Mentionsy Mentionsy
Supporters Podcast
Supporters Podcast

Terapia grupowa, a indywidualna - co wybrać?

26.09.2025 ·42 min 25 s

Czujesz, że utknąłeś w martwym punkcie, a presja bycia silnym Cię przytłacza? Wyobraź sobie miejsce, gdzie możesz zdjąć maskę i usłyszeć: „nie jesteś z tym sam/a”. Terapia grupowa to coś więcej niż rozmowa – to potężne narzędzie transformacji.W tym odcinku Adam Dębowski wraz z terapeutką integralną Igą Głowacką zagłębiają się w to, co sprawia, że grupa wsparcia ma taką moc. Dowiesz się, dlaczego perspektywa innych ludzi leczy poczucie osamotnienia, jak pokonać lęk przed oceną i na czym polega prawdziwa siła autentyczności. To odcinek dla tych, którzy szukają głębi, konkretnych narzędzi i prawdziwego połączenia z innymi.Obserwuj Supporters Podcast, aby nie przegapić kolejnych rozmów, które zmieniają perspektywę!

Natomiast w grupie dzieje się coś dodatkowego, czego nie ma na pracy jeden na jeden. Okazuje się, że emocje, które wydawały się, tak jak powiedziałam, tym indywidualnym problemem moim, to okazuje się, że to jest coś wspólnego, że my wszyscy tak mamy. Natomiast ja nie uważam, że my jesteśmy samotni, bo my mamy wokół siebie masę ludzi. Ta maska waży więcej niż ten problem, z którym człowiek boryka. Natomiast w pewnym momencie odezwała się i taka refleksja jej wpadła, że ona nie wiedziała, Tam żyjąc już te pięćdziesiąt parę lat, że ona nie wiedziała, że rozmowa o emocjach, o problemach może być taka naturalna i że inni przeżywają podobnie. Witajcie serdecznie, z tej strony Adam Dębowski, witajcie w Supporters Podcast.

Moją gościnią jest Iga Głowacka. Cześć Iga. Cześć Adamie. Jeśli śledzicie uważnie newslettery, podcasty, to wiecie, że Iga jest absolwentką Szkoły Terapii i Coachingu, którą od 2009 roku prowadzę, jak i menadżerką Centrum Terapii Supporters, jak i właśnie terapeutką, która prowadzi i sesje indywidualne, jak i grupowe. I o tej właśnie formie grupowej dzisiaj porozmawiamy, bo dla wielu osób to cały czas jest nowość, znak zapytania i nie wiedzą z czym to się wiąże, a może to być dla nich odkrywcze. Od jakiegoś czasu w Centrum Terapii Supporters Iga zainicjowała właśnie spotkania grupowe, takie warsztaty grupowe. Terapeutyczne. No i zaczęły się cieszyć bardzo dużym zainteresowaniem, ale nie tylko zainteresowaniem, tylko zaczęły też przynosić bardzo wymierne, konkretne korzyści.

I o tym sobie dzisiaj porozmawiamy, czym to jest, dlaczego, dla kogo, po co, jakie są pozytywy, jakie są wyzwania z tym związane. Igo, coś byś dodała o sobie? Kim jesteś? Bardzo ładnie mi przedstawiłeś, wszystko powiedziałaś, więc nic dodać, nic ująć. Dziękuję za tak miłe przywitanie i opisanie kim jestem, co robię. Zachęcamy oczywiście do obejrzenia poprzedniego też odcinka z Igą, gdzie rozmawiamy o między innymi inteligencji emocjonalnej, także warto śledzić każdy odcinek Supporters Podcast, jak i właśnie cofnąć się do wcześniejszej rozmowy z Igą. Iga, kiedy razem z moją żoną, jak i wspólniczką Kamilą zakładaliśmy dwa czy trzy lata temu Centrum Terapii Supporters, nie mieliśmy nawet w głowie takiego pomysłu, żeby

Co daje grupa w tym momencie? Właśnie tak się zastanawiałam, co daje grupa takim osobom, które właśnie mówią, że im brakuje tego wsparcia. No i grupa daje tę przestrzeń, że ktoś może poczuć się w końcu nieoceniany i powiedzieć OK, czyli to nie jest moja indywidualna emocja, z którą się mierzę. Wszyscy tak mamy. A to z perspektywy nieoceniania nie wystarczy terapia indywidualna? Bo można powiedzieć, że też po to idziemy na sesje indywidualne, coachingowe, psychologiczne, terapeutyczne, żeby mieć tę przestrzeń do wygadania się, do wsparcia, do bycia nieocenionym. I jaka tutaj jest ta największa różnica z perspektywy takiej grupowej grupy, grupowej grupy terapeutycznej, grupy wsparcia?

Co to daje, że ktoś sobie uświadamia, że ktoś inny też tak ma, bo może byłoby powiedzieć, że no to grupa się nakręca na indywidualnej terapii, jest skupiona na rozwiązaniu problemu, terapeuta to trzyma, indywidualnie dopasowuje się do indywidualnego człowieka, a tutaj ktoś się dzieli swoim problemem, zaraz słyszy, że ktoś ma podobnie, mogliby się nakręcić i wspólnie narzekać na to na przykład. Tutaj o nakręcaniu nie ma mowy, bardziej jest spojrzenie głębiej, żeby zrozumieć, żeby dojść do źródła, czemu ja tak mam, ale ta wymiana, co to miałoby dać? Wydaje mi się, że ta wymiana sprawia to, że my w końcu zaczynamy, znaczy przestajemy czuć się dziwni, przestajemy się czuć inni, przestaniemy, tylko właśnie dochodzimy do wniosku, że

Cieszymy się z jakichś małych sukcesów. Ktoś nas od razu zada, z czego ty się cieszysz, albo co to za powód do radości. Czyli można powiedzieć, że wytwarzają się takie kluczowe dla ludzi odczucia. Z jednej strony takie poczucie ulgi, że nie jestem sam, no bo czasami ludzie jak mają swój problem, to nie dość, że mają ten problem, to jeszcze wytwarza się taka myśl, która dolewa oliwy do ognia. Na zasadzie coś ze mną jest nie tak, inni patrzy na ulicy. Ostatnio miałem taką sesję z klientką, która akurat przeszła tę ewolucję, teraz doświadcza pewnej choroby fizycznej. Terapia grupowa, a indywidualna

Terapia grupowa. Wszelkie prawa zastrzeżone. Obecności, której bardzo wielu osobom brakuje, a jednym z głównych źródeł samobójstw wśród ludzi jest właśnie poczucie samotności.

W rodzinie, kolega, koleżanka, przyjaciel, przyjaciółka czasami to jest lepsze, taka rozmowa, niż nawet terapia. Ja bardzo wysoko stawiam rozmowę samą w sobie, o ile ona dokładnie jest autentyczna, gdzie my trafiamy na osobę, która faktycznie chce nas słuchać, która nas nie ocenia, która Która po prostu jest, z empatią, ze zrozumieniem. I mamy to poczucie bezpieczeństwa, że jeżeli mamy większy lub mniejszy problem, to możemy wziąć ten telefon albo spotkać się i porozmawiać. I ta osoba przede wszystkim jest dostępna.

Ja nie mogę zrzucić tej maski, bo czasami to jest nasza taka maska, to jest taka nasza persona. A czasami ta maska waży więcej niż ten problem, z którym człowiek boryka. Tak, i dlatego na grupie, kiedy możemy właśnie zrzucić tę maskę i powiedzieć, no dokładnie, jestem słaba, czuję się samotny, osamotniony, czuję się źle, wkurza mnie moje dziecko. Żona, mąż, cokolwiek, w ogóle to zrzucenie tego balastu. A nie wstydzą się ludzie dzielić, to może powiedzieć w sesji indywidualnej jest ta jedna osoba, która nas słyszy, jest to ten ekspert, który ma klauzulę poufności, a tutaj mamy te kilka, kilkanaście osób, ale ufają, że te osoby... No właśnie, zacznę od tutaj, tak jak powiedziałeś, czy na terapii jeden na jeden, no też jest potrzebne to przymierze terapeutyczne, też potrzeba może kilka tych spotkań, żeby to zaufanie powstało.

Tak jak powiedziałam, nie mogą w nocy zasnąć albo wybudzają się w nocy na tłok myśli, budzą się z napięciem, czują, że coś nie gra. Potrzebują po prostu przegadania, zbuforowania, zastanowienia się i przychodzą. Inni przychodzą po prostu, bo chcą siebie lepiej zrozumieć. Nie muszą mieć za sobą lat terapii. To też jest ważne. To nie jest też dla osób, które już były w terapii albo mają doświadczenie w terapii. Nie, to jest też, tak jak powiedziałam, dla osób, które też prewencyjnie chcą po prostu pobyć w takiej grupie, żeby porozmawiać.

Ta grupa, jeżeli komuś faktycznie będzie czuł się, chociaż jeszcze tak się nie zdarzyło, ale jeżeli poczuje, że jednak jakiś dyskomfort w tej grupie, To nie ma nic na siłę. Tutaj nie ma z tym problemu. My tutaj w końcu jesteśmy ludźmi. Rozmawiamy ze sobą, rozwiązujemy na bieżąco różne problemy, czy wątpliwości, czy obawy. Ja jestem osobą bardzo dostępną. Ja mówię, że Też na grupie, ale też i swoim tutaj klientom na terapii jeden na jeden, że mój telefon, właśnie ze względu na to kim jestem, ja się nazywam takim pomagaczem, to on jest włączony 24 godziny na dobę i pomimo tego, że my się spotykamy raz w tygodniu czy dwa razy na tydzień,

I o co jeszcze pytałeś? Ile osób uczestniczy? No to maksymalnie myślę, że to jest 8 osób. Jeśli będzie rosło zainteresowanie, to oczywiście będziemy uruchamiać kolejne równoległe, które będą też prowadzone przez innych naszych supportersów. A jak wygląda pierwsze spotkanie i później drugie? Żebyśmy mieli takie pierwsze wyobrażenie, czy ja tam przychodzę na wykład właśnie, czy ja tam przychodzę od razu się dzielić historią życia. Trochę wspominałaś, ale tak krótko podsumowując. Zaczynamy spokojnie. Nie ma pytań od razu wywołujących. Takich pytań w ogóle nie ma przez dziesięć spotkań. Natomiast to pierwsze spotkanie jest nastawione na poznanie się.

Super. Dzięki, dzięki piękne w takim razie. Trzymam kciuki za kolejne edycje i mam nadzieję, że spotkacie się z Igą czy w przyszłości też z innymi naszymi terapeutami i supportersami. Dzięki piękne, że zainicjowałaś ten projekt, bardzo ważny dla wielu ludzi i tak jak słyszymy również dla Ciebie właśnie w Centrum Terapii Supporters. Ja też dziękuję, że miałam taką możliwość. Zdecydowanie, zdecydowanie tak. Moi drodzy, w takim razie zapraszamy. Link znajdziecie do strony, jak i do grupy terapeutycznej wsparcia w opisie tego odcinka, jak również mail. Pytajcie, Igi odpowie z przyjemnością na wszelkie pytania czy właśnie obawy, żeby być może stwierdzić tak, to jest dla mnie i dołączyć.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.