Mentionsy
Tak PiS wybiera kandydata na premiera. Łapiński zdradza tajniki politycznej kuchni
Jarosław Kaczyński wybrał kandydata na premiera z PiS, a jego nazwisko ma ujawnić w marcu. Procedura wyboru mogła opierać się na chłodnej kalkulacji. - Najpierw musi być stworzony profil osoby na podstawie badań - sprawdzenia cech, jakie u szefa rządu najchętniej widzą ludzie. Potem wybiera się osobę najbardziej pasującą do tego profilu - powiedział w "Strefie Wpływów" Krzysztof Łapiński, były doradca Andrzeja Dudy. Stwierdził również, że dotarły do niego doniesienia o tym, że Karol Nawrocki nie zgodził się na to, aby kandydatem na premiera był Zbigniew Bogucki, obecny szef Kancelarii Prezydenta.
Szukaj w treści odcinka
Będziemy o tym rozmawiać, czy prezydent podpisze, czy nie podpisze.
No i naciska PiS, żeby nie podpisować.
Ale PiS to właśnie naciska w drugą stronę.
Czyli tak naprawdę wytrącono PiSowi z rąk ten argument, że obywatele nie wiedzą na co te pieniądze pójdą.
Bo przypomnę, że politycy PiS mieli dostęp w Kancelarii Tajnej do dokumentów, do tej listy, którą dzisiaj przedstawił rząd.
To było głośno i wyraźnie powiedziane, że jeśli prezydent nie podpisze, po pierwsze trzeba szybkiego podpisu prezydenta, bo my tylko do końca maja mamy możliwość zakupowania tych systemów uzbrojenia.
I tak naprawdę na podpisanie umów, na podpisanie kontraktów zostanie dwa miesiące.
Czołgi K2 za czasów PiSu kupowaliśmy za dwukrotnie wyższe.
Z jednej strony rząd, z drugiej strony generałowie, bo generał Kukuła to jest szef sztabu Generalnego Wojska Polskiego, który za czasów PiSu został powołany.
Naciskają na prezydenta, żeby podpisał ustawę o programie SAFE.
Panie prezydencie, proszę podpisać.
I jest Prawo i Sprawiedliwość, które, czyli powiem tak, prezydent nominat PiSu jest między młotem a kowadłem, bo z jednej strony jako zwierzchnik sił zbrojnych powinien dbać o to, żeby żołnierze mieli sprzęt do obrony,
A przypomnę, że eksperci od armii od miesięcy piszą, że żołnierze nie mają takiego podstawowego sprzętu, nie mają nawet ubrań, muszą sobie kupować ubrania.
I może teraz trochę zapunktować, pokazując, że nie jest PiS-owskim prezydentem.
Tylko stawia się PiS-owi, mówi, podpisuje, bo takie jest dobro państwa, czy chce dać żołnierzom dobry sprzęt, żeby mogli bronić Polaków.
Dla mnie to jest naprawdę karkołomna narracja PiSu, że dzisiaj bardziej boją się niemieckiego buta niż Rosji, która naprawdę nam zagraża, która chce położyć łapę na Ukrainie.
Ale popatrzmy na to, co PiS mówi, bo właśnie PiS cały czas mówi zagrożenie, to są Niemcy.
I tam zorganizowano w sobotę taką konwencję o programie obronnym PiSu.
Ja myślę, że gdyby PiS zaczął mówić Rosja, Rosja, to zaraz by się wpędził w pułapkę, no bo co, Rosja i nie kupujemy uzbrojenia.
Bo przypomnijmy, PiS odrzucił program Caracal, zakupu śmigłowców Caracal, mimo że Francuzi dawali offset, czyli propozycję inwestycji w przemysł Polski na sumę ponad 100% większą niż kontrakt Caracali.
PiS to odrzucił tak naprawdę w ostatniej chwili przed podpisaniem umowy.
Natomiast PiS w czasie swojej władzy przez 8 lat nie zapewnił ani chyba jednego kontraktu zagranicznego, który by był umocowany technologicznie w Polsce.
Jedyne co wynegocjował PiS to śmigłowce AW149 zamiast Caracali, których ciągle nie mamy tych śmigłowców.
