Mentionsy

Świat w Powiększeniu
Świat w Powiększeniu
23.09.2025 21:53

Dlaczego prezydent USA atakuje Chiny? Komentarz eksperta po wystąpieniu Trumpa w ONZ

Donald Trump podczas wtorkowego wystąpienia w ONZ m.in. określił zmiany klimatyczne "największym oszustwem na świecie", skrytykował ONZ i zarzucił organizacji, że zachęca do nielegalnej migracji i robi niewystarczająco na rzecz pokoju. - Wszystkie wątki, które poruszał, jednak ogniskowały się wokół tego, w jaki sposób Donald Trump rozumie i definiuje amerykański interes - skomentował Krzysztof Jaworski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Trump"

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podczas dzisiejszego przemówienia przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ określił zmiany klimatyczne mianem, tu cytat, największego oszustwa na świecie.

W kwestii wojny Ukrainy i Rosji Trump powiedział, że Stany Zjednoczone są gotowe nałożyć bardzo mocne cła, które zakończą wojnę, ale państwa europejskie muszą dołączyć, przyjąć te same środki i przestać kupować gaz i ropę z Rosji.

Po swoim wystąpieniu Trump spotkał się między innymi z prezydentem Ukrainy, Wołodymyrem Zełańskim i szefową Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen.

Wall Street Journal napisał dzisiaj, że prezydent Trump podczas swojego wystąpienia pokazał najbardziej nacjonalistyczną swoją stronę.

Z kolei New York Times ocenił, że przemówienie Trumpa, w którym zakwestionował misję Organizacji Narodów Zjednoczonych było, tu cytuję, pełne żalów i fałszywych oskarżeń.

Jak pan odebrał to przemówienie prezydenta Trumpa?

Ja w pierwszej kolejności zwróciłem uwagę na to, że tym, co przez te wszystkie wątki, które Trump w nieco chaotycznym, ale jednak takim, z którego wyłaniała się sumarum struktura przemówieniu, te wszystkie wątki, które poruszał, one jednak ogniskowały się wokół tego, w jaki sposób Donald Trump rozumie i definiuje amerykański interes.

Ale gdyby spojrzeć na to od strony interesu, czyli tego, czy Stany Zjednoczone w tym momencie są w stanie zyskiwać relatywnie więcej niż Chiny na dalszym rozwoju nowych technologii i odnawialnych źródeł energii, no to pojawia się taki klucz, który pozwala wyjaśnić te słowa Trumpa nie w kategoriach tego, czy on ma rację, czy nie ma racji, czy jak niektórzy na przykład sugerują, co uważam, że jest raczej jakby kwestią publicystyczną niż czymś, co pozwala nam lepiej zrozumieć rzeczywistość, że jest to osoba niekompetentna na przykład.

A mimo to prezydent Trump niejako oskarżał Chiny, że zatruwają świat, że wysyłają to zanieczyszczone powietrze do Stanów Zjednoczonych.

A Trump w drugą stronę stara się ten ich pozytywny argument, niezależnie od tego czy on jest prawdziwy czy fałszywy, tutaj liczy się interes, on stara się ten argument rozbroić i robi to w tym momencie, czy właściwie dzisiaj zrobił to na forum ONZ-u, także właściwie na takim najbardziej eksponowanym forum.

Ale z którym też jednocześnie Stany Zjednoczone Donalda Trumpa chcą się dogadać.

Czyli z jednej strony Trump rozmawia z Chińczykami, chce się z nimi dogadać, a z drugiej strony mocno ich krytykuje, czasem zarzuca im również wiele rzeczy.

Zdecydowanie tak, no bo jeżeli Trump nie prowadziłby negocjacji z Chińczykami, to też ograniczałby sobie pole manewru, ograniczałby te narzędzia nacisku.

Komentarze między innymi w mediach amerykańskich świeżo po tym były takie, że to może być pozorne zwycięstwo Trumpa z tego względu, że Chińczycy uczynią takie taktyczne ustępstwo w tej kwestii.

