Mentionsy

Studio Dynks
Studio Dynks
31.01.2026 05:00

Open Mike (4) Rozmowa z Magdaleną Mrugalską-Banaszak, znawczynią historii poznańskiego Ratusza

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 111 wyników dla "Ratusz"

Jeżeli mielibyśmy wybrać jeden budynek, który kojarzy się najbardziej z Poznaniem, byłby to bez wątpienia nasz stojący na Starym Rynku Ratusz, wokół którego gromadzą się codziennie setki ludzi, by popatrzeć na trykające się na jego wieży zegarowej koziołki.

A nikt w Poznaniu nie wie więcej o Ratuszu od doktor Magdaleny Mrugalskiej-Banaszak, która poświęciła mu kawał życia i nie tak dawno napisała o nim prawdziwe opus magnum.

Odkrywanie Ratusza.

Wędrujemy więc dzisiaj do poznańskiego ratusza z moją gościnią, doktor Magdaleną Mrugalską-Banaszak.

Czy to jest prawda, że wie pani wszystko o naszym ratuszu?

Nie, myślę, że nikt nie wie wszystkiego o ratuszu i nie uważam, żebym wiedziała wszystko.

Pani przygoda z Ratuszem, to był początek lat dziewięćdziesiątych?

Jeszcze wcześniej zaczęłam pracę w Ratuszu, a właściwie w Muzeum Narodowym, bo Ratusz jest oddziałem Muzeum Narodowego.

Jak to się stało, że ledwie obroniła Pani swoją pracę magisterską i już na drugi dzień była w Ratuszu?

Poszukiwano pracownika w ratuszu, a ówczesny dyrektor Muzeum Narodowego nie chciał przyjmować pracowników do pracy bez dyplomu magistra, w związku z tym musiałam się bardzo spieszyć.

I no obroniłam pracę i natychmiast zostałam przyjęta do Ratusza, no bo był wakat i pilnie potrzebowano pracownika.

I została pani w tym Ratuszu na lat?

I wróciłam już na stałe do Ratusza.

W każdym razie niedawno to była pani kierowniczką tego oddziału, bo jak powiedzieliśmy, to jest oddział Muzeum Narodowego w Poznaniu, ratusz.

I teraz od stycznia stery rządzenia ratuszem przejął pan doktor Piotr Grzelczak.

I od stycznia, jak mówię, jest nowym kierownikiem Ratusza Muzeum Poznania.

Bo ratuszem zawsze rządziły panie.

Ja zostałam w muzeum, no bo my mamy teraz ten wielki projekt unijny remontu ratusza i dwóch kamienic i pracuję jeszcze przy tym projekcie.

Czyli można powiedzieć, że przeszła Pani na emeryturę, ale na żadną emeryturę Pani nie przeszła i w dalszym ciągu zajmuje się Pani naszym ratuszem.

Jestem konsultantem naukowym do tych dwóch właśnie wielkich inwestycji, czyli nowej ekspozycji Ratusza i tutaj zrobiłam nowy scenariusz ekspozycji i będziemy też otwierać coś zupełnie nowego, nową placówkę muzealną.

W Poznaniu, czyli Muzeum Mieszkańców w dwóch kamienicach vis-a-vis Ratusza.

Muzeum stara się o następnego Feniksa, także... Otóż to, więc to trzymajmy się tych Feniksów, bo one dużo dobrego w naszym mieście robią i również w ramach tego projektu są prowadzone prace w naszym wspaniałym Ratuszu.

Powiedzmy, co jest dokładnie w tej chwili w Ratuszu w ramach tego Feniksa

Co pani nadzoruje w tej chwili w naszym Ratuszu?

Przedtem nadzorowałam Poznań przed Quadro, jak pan powiedział, czyli remont gotyckich piwnic i parteru Ratusza.

Mówię jeszcze, bo w maju będziemy musieli zamknąć Ratusz.

A najważniejszym remont, no to jest remont na tym reprezentacyjnym pierwszym piętrze Ratusza, czyli no unikatowa sala renesansowa pochodząca z czasów Quadry, sala królewska, gdzie dokonaliśmy no pewnych istotnych odkryć i sala sądowa.

Dużo szkody, co jest istotne i co trzeba powiedzieć, że w 45 roku runęła wieża Ratusza.

Więc w 1945 roku, kiedy wchodziło się do Ratusza, to na przykład Sala Królewska to była ta sala, którą odnowili pruscy konserwatorzy w 1913 roku.

To jest bardzo ciekawe, nawet teraz jak to pani opowiada, ale to też wynika z lektury książki, odkrywanie Ratusza, historia powtarzalności.

To znaczy, że ten Ratusz ma taką ilość warstw,

Ale ten nasz Ratusz wydaje się wyjątkowo doświadczony w tej materii.

Pięknie wyglądającego Ratusza, jak spod igły po remoncie i później znów do upadku i to jest właśnie taka sinusoidalna, raz w górę, raz w dół.

Raz Ratusz jest w świetnym stanie, raz podupada.

