Mentionsy

Świat 24
Świat 24
13.04.2025 14:00

Cła psują relacje USA - Japonia. Mogą na tym zyskać Chiny

- Stany Zjednoczone są najważniejszym sojusznikiem Japonii w dziedzinie bezpieczeństwa, ale 25 procentowe cła na import samochodów, to cios dla japońskiego przemysłu motoryzacyjnego, który może doprowadzić do próby stworzenia nowego typu relacji pomiędzy Tokio i Pekinem - mówił w Polskim Radiu 24 ekspert Ośrodka Spraw Azjatyckich dr Marcin Socha.   

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Donalda Trumpa"

A to za sprawą oczywiście Donalda Trumpa.

Delikatniej rzecz ujmując między administracją Donalda Trumpa a Unią Europejską chemii nie ma.

Prezydentura Donalda Trumpa i powrót Donalda Trumpa do Białego Domu, możemy powiedzieć, że to jest największe wyzwanie obecnie dla japońskiej dyplomacji i dla rządu premiera Ishiby.

Jednakże te rozmowy przebiegały bardzo pozytywnie, w przyjaznej atmosferze i należy zaznaczyć, że Japonii udało się uzyskać takie najważniejsze zabezpieczenia i obietnice Donalda Trumpa dotyczące

Stwierdził, że wydaje mu się, że uzyskał zrozumienie Donalda Trumpa i na pewno dotyczące tych najważniejszych kwestii bezpieczeństwa, ale także oczywiście kwestii handlowych, które są dla Japończyków bardzo ważne.

I w tym momencie strona japońska, szczególnie premiera Besshinzo chyba zdał sobie sprawę, że te takie obietnice i te przyjacielskie gesty ze strony Donalda Trumpa to są takie powiedziałbym raczej zagrywki właśnie transakcyjne czy handlowe.

Także te słowa Donalda Trumpa dotyczące tego, że Japonia nie przyjdzie Ameryce.

Czyli mieliśmy wybór Donalda Trumpa na prezydenta i wszyscy bardzo martwili się o to, jak te relacje będą dalej wyglądać.

Po tym właśnie spotkaniu wszyscy myśleli, że uda się w pewnym stopniu udobruchać Donalda Trumpa i to przyniesie uspokojenie.

Ale niestety teraz po tych nowych rewelacjach, zarówno jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, ale przede wszystkim jeśli chodzi właśnie o handel i cła, no tutaj nadal widać poważne zaniepokojenie i taką presję na premiera Ishibę, żeby on zrobił coś, żeby uspokoić Donalda Trumpa.

Oraz także później właśnie na te kolejne wypowiedzi Donalda Trumpa wygląda na to, że większa część japońskiej opinii publicznej i także biznesu nie ufa już tym zapewnieniom.

No właśnie, bo mieliśmy ten dzień wyzwolenia, słynny dzień wyzwolenia już, jeżeli chodzi o Donalda Trumpa i wysokie cła na 180 państw.

Czyli nie krytykujemy oficja o otwarcie Donalda Trumpa i liczymy na to, że uda nam się jakoś z nim dogadać.

Tak, to jest jedna rzecz, ale już podczas tej ostatniej rozmowy telefonicznej, no to ja już widziałem, dostrzegłem taki przekaz od premiera Ishiby, że jeżeli te cła pozostaną na tym poziomie 25%, to to może zagrozić właśnie tym projektom inwestycyjnym, które administracja Ishiby i japoński biznes planowali, tym nowym projektem inwestycyjnym, które miało być takim właśnie podarunkiem dla Donalda Trumpa.

Więc już tutaj widać, że Japonia pomimo tego, że jest konsyliacyjna, no szuka wszelkich możliwości wpłynięcia na prezydenta Donalda Trumpa.

I nadal, moim zdaniem, będziemy próbować przekonać Donalda Trumpa czymś innym.

Te posunięcia Donalda Trumpa, one coś zmieniają?

Nie widać takich głosów, że będziemy chcieli osłabiać relacje ze Stanami Zjednoczonymi na rzecz Pekinu, ale jeżeli te relacje, jeżeli polityka Donalda Trumpa doprowadzi do poważnego kryzysu, przede wszystkim gospodarczego, to można liczyć na to, że właśnie w tych kwestiach gospodarczych tak tutaj będą pewne przesunięcia.

Czyli Japonia nadal próbuje pokazać się jako takie państwo, które stoi w opozycji do polityki Donalda Trumpa.