Komentatorzy zwracali uwagę na to, że Trump może mieć szczególne przywiązanie do TikToka, z tego względu, że ocenia też, że ta platforma była jednym z tych czynników, który pomógł mu zwyciężyć wybory prezydenckie przez to, że dzięki TikTokowi między innymi udało mu się dotrzeć do tych młodszych wyborców.

I później, co ciekawe, też podczas spotkania z Trumpem sama szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen przyznała, że tutaj Trump ma rację i że są także plany, żeby przyspieszyć ten termin zakończenia zakupów w Rosji.

Tutaj też myślę, że moglibyśmy spróbować rozpatrywać to w kategoriach interesu Stanów Zjednoczonych i tego, że na dobrą sprawę z perspektywy tego, co w tym momencie robi Trump, to fakt tego, że Rosja prowadzi politykę agresywną, fakt tego, że Rosja wywołuje poczucie zagrożenia w państwach europejskich, sprzyja osiągnięciu niektórych celów Trumpa.

No bo Trump już wcześniej mówił o tym, że chce, żeby państwa europejskie, członkowie NATO europejscy więcej wydawały na zbrojenia.

No i dzięki temu Trump, powtarzając swoje żądania, a także w sposób wiarygodny, bo poparty chociażby tym, że w pewnym momencie zablokował część wsparcia dla Ukrainy, także w sposób wiarygodny wywołał w europejskich partnerach przekonanie, że pomoc Stanów Zjednoczonych nie jest bezwarunkowa.

Dlaczego prezydent USA atakuje Trumpa w ONZ?

I przestała być tylko pewnym straszakiem, ale realnym zagrożeniem, no to też to oczywiście działałoby na niekorzyść Stanów Zjednoczonych i wtedy Trump też inne decyzje by podejmował.

Komentarz eksperta po wystąpieniu Trumpa w ONZ.

Komentarz eksperta po wystąpieniu Trumpa w ONZ.

Ale z tego co Pan mówi, to jest taka bardzo cienka, czerwona linia ta polityka Donalda Trumpa wobec Europy i wobec Rosji, ponieważ ta presja tak naprawdę skupia się teraz przynajmniej w takim znaczeniu retorycznym w tym przemówieniu właśnie na Europie, nacisk na Europę, żeby to Europa podjęła

Jakieś działania, a nie na Rosję, żeby Rosja, no tak jak zresztą też do czego wzywał wcześniej prezydent Trump, podjęła jakieś kroki w kierunku zakończenia wojny.

Żadne środki przez Amerykanów, przez administrację prezydenta Trumpa nie zostały podjęte.

Czy Donald Trump i w ogóle administracja, tak mówiąc szerzej, według pana zdaje sobie z tego sprawę?

Komentarz eksperta po wystąpieniu Trumpa w ONZ.

Komentarz eksperta po wystąpieniu Trumpa w ONZ.

W kwestii jeszcze tej cienkiej czerwonej linii polityki wobec Europy i Rosji jeszcze jedna kwestia, która także wydaje mi się dość wyraźnie zarysowała się już nie w przemówieniu prezydenta Trumpa, ale w komentarzach, których udzielił on i wypowiedziach, które udzielił on już po tym przemówieniu w rozmowie z dziennikarzami.

Z tego, co pan mówi, podsumowując to przemówienie i wypowiedzi prezydenta Trumpa, można powiedzieć, że w tym chaosie jest jednak pewna metoda, a to, co jest najważniejsze w jego wypowiedziach, to jest interes amerykański.

No i oczywiście nie wiemy tego, to dopiero będą oceniać historycy z perspektywy czasu, czy Donald Trump zastosował najlepsze narzędzie, jakie mógł zastosować do tego, żeby ten amerykański interes obronić.

Dziś trudno znaleźć europejskiego przywódcę, który by publicznie krytykował prezydenta Trumpa.

Czy myślę, że w tym względzie rozsądnym wnioskiem będzie to, że oczywiście Donald Trump będzie troszczył się w pierwszej kolejności o Stany Zjednoczone.