Mentionsy
Donald Trump na Bliskim Wschodzie. "Saudowie, Katar i ZEA liczą na dostęp do amerykańskiej technologii"
Mariusz Borkowski i Witold Repetowicz mówili w Polskim Radiu 24 o wizycie prezydenta Donalda Trumpa na Bliskim Wschodzie oraz o sytuacji w Syrii.
Szukaj w treści odcinka
Rozmawiać będziemy o królewskim przyjęciu Donalda Trumpa na Bliskim Wschodzie.
Jak mówiłem, z zapartym tchem wszyscy obserwowaliśmy wizytę Donalda Trumpa na Bliskim Wschodzie.
Czego chcieli od Trumpa, że przyjmowali go aż tak?
Jednocześnie też obietnica ze strony Trumpa, podpisane wstępne porozumienia dotyczące transferu technologii.
Nawiasem dodam, że tak naprawdę to była decyzja podjęta przez Trumpa, no jakby w ostatniej chwili, pod wpływem i namowami ze strony księcia Pinsalmana.
Zresztą naczelny wydawca głównego dziennika w Katarze oświadczył po wizycie Trumpa, Amerykanom zależy oczywiście na pieniądzach, na kontraktach, ale również na naszej sieci wywiadowczej, na naszych informacjach i tym,
No jest to sytuacja niesłychanie trudna, bo z jednej strony książę Bin Salma, następca dronu Arabii Saudyjskiej i jest no bardzo bliskim przyjacielem Trumpa Stanów Zjednoczonych, stawia na sojusz z Amerykanami, ale jest również opiekunem miejsc świętych islamu, między innymi Meczetu Al-Aqsa w Jerozolimie i w ogóle wszystkich muzułmanów na Bliskim Wschodzie.
Na którym z jednej strony minister Iraku zapowiedział stworzenie specjalnego funduszu odbudowy gazy, z drugiej strony zaapelowano o jednolite, bezwzględne stanowisko krajów arabskich, a przywódca autonomii palestyńskiej zaapelował w takim dużym planie do Trumpa, aby wreszcie wpłynął na Netanyahu, aby powstrzymał agresję na gazę i żeby wreszcie ten proces pokojowy na Bliskim Wschodzie się rozpoczął.
Panie Mariuszu, wróćmy do tych porozumień, a właściwie do jeszcze jednej rzeczy, o której nie porozmawialiśmy, o tym samolocie luksusowym dla Trumpa.
Trump twierdzi, że to jest podarunek, ale dla Departamentu Obrony, bo on będzie służył państwu amerykańskiemu, chociaż w umowie wstępnej, nie wiemy, czy została już formalnie podpisana, czy nie, mówi się o tym, że po wysłużeniu dla prezydenta Trumpa, on zostanie skierowany do jego funduszu i biblioteki, którą każdy prezydent zakłada, również zakłada prezydent Trump i ten samolot tam będzie służył, czyli de facto będzie prywatnym odrzutowcem drugiego prezydenta.
Druga sprawa, która tutaj jest dosyć istotna, to jest to, że te wszystkie kontrakty, które Trump zawiera, oczywiście są bardzo lukratywne dla Stanów Zjednoczonych, ale mówi się o tym, że głównie dla rodziny Trumpa,
Były pewne warunki wcześniej ze strony Trumpa, ale myślę też warunki między innymi takie jak usunięcie z władz syryjskich, z tych nowych władz syryjskich dżihadystów obcego pochodzenia niesyryjskiego.
Cała atmosfera, emocje związane z tymi kontraktami i to jakby Mohammed Bin Salman podsunął Trumpowi jako wisienkę na torcie, bo myślę, że w otoczeniu Trumpa nie wszyscy byli przekonani, że trzeba już ten krok robić.
Ostatnie odcinki
-
Szczere wystąpienie Netanjahu. "Obrazuje, co Iz...
18.04.2026 11:30
-
Trump czeka na sukces w Iranie. "USA nie udało ...
18.04.2026 11:06
-
Rozmowy pokojowe w Islamabadzie. "Iran każde ne...
11.04.2026 13:06
-
Iran pokonany czy groźny? "Amerykanie muszą się...
04.04.2026 13:26
-
Trump kontra NATO. "Uważał, że będzie wszystkic...
04.04.2026 13:06
-
Żydowscy osadnicy na Zachodnim Brzegu. "Pogrom ...
28.03.2026 13:33
-
Negocjacje USA-Iran. "Cykl kłamliwych wypowiedz...
28.03.2026 13:06
-
Wojna w Iranie. "Donald Trump nie ma żadnej str...
21.03.2026 13:33
-
Świat czeka walka o wodę? "Stała się kluczowym ...
21.03.2026 13:06
-
Miał łączyć, a dzieli. Most przyczyną sporu USA...
14.02.2026 13:30