Zapisu kupowano dużo, to trzeba przyznać.
Czyli my jako podatnicy płacimy posłom za to, żeby pracowali, a oni nie pracują, bo idą głosować, nie wiedzą nad czym głosują, po prostu dostają z klubu taką rozpiskę jak głosować za jaką ustawą i ja nie wiem czy oni w ogóle wiedzą nad czym oni głosują.
Posłowie różnych partii, nie tylko PiSu.
Ale w PiS-ie jest prikaz.
On jest przekonany, że PiS ma rację.
I to, co mnie tam zaskoczyło, będziemy jeszcze o tych konwencjach mówić, bo tych konwencji jest więcej, ale tam nie było żadnych znaków PiSu.
Biało-czerwone flagi oczywiście i wielki napis Polska w słupsku.
Skoro wspomniałeś już o tej konwencji PiS-u w Stalowej Woli, to premier Donald Tusk podsumował ją, pojechał też tam, pokazał właśnie, że do tej fabryki trafi 20 miliardów złotych i premier nazwał opozycję zakutymi łbami, czy dotarło do zakutych łbów.
Natomiast premier został ukarany przez Komisję Etyki za to, że z Trybuny Sejmowej do jednego z posłów PiSu powiedział typa jacu, coś takiego.
Ale ja tak samo byłem zaczepiany i atakowany fizycznie przez zwolenników PiSu.
Ja myślę, że premier zrobił to po prostu w takiej desperacji, że PiS cały czas mówi głupoty.
Ale nie oszukujmy się, PiS walczy wszelkimi sposobami.
Oburzyli się politycy PiSu, oburzył się europoseł Bocheński, Tobiasz Bocheński, oburzył się szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, że marszałek nie ma prawa decydować w imieniu
A myśli pan, że decyzja o podpisaniu lub nie podpisaniu programu SAFE
Oczywiście można przyjąć takie założenie, że prezydent podpisze ustawę, ale odeśle ją w trybie następczym do trybu nauk konstytucyjnego, żeby powiedzieć, pokazać elektoratowi Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, że proszę bardzo, ja tutaj pilnuję tematu, że to nie jest tak, że bezwarunkowo to podpisałem.
No ale to przynajmniej w takim werybalnym tłumaczeniu tego, co się stało, to będę odpowiadał, proszę bardzo, podpisałem ten program, żeby Polska mogła się zbroić, ale tutaj jeszcze on będzie kontrolowany przez Trybunał Konstytucyjny, więc to nie jest tak, że ja mam pewne wątpliwości, które zgłaszam Trybunałowi.
No mówię, to będzie trudna decyzja, bo Azuis, no też pamiętajmy, że pewnie prezydent gdzieś tam jego otoczenie kalkuluje, że jak podpisze tą ustawę,
Ale rozumie Pan PiS.
A jak by Pan ocenił to, że PiS jeszcze parę miesięcy temu, pół roku temu, uważał, że program SAFE to ogromna szansa dla Polski?
A w tej chwili PiS mówi, że znajdziemy się pod niemieckim butem, jeśli przyjmiemy ten program.
PiS sugeruje, żeby obciążyć Polaków podatkiem półtora procentowym, żeby Polacy płacili... Odrzucałbym ten argument niemiecki, bo to wiadomo jest retoryka, ale myślę, że...
Realnie PiS boi się tak naprawdę chyba jednej rzeczy, że w wypadku gdyby ta partia wróciła do władzy, a przecież każda partia opozycyjna liczy, że wróci do władzy czy będzie rządzić po nowych wyborach.
Wiadomo, że Komisja Europejska nie jest z bajki, mówiąc krótko, o Prawie i Sprawiedliwości, więc politycy PiS obawiają się, że okej, podpiszemy, weźmiemy udział w tym programie, który też jest programem na wiele lat, a później będą nas blokować.
Co więcej, myślę, że politycy PiS obawiają się też takiego elementu gry,
Politycznej, że w czasie kampanii będzie taki argument podnoszony przez dzisiaj rządzących, którzy wyjdą z takim przekazem, że jeśli wróci PiS do władzy, to sejf będzie zagrożony, bo Komisja Europejska będzie warunkować, czy będzie przyglądać się, jak PiS rządzi, jakie... Ale przez rządzący powtarzają, że jedynym warunkiem to jest nie kraść, czyli są te zapisy antykorupcyjne i tyle, tam nic więcej nie ma.
