle przebiłoby się do świadomości Amerykanów, że coś takiego miało miejsce i brał w tym udział amerykański prezydent, czy rzeczywiście ten
Pęd do tego, żeby mieć jakiś sukces jest tak duży, że nawet tak z punktu widzenia amerykańskiego wyborcy nieistotne sprawy mogą zajmować głowę Donalda Trumpa.
Myślę, że tak, bo proszę zwrócić uwagę, że z tych zapewnień Donalda Trumpa, jakim jest mistrzem negocjacji i że wystarczy, że zostanie zaprzyciężony na prezydenta i doprowadzi do pokoju na Ukrainie.
Już wcześniej przy drugim, trzecim garniturze współpracowników Donalda Trumpa fakt, że wczoraj podpisano rozejm w gabinecie owalnym, to pokazuje, że Donald Trump jednak lubi media i chce się pokazać jako polityk pokoju.
Cła, które Donald Trump nałożył jeszcze nie przyniosły efektu negatywnego, aż w takim wymiarze, jaki pewnie za niedługo może dosięgnąć zwykłego podatnika amerykańskiego.
No i tutaj jest wręcz rozpaczliwa próba ratowania tego, co zresztą sam Donald Trump zepsuł, bo przecież nałożenie wysokich ceł nie tylko na Chinę, ale teraz na Kanadę, warto wspomnieć, że
Ogłaszając nowe cła w kwietniu tego roku Donald Trump i jego administracja zapewniały, że w najbliższych 90 dniach będą podpisane 90 umów, wspaniałych umów, jak to Donald Trump zwykł mówić, które pozwolą na jeszcze bardziej wzmocnienie handlu między Stanami Zjednoczonymi, a ich największymi partnerami.
Donald Trump powrócił do agresywnej retoryki.
Właściciel Facebooka będą płacili te podatki, co Donaldowi Trumpowi się nie spodobało.
Donald Trump kolejny raz powtarza tę swoją narrację Unii Europejskiej, która jakoby miała powstać tylko po to, żeby Stanom Zjednoczonym dopiec i obłożyć je drakońskimi podatkami.
Tak, żyjemy w takich cyklach, do których Donald Trump powoli nas przyzwyczaja, czyli co jakiś czas wraca dany temat i Donald Trump go podnosi na arenie międzynarodowej lub w polityce wewnętrznej.
Donald Trump w stosunku do Unii Europejskiej używa tego samego słownictwa co w stosunku do Kanady, bo też pamiętajmy, że i w niektórych państwach Unii Europejskiej technologiczne giganty są obłożone podatkami, a sama Komisja Europejska zastanawia się i chce wprowadzić podobny podatek ogólnoeuropejski, więc tutaj
Donald Trump podkreśla, że nie za jego rządów takie rzeczy będą mogły mieć miejsce, bo jeżeli zostaną wprowadzone, to Unii Europejską czeka los podobny do Kanady.
Natomiast wydaje mi się, że tutaj jednak Donald Trump i jego administracja, a też cała Unia Europejska są na tyle zdeterminowane, żeby
Tutaj Donald Trump chciałby podpisać to przed 4 lipca, czyli przed Dniem Niepodległości.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Nagłe spotkanie Tuska z Zełenskim. "Część spraw...
29.07.2026 18:33
-
Spotkanie Trump-Zełenski. Patrioty w centrum uwagi
28.07.2026 18:33
-
"Protest karaluchów" w Indiach. "Sytuacja młody...
27.07.2026 18:33
-
Bliskowschodni poker: nuklearny pakt USA, groźb...
24.07.2026 18:33
-
Spotkanie Rubio z Ławrowem. Szanse na negocjacj...
23.07.2026 18:33
-
Trudna sytuacja Ukrainy. Zmiany w dowództwie wo...
22.07.2026 18:33
-
Eskalacja na Bliskim Wschodzie. Trump ostrzegł ...
21.07.2026 18:33
-
Burnham zastąpił Starmera. "Wielka Brytania jes...
20.07.2026 18:33
-
Dzieci kontra zagrożenia klimatyczne. "Są szcze...
17.07.2026 18:33
-
Dymisja szefa ukraińskiego MON-u. "Szybkie refo...
16.07.2026 18:33