Rozumiem, że musi być zamknięta w związku z tymi pracami, które powyżej są prowadzone i Ratusz będzie co, zamknięty przez kolejne pół roku i na koniec roku otworzy się

Zamkniemy muzeum i nie będzie można nic obejrzeć w środku ratusza, ponieważ przystępujemy do prac na parterze również w jednym z pomieszczeń,

No a teraz już pójdziemy dalej, czyli no nie chcę mówić Poznań przed Quadro, po Quadro, ale w każdym bądź razie no to będzie Poznań po Quadro i ekspozycja będzie sięgała do, co najmniej do 1954 roku, czyli do momentu, kiedy w Ratuszu otwarto

Powiedziałbym w pozycji główna specjalistka od naszego Ratusza.

Bardzo pani pisze ciekawą rzecz, że pani Teresa Jakimowicz tak intensywnie się tym zajmowała i tak intensywnie przymierzała się do napisania monografii Ratusza, że nikt nie ważył się dotknąć tego tematu, bo ona go zarezerwowała.

Ja tak naprawdę o ratuszu i o chęci napisania książki długo nie myślałam, bo kierowałam ratuszem i miałam tysiąc innych spraw na głowie, bo zajmowałam się Wildą, którą opisałam z wszystkich możliwych stron, tak mi się w każdym bądź razie wydaje.

Kiedy rozpoczęliśmy remont, na razie skromnie, toalet w ratuszu, w piwnicach ratusza i zaczęły wychodzić różne ciekawe, ale też dziwne historie właśnie.

Gotycki ratusz i tak dalej.

Pani pisze o takich wyrywkowych czasami tematach związanych z Ratuszem.

Do wtedy, kiedy powstawał Ratusz i w latach późniejszych.

To było w ogóle ten remont i otwarcie ratusza w 1954 roku, a właściwie dokładnie na 22 lipca, co oczywiście już wszystko tłumaczy.

Ratusz był otwarty na dziesięciolecie Polski Ludowej.

Kiedy już kurz opadł, otwarto ratusz i kiedy zebrała się specjalna komisja, która właściwie dokonała dopiero odbioru prac, to ten protokół odbioru to było kilkanaście stron, trzysta ileś punktów do poprawy.

Powiedzmy o Ratuszu naszym właśnie przed, powiedzmy właśnie dlaczego mówimy przed Quadro i po Quadro.

Z naszym ratuszem, jak przed Jezusem i po Jezusie.

Z naszym ratuszem.

Jan-Baptysta Quadro to był architekt włoski, którego sprowadziła Rada Miasta Poznania w połowie XVI wieku, a dokładnie 3 marca 1550 roku, tego dnia spisał umowę z miastem na przebudowę ratusza.

I to jest taka data graniczna dla historii architektury ratusza.

Ekspozycja właśnie w ratuszu

My jednocześnie też staramy się i odkrywamy ten ratusz przed Quadro, czyli gotycki ratusz, o którym niewiele wiedzieliśmy i który był nam

Nie bardzo znany, bo dopiero te prace prowadzone podczas remontu pokazały nam ten Ratusz, bo odkryliśmy na przykład

Odkryliśmy elewację zewnętrzną Ratusza, tą elewację od zachodu, tą elewację przed przebudową właśnie quadry.

I masę takich, no może nie masę, przesadzam, ale takie elementy właśnie związane z tą gotycką historią Ratusza.

Bo my w Ratuszu pokazujemy, tak jak mówię, z jednej strony historię miasta,

Magdalena Mrugalska-Banaszak, znawczynią historii poznańskiego Ratusza.

A te rekonstrukcje tego jak, które też są w książce, takie rysunki pokazujące jak mógł wyglądać ten gotycki ratusz, to jest to, na ile to jest hipoteza?

A jak jest w przypadku naszego ratusza?

Rzeczywiście te rysunki, one mówią nam rzeczywiście, że tak wyglądał gotycki ratusz i skąd my to wiemy?

Odkryliśmy zejście do piwnic, więc znów możemy domniemywać, jak wówczas wchodziło się do Ratusza.

Więc tak mógł wyglądać Ratusz.

Znawczynią historii poznańskiego Ratusza.

który jest naszpikowany symboliką i mamy bardzo dużo inskrypcji łacińskich, prawda, na ratuszu i były też w środku, czy są.

Był taki moment podczas nie tylko pisania książki, ale w ogóle pani, jak już ustaliliśmy, długiej pracy w Ratuszu.

Słuchaj, czy Ty wiedziałeś, czy Ty wiedziałaś, czy były takie momenty w ogóle w byciu, w pracy w Ratuszu, zajmowania się tym Ratuszem?

Nie wiem, czy to był zachwyt, ale były właściwie takie dwa związane z ratuszem, jak teraz tak intensywnie myślę.

Kiedy na strychu ratusza znaleźliśmy, i tu chwała moim poprzednikom, że nie wyrzucili, znaleźliśmy tak zwany handwas.

które wisiało w sklepionej izbie na pierwszym piętrze ratusza.

No bo to właśnie ta historia jest skomplikowana, bo dzisiaj już nie ma sklepionej izby na pierwszym piętrze ratusza, tylko jest klatka schodowa, bo przecież w końcu lat 40. przebito klatkę schodową.

One w pewnym momencie zostało zdemontowane, zdjęte i nagle w latach osiemdziesiątych znalezione na strychu Ratusza.

A drugie bardzo istotne odkrycie, szczególnie jak robiliśmy scenariusz nowej ekspozycji, a ja pisałam monografię Ratusza, to pod schodami

Prowadzącymi przy wejściu do Ratusza były niegdyś schody prowadzące bezpośrednio do restauracji ratuszowej.

Różnymi kamieniami znalezionymi podczas odbudowy Ratusza.

Nie tylko Ratusza, ale całego Starego Rynku.

I wśród tych obiektów znaleźliśmy też dwa kawałki spalonego dzwonu, który runął wraz z wieżą ratuszową.

Czyli to jest po prostu symboliczny przedmiot po zakończeniu odbudowy PRL-owskiej Ratusza.

Kto właściwie urzędował w tym ratuszu?

To jest, ja widziałem takie zdjęcie, chyba, o ile dobrze pamiętam, Cyryla Ratajskiego, który w gabinecie, w ratuszu, w takim spektakularnym zasiada.

Rozumiem, że międzywojnie to był ostatni czas, kiedy rzeczywiście prezydent Poznania urzędował w ratuszu?

Ratusz był siedzibą władz miejskich do 1945 roku po prostu.

Do ogromnego, bo 70% pisze pani, 70% Ratusza zostało zniszczone.

Oczywiście krótko po wojnie jeszcze w Ratuszu odbywały się posiedzenia Rady Miejskiej.

No a w Ratuszu były gabinety burmistrzów, nadburmistrzów, później to się nazywał ten urzędujący prezydentów miasta.

Póki się mieściło, to wszystko w ratuszu było tam.

Rada miejska w 1895 oddano do użytku nowy ratusz.

Na miejscu dzisiejszej wagi, więc wtedy sala posiedzeń Rady Miejskiej była tam, ale po 1913, kiedy była ta przebudowa ratusza, na drugim piętrze urzędował magistrat.

A już w tym powojennym czasie to i ślub można było wziąć, prawda, w ratuszu?

I rozmaite VIP-y, które przybywały do Poznania, prawda, były goszczone w ratuszu?

Wszyscy byli prowadzeni do ratusza i właśnie do sali renesansowej.

Także wiele VIP-ów przewinęło się przez Ratusz właściwie od 1954 roku, po dzień dzisiejszy, póki nie zaczęliśmy remontu.

Cały remont prowadzony w latach 60, znaczy cały parter Ratusza został dostosowany na potrzeby Urzędu Stanu Cywilnego, nie muzeum, tylko Stanu Cywilnego, Urzędu Stanu Cywilnego, całe te przestrzenie na parterze.

No naprawdę poza muzealną działalnością Ratuszu wiele, wiele, wiele się działo.

Gromadzi się, wyczekuje pod naszym Ratuszem.

Chyba długo nie działało, bo poznaniacy zapomnieli o tym urządzeniu i dopiero pruscy konserwatorzy, kiedy przygotowywali się do remontu Ratusza w końcu XIX wieku, odnaleźli kontrakt właśnie na to błazeńskie urządzenie.

Bądź na kanał na YouTubie, proszę sobie zgooglować Ratusz i tam jest ten materiał.

Ale w Ratuszu można zobaczyć i dotknąć, co w muzeum jest rzadkie, koziołki z 1913 roku.

No chyba nawet katedra nie jest w stanie pobyć Ratusza, jeżeli chodzi o jego powielanie, jego wizerunku na rozmaitych gadżetach.

Ratusz rzeczywiście wizualnie wydaje się takim najbardziej powszechnym.

Właśnie Ratusz z Koziołkami dzisiaj pewnie w komplecie jest absolutnie najbardziej rozpoznawalną poznańską budowlą.

Ratusz jest wszędzie.

No bo naprawdę Ratusz jest wszędzie i o tym ja piszę w książce.

Kubki, no naprawdę Ratusz jest wszędzie.

Trudno się wychodziło z ratusza na emeryturę, chociaż to jest takie wyjście, nie wyjście.

Właściwie nie wyszła pani z tego ratusza.

W ratuszu nie będzie już pokoi dla pracowników, tylko cały ratusz będzie jedną wielką ekspozycją.

Czyli będzie pani mogła jednak powiedzieć, przechodząc obok tego ratusza z jakimiś znajomymi albo gośćmi, że właściwie ja byłam ostatnią, która tutaj w tym ratuszu urzędowała.

Zgasiła światło, ale tylko po to, żeby je zaraz nam włączyć, bo przygotowywana jest wspaniała ekspozycja po remoncie ratusza.

Pani doktor Magdalena Mrugalska-Banaszak, autorka absolutnie wspaniałej, przepięknej książki Odkrywanie Ratusza.