Na razie ten przechył jest, tak jak pan redaktor tutaj wspomniał, że na razie większość społeczeństwa, tak 60% jest za tym, żeby prezydent podpisał.
A według pana PiS nie powinien się obawiać tej łatki zdrajców, że to już zresztą padło z trybuny sejmowej kilka razy, że kto jest przeciwko sejf, ten jest tak naprawdę zdrajcą.
Ale to jest tak, że dla części elektoratu PiSu zdrajcami jest Donald Tusk i Koalicja Obywatelska, a dla części elektoratu tego też twardego Koalicji Obywatelskiej zdrajcami jest PiS i Konfederacja, więc myślę, że te twardsze elektoraty to i tak swoje zdanie mają.
On rozwiązuje w ten sposób wewnętrzne problemy PiSu?
Bo dzisiaj PiS jest podzielony.
Jest awantura wewnętrzna w PiS-ie między maślarzami a harcerzami.
Ale to jest tak, że właśnie chyba PiS i Jarosław Kaczyński szukają tematów czy pól, na których mogliby wyjść ofensywnie.
A zajrzyjmy trochę za kulisy PiSu, bo z moich informacji wynika, że tym właściwie takim pewniakiem był Zbigniew Bogucki, szef kancelarii prezydenta, ale prezydent Karol Nawrocki powiedział, że on się nie zgadza na wypożyczenie swojego szefa kancelarii, który też odpowiada za kwestie prawne, bo te wszystkie weta i tak dalej to on uzasadnia.
Bocheński, z tego co słyszałam, wyszło z badań PiS-owi, że on jest wyniosły, więc nie ma takiego za bardzo wyniosły jak dla elektoratu.
Andrzej Duda wygrywał, jak mówili w PiS-ie, bo był idealnym zięciem, tak był odbierany jako idealny zięć w Polsce powiatowej, więc tenże Bocheński z taką swoją dystynkcją, no nie jest takim bratem łatą.
Czy osoba 40+, no bo poniżej 40 to może być za młoda, mniej doświadczona, to pewnie musi być, dzisiaj badania wskazują, że jednak mężczyzna... Czyli mój badacz odczuł z nie PiSu, jak PiS to robi, tak?
Jak PiS to robił w poprzednich latach?
Ale z PiS-u się nie wypisał.
Ale Bogucki byłby dobry z pana punktu widzenia jako osoby, która też zna PiS wewnętrznie.
Z tych przesłanek, że z badań czy z intuicji prezesa wychodzi, że to musi być osoba młodsza, że to musi być osoba, która mniej kojarzy się z rządami PiS.
Był twarzą rządów PiS.
No i być może też kalkulacja, że jednak w pewnych częściach tego obozu, nazwijmy to bardziej jeszcze na prawo niż PiS-Konfederacja, tym elektoracie, Mateusz Morawiecki nie ma za wysokich nazwań.
PiS w 2023, o czym czasami zapytałem, wygrał wybory, ale nie miał zdolności koalicyjnej, więc to też jest dla PiSu duże wyzwanie i też warto, żeby sobie...
Żeby PiS sobie przypominał, że samo zwycięstwo w wyborach nie wystarczy.
Ale dla PiS być może są dwa wyzwania.
Ja myślę, że PiS jest w ciekawym momencie, bo jest partią, która przez dwie kadencje rządziła, teraz nie rządzi z opozycji, ale wiara w to, że wróci do władzy jest spora.
Młodsi członkowie PiS-u sobie myślą, ja już mam 30-40 lat, to jest dobry moment, żeby zostać ministrem, a może premierem, no nie będę czekał, aż ci tam 60-latkowie pójdą na emerturę.
Czy dzisiaj właściwie był taki sławetny wpis prezesa rękami
Czy PiS się rozpadnie?
PiS był już kilka razy w ostatnich nastu latach w pewnym kryzysie, bo wychodził okupant PJN-u i gdzieś to potem się udało sklejać, no bo te fronty były albo krótkotrwałe, albo nieduże, czy Solidarna Polska, czy PJN.
