Mentionsy

Świat 24
Świat 24
21.03.2026 13:33

Wojna w Iranie. "Donald Trump nie ma żadnej strategii"

Na ten moment prezydent USA Donald Trump nie ma żadnej jasno określonej strategii, ani ram czasowych dotyczących zakończenia konfliktu w Iranie. Tak w Polskim Radiu 24 przekonywał prof. Maciej Milacznowski. Ekspert do spraw bezpieczeństwa międzynarodowego przyznał, że ze strony USA "game changerem byłoby wprowadzenie wojsk lądowych do Iranu".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "NATO"

Natomiast bardziej istotne jest to, czy Amerykanie rzeczywiście wyślą wojska lądowe, bo w tej chwili zakończyli

Natomiast na pewno takie działania są podejmowane.

Natomiast o strzały, bombardowania, tutaj nie trzeba nic wyjaśniać, po prostu się bombarda.

Za to dostaje się sojusznikom z NATO.

Wczoraj Trump stwierdził, że NATO to jest sojusz tchórzy, że to jest papierowy tygrys, a wszystko dlatego, że nie ma entuzjastycznej odpowiedzi na zaproszenie do działania przeciwko Iranowi, do tego, żeby to Europejczycy albo ci pozanatopscy sojusznicy Stanów Zjednoczonych, jak Australia, jak Korea Południowa czy Japonia, odblokowywali tę ciśnienie ORMOS, która jest zablokowana w wyniku działań amerykańskich.

To może trwale wpłynąć na podejście Trumpa do NATO, które już wcześniej nie było delikatnie rzecz ujmując entuzjastyczne.

Oczywiście, że nastawienie Trumpa od samego początku do NATO było lekceważące i NATO było raczej dźwignią wpływu na Europę, było takim straszakiem, czyli jak Rosja przyjdzie, to ja wam nie pomogę, musicie robić to, co ja wam każę, musicie robić to, czego ja oczekuję, bo

No i w tej chwili właśnie pojawiła się okazja, żeby wyartykułować tę swoją niechęć do NATO i lekceważenie.

I widać, że nawet niby prośba o wsparcie jest cały czas popierana oskarżeniami o tchórzostwo, więc obojętne co NATO zrobi.

Pamiętajmy, w Afganistanie zginęło mnóstwo żołnierzy NATO.

Kiedy NATO wysłało to, co chce Trump, zrobiło wszystko, czego on żąda, to on na drugi dzień powie, że wymanewrował tę Europę, znowu ją ośmieszył, znowu ją skompromitował i zarobił na wojnie.

Więc żadne spełnienie żądań Trumpa nie zmieni jego stosunku do NATO.

Natomiast administracja mówi swoje i tutaj ten rozdźwięk jest bardzo dobrze widoczny, bo wystarczy porozmawiać z jakimkolwiek wojskowym amerykańskim, on powie zupełnie inną rzeczywistość niż to, co mówi Biały Dom.

Trumpa zapytali nawet dziennikarze wprost, kiedy przyjmował w Białym Domu premiera Irlandii, no akurat Irlandia nie jest krajem należącym do NATO, ale pojawił się też ten temat, dziennikarze o to Trumpa pytali, czy on zamierza w ogóle Stany Zjednoczone z NATO wyprowadzić.

Wielu wskazuje na to, że tak jak NATO nie ma bez Amerykanów, bo wydaje mi się, że trudno mówić o transatlantyckości bez Amerykanów z samą tylko Kanadą w tym sojuszu, to tak samo nie ma takiej siły amerykańskiej, takiego amerykańskiego wpływu na świat i na świecie.

Też bez tego NATO, bez tego sojuszu z Europejczykami.

Tak, oczywiście, tylko ja bym nie przeceniał wagi papieru, bo my mówimy w tej chwili o dokumentach, że NATO funkcjonuje.

Tylko trzeba się zastanowić, czy NATO funkcjonuje rzeczywiście, czy tylko już na papierze.

Bo jeżeli w tej chwili już Trump mówi, że NATO to właściwie żadne zobowiązania, że to tchórze, że to banda tchórzy, że on się tym nie interesuje.

No to po tych wszystkich hasłach może się wydawać, że tak naprawdę Stany Zjednoczone w pewien sposób już nie funkcjonują w tym NATO.

Natomiast Stany Zjednoczone nie mają tutaj za dużo interesów.

Długofalowo ani MAGA, ani Stany Zjednoczone na tym nie skorzystają, natomiast Izrael próbuje jak najszybciej sobie te relacje ułożyć i jak najwięcej skorzystać na Trumpie, który, jak widać, okazał się bardzo użyteczny.

Ale oczywiście, rękami Amerykanów, jeżeli jeszcze Amerykanie wyślą tam wojska, no to to już będzie zupełnie majstersztyk, my peniachu, bo na polecenie czy na sugestie Izraela, amerykańscy żołnierze pojadą do Iranu likwidować zagrożenie dla Izraela, no po prostu totalny majstersztyk, natomiast zauważmy co, jakby tak

Natomiast w tej chwili przestał to podkreślać.

Ale właśnie to, co miałem wcześniej powiedzieć, uciekło mi, a to jest też bardzo ważne, bo dzisiaj zdaje się też powiedział o tym, że jeżeli NATO mu nie pomoże, on to sobie zapamięta i wraca do opcji uderzenia na Grenlandię.