Mentionsy

Świat 24
Świat 24
13.04.2025 14:30

Wojna handlowa Trumpa. "Już w grudniu były pierwsze sygnały ostrzegawcze"

 - Wiele giełd na świecie, a zwłaszcza w Europie, nie bardzo wierzyło, że Donald Trump zdecyduje się na wprowadzenie 1 kwietnia tak wysokich ceł. Reakcja na ich wejście w życie dała tak gwałtowne spadki notowań, że prezydent USA musiał je zawiesić - mówił w Polskim Radiu 24 Daniel Kostecki, ekonomista i analityk rynków z CMC Markets.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Trumpa"

Patrząc na te ostatnie ruchy Trumpa, najpierw mamy Dzień Wyzwolenia i ogłoszenie wysokich ceł, które miały objąć także bliskich sojuszników Stanów Zjednoczonych.

Czy dostrzega Pan w tych działaniach jakąś logikę, która kryje się za tymi decyzjami Trumpa?

Niemniej jednak do pewnego stopnia faktycznie zaczął robić się bałagan, delikatnie mówiąc, ale na rynku akcji to powiedzmy, że jeszcze no akcje rosną, spadają, jest to dosyć naturalne, ale zaczął robić się bałagan na rynku obligacji amerykańskich i tutaj już można dojść do wniosku, że faktycznie to zaczęło uwierać zarówno sekretarza skarbu Scotta Besanta, jak i Donalda Trumpa, dlatego że od 4 kwietnia tylko do

No akcje odbiły po tym twicie Trumpa i zmniejszeniu skali ceł.

Wygląda na to z narracji i z opowieści też ludzi, którzy powinni stać za jakimś kolektywnym podejmowaniem tych decyzji, że to są jednoosobowe decyzje właśnie samego Trumpa.

No i faktycznie te dyskusje, zdaniem Trumpa, mają trwać.

Teraz już tutaj nikt nie grozi, tylko prawdopodobnie do tej sprzedaży mogło dojść, co automatycznie właśnie wymusi na administracji Trumpa pewnego rodzaju

A co do reindustrializacji, no to ta faktycznie będzie miała miejsce już po kadencji Trumpa, jeżeli do niej dojdzie.

Reindustrializacja to jest jeden z postulatów Donalda Trumpa, ale inny to jest likwidacja deficytów handlowych, które Stany Zjednoczone faktycznie mają, chociażby z Chinami.

Na razie, jeżeli chodzi o to, co się udało z faktycznego punktu widzenia przeciętnego wyborcy Trumpa osiągnąć, to na pewno obniżyć ceny paliw.

Kolejny Donalda Trumpa, bo jak oni to komunikują razem ze Scottem Besantem, nawet ostatnio Scott Besant powiedział, że Wall Street przez 40 lat się bogaciło, że ten kapitalizm finansowy w Stanach jest bardzo rozdmuchany, natomiast teraz czas na tzw.

I teraz zdaniem Trumpa po prostu cały świat wykorzystuje tego konsumenta amerykańskiego, sprzedając mu

No i zdaniem Trumpa to jest niebezpieczne.

Na dalszą część rozważań, kiedy poznamy więcej historii związanych ze skutecznością tych działań Trumpa i faktycznie z tą redukcją deficytu jakie to będzie miało reperkusje dla