Solidarna Polska w efekcie wróciła do PiS-u,
Ja bym nie liczył na to, że PiS się rozpadnie.
Jest znaczna część wyborców prawicowych, która lokuje swoje sympatie właśnie w PiS-ie.
Nawet Mateusz Mrawiecki jakby był niezadowolony z takich czy innych rozstrzygnięć i jego współpracownicy, no to też baliby się takiej sytuacji, kiedy wychodzą z PiSu i są właśnie uważani za tych, którzy rozbijają, którzy osłabiają szanse na zwycięstwo prawicy.
Wychodzimy, walczymy o... A czy bez ukłonu jest jakieś miejsce na prawicy poza PiS-em?
Na prawicy funkcjonują ugrupowania, tak jak Konfederacja, czy Konfederacja Kolony Polskiej, które są prawicowe, mocno prawicowe, a nie są pisemne, ale one były stworzone jakby zupełnie niezależnie od PiSu, tak?
To raczej, co pan redaktor pyta, to czy ktoś, kto wychodzi z PiSu, nazwijmy to rozbija PiS, czy z tą łatką... Czy przeżyje.
Tu z jednej strony Mateusz Morawiecki, czyli jednak Prawa i Sprawiedliwości, a z drugiej strony część szerokiej koalicji rządowej, więc to miało pewne mocne reperkusje po stronie rządowej, bo zaraz by to też było dla wyborców czasami niezrozumiałe, dlaczego wchodzicie w koalicję z ludźmi, którzy byli w PiS-ie, z których przez te lata walczyliśmy.
A wracając do jeszcze napisu, to też będzie ciekawe, na ile każda z tych grup będzie w jakiś sposób...
Ale ja panu odczytuję to, co właściwie, kiedy pan był w PiS-ie, to było niemożliwe, że PiS robi konwencję w Stalowej Woli, żeby zaprotestować przeciwko Sejfowi, programowi do zbrojenia armii, a Morawiecki jedzie do Słupska i robi kontrkonferencję, tak?
Są pewne wypowiedzi czy wpisy prezesa uspokajające, a nawet grożące.
Dziennikarze oczywiście o nich pisali.
Państwo o tym często pisaliście, kto na jakimś gremium powiedział, ale zawsze można było powiedzieć, panie i panie sprawdzą informację, pan redaktor został wprowadzony w błąd, tego nie było, tego nie powiedziałem, tak się nie pokociłem, a dzisiaj często jest tak, że politycy polemizują ze sobą.
Dzisiaj polityk bierze telefon, wpisuje i drugi mu odpowiada.
Tak, zostało nam jeszcze 5 minut i chcę Pana zapytać o to, co tak naprawdę jest istotą tego sporu, który się w PiSie toczy.
Czy Jarosław Kaczyński obrał dobrą strategię, atakując właśnie Konfederację, Grzegorza Brauna, idąc tak bardzo w prawą stronę, bo politycy PiSu mówią tak, cała polityka światowa idzie w prawo, w Stanach wygrał Trump,
On ewidentnie pomógł, ten wynik jego wyborcy w zwycięstwie Holnowackiego, ale też potem pewnie była refleksja w państwowości taka, no jeśli Konfederacja utrzyma takie poparcie, no to jednak to nasza, założenie nasza, czyli tam prezesa, który kiedyś sformułował, że po prawej stronie tylko ściana od PiSu, no jest już nieaktualne, bo jak istnieje jakieś ugrupowanie, które ma między 4 a 7, to zawsze istnieją oczekiwania polskich rodzin, czy kiedyś, prawda,
Ma trochę innych wyborców już PiS, trochę w innych segmentach i urosła na tyle.
Ona oczywiście może trochę zawsze iść, nie wiem, punkt dwa wyżej czy niżej, ale wśród wyborców w koordynacji aż tak nie ma dużo wyborców, którzy mogą przyjść do PiSu.
Na razie nie widzą oferty z PiS-u.
I PiS takim walką na radykarstwie niewiele wygra, bo zawsze Konfederacja
PiS przede wszystkim musi patrzeć, jakich wyborców stracił, którzy to wyborcy są, bo być może część z nich przeszła na takie pozycje, że nie wiem, nie głosuje, nie interesuje się teraz.
No a przede wszystkim mobilizować to, co zawsze PiSowi chodziło.
PiS musi sobie zobaczyć, jak wygląda jego poparcie, bo co było kluczem do sukcesu PiS-u?
Opis tych Kraków, Warszawa.
5,50 czy w gminach to poparcie PiSu czasami było po 50%, a jednak Polska jest tak skonstruowana geograficznie i demograficznie, że kilkanaście milionów ludzi mieszka na wsi i na terenach, w miastach takich do 50 tysięcy.
Politycy PiSu zrezygnowali z loga PiSu.
I na przykład jak jeżdżą maślarze, czyli Jaki i Bocheński, to oni jeżdżą pod logo EKR-u i tam nie ma żadnego plakatu PiSu w tle.
Europejskich konserwatystów i reformatorów, czyli grupy, do której PiS należał.
Ta grupa w Parlamencie Europejskim do której należy PiS.
A z kolei Pan Morawiecki na swoich objazdach, przynajmniej to widziałem w Słupsku i w Kaliszu, też bez loga PiS-u występuje.
W Słupsku był wielki napis Polska Biało Czerwona.
Nie wstydzą się loga PiSu?
Myślę, że nie, bo wszyscy biją się o to, kto będzie kandydatem PiSu na premiera.
Raczej bym opisywał to w tych kwestiach takich bardziej techniczno-organizacyjnych, bo europosłowie też przecież mają budżet.
Ale słuchajcie, Mateusz Morawiecki, weszłam teraz na jego profil na Iksie i to już od dawna, bo ja kiedyś też to sprawdzałam, jeszcze wtedy chyba zdaje się był ojciec, a jest tak, że patriota, ekonomista i historyk, poseł na Sejm RP X kadencji, flaga biało-czerwona, wiceprezes i tutaj tylko logo PiSu i przewodniczą.
Jest w PiSie, walczy o to, żeby mieć tam jak najsilniejszą pozycję, żeby być kandydatem rady PiSu.
Jak to będzie później... Czyli do czasu list wyborczych PiS się nie rozpadnie.
Karcerze zebrali dużo pieniędzy wtedy, kiedy PiS rządziło.
Także lokalne, które potem zbiorą podpisy, które zorganizują spotkanie, rozdadzą ulotki.
Myślę, że, mówiąc krótko, taki scenariusz pewnie każda ze stron tych różnych wewnętrznych sporów w PiS rozważa, ale myślę, że to byłoby ostateczność.
No dobra, Kaczyński szuka dzisiaj kandydata na premiera, ale przecież to nie on w 2027 roku wyznaczy kandydata prawicy na premiera, tylko prezydent Nawrocki, który ma świetne relacje z Konfederacją, w PiSie też ma dobre... Czy to rzeczywiście tak będzie?
koalicja PiSu z Konfederacją, ale PiS się nie godzi na
Myślę, że patrząc na relacje Karola Nowackiego i z jednej strony i z państwa i sprawiedliwością, gdzie ma cały czas dobre relacje, tam nie zaszło nic takiego, co by te relacje popsuły i dobre relacje z Konfederacją, to mógłby tutaj jego rola być dużo, dużo większa niż tylko taka zapisana w Konstytucji jako wskazującego kandydata na premiera w pierwszym kroku.
Zaprzeczanie zbrodniom nazistowskim, naruszenie przepisów publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom nazistowskim i komunistycznym.
Ono było stabilne, ale było też mocne, bo ponad 20 minut Radosław Sikorski mówił o tym i tłumaczył posłom PiSu, że to Rosja jest wrogiem, że to Rosja najechała na Ukrainę i że ich odwrót od tej retoryki, że Rosja jest wrogiem i w tej chwili mówienie, że to Niemcy są wrogiem, szkodzi Polsce i szkodzi bezpieczeństwu Polski.
To jest zmiana pewnych rzeczy, które Amerykanie podpisali lata temu, kiedy chodziło o to, żeby Ukraina pozbyła się swojego arsenału nuklearnego.
No właśnie, krytyka opