Mentionsy

Studio wiedzy
Studio wiedzy
15.02.2026 10:06

Speak like an American? Akcent, klasa i władza języka od Londynu do Nowego Jorku

Amerykański luz czy brytyjska precyzja? Różnice między wymową amerykańską i brytyjską to coś więcej niż kwestia akcentu - to opowieść o historii, klasie, prestiżu i języku jako narzędziu władzy. O tym, jak bardzo sposób mówienia może wpływać na społeczne postrzeganie, pozycję i skuteczność komunikacji opowiadała Aleksandra Karwacka, anglistka (SGH, Uniwersytet Otwarty UW).

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "H"

I w naszym studiu jest już Aleksandra Karwacka, anglistka i wykładywczyni Szkoły Głównej Handlowej, ale także Uniwersytetu Otwartego UW, gdzie Pani Aleksandra prowadzi zajęcia ze standardowego akcentu brytyjskiego oraz amerykańskiego.

Speak like an American i The Queen's Speech.

Mam nadzieję, że się pani domyśla, ile to odwagi z mojej strony wymagało, żebym po angielsku wymówiła nazwy tych kursów.

W mojej pracy jako wykładowca często przychodzą do mnie studenci, zdają egzamin ustny.

I taki trochę potato jest ten angielski.

Ale pewnie rzeczywiście ze względów takich czysto praktycznych najważniejsze jest to, żeby się dogadać, prawda?

To jest najważniejsze i też na moich kursach ja nie staram się onieśmielić moich słuchaczy, ale raczej właśnie dać im narzędzia, żeby poczuli się pewni i żeby zbudowali pewność siebie.

To o tych narzędziach i o tej bardzo ładnej wymowie i amerykańskiej i brytyjskiej jeszcze porozmawiamy, ale to jeszcze muszę takie podpytanie do tego pytania głównego.

Po co nam ładny akcent, skoro właściwie w każdym zakątku Stanów Zjednoczonych, a już na pewno w każdym zakątku Wysp Brytyjskich mówi się zupełnie inaczej.

To prawda, jeśli chodzi o te dwa kraje, to występuje bardzo duże zróżnicowanie, jeśli chodzi o akcenty i mówimy tutaj o zróżnicowaniu pod względem geograficznym, czyli regionalnym, ale także społecznym.

Niemniej jednak w obu przypadkach te dwa standardowe akcenty, te dwie standardowe odmiany języka angielskiego mają szczególny status.

No i są to akcenty, które są tak bardzo rozpowszechnione, że są na pewno powszechnie zrozumiałe, bo oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy zaczęli uczyć się akcentu, który charakterystyczny jest dla Liverpoolu na przykład.

Mnie też bardzo ciekawi w ogóle to, co wpływa na to, że dany akcent kształtuje się w ten czy w inny sposób i o tym też będziemy rozmawiać, ale zacznijmy właściwie od samego początku, czyli od historii.

Dlaczego Amerykanie mówią inaczej niż Brytyjczycy, skoro jeśli przypomnimy sobie historię, no to przecież osadnicy z Wielkiej Brytanii czy kolonizatorzy, jak kto woli, byli właśnie tymi pierwszymi, którzy pojawili się w Ameryce Północnej?

Tak, oczywiście te różnice wynikają z historii i początki w zasadzie odmiany amerykańskiej sięgają początków XVII wieku.

I to jest właśnie ten moment, kiedy zaczyna się niejako historia amerykańskiego, angielskiego.

Osadnicy, którzy przybywali do Ameryki pochodzili z najróżniejszych części Wielkiej Brytanii, ale także innych krajów, Irlandii, Skandynawii, Niemiec, Holandii.

Tak, że to jest ten wariant, który odzwierciedla historię, a okazuje się, że jest zupełnie odwrotnie.

To Amerykanie mogą, możemy ich nazwać takimi językowymi tradycjonalistami.

To oni zachowali bardzo, bardzo dużo elementów tej pierwotnej wymowy, jeśli za pierwotną wymowę uznamy właśnie ten język z okolic XVII wieku.

Jedną z takich najbardziej znaczących zmian i zarazem największą różnicą między wymową brytyjską, a wymową amerykańską.

Czyli to, czy wymawiamy i gdzie wymawiamy głoskę R. I tak akcent amerykański należy do akcentów rotycznych.

Czyli na przykład w wyrazie bright, czyli jasny, r zostanie wymówione, bo następnym dźwiękiem po tej głosce r jest samogłoska i, ale już na przykład w wyrazie gwiazda, czyli sto, nie mamy samogłoski po, więc to ry nam tutaj ucieka.

I dlatego, że to R zanikło, pojawiła się cała grupa samogłosek długich, które mamy w brytyjskim i angielskim.

Ich przyswojenie i ich poprawna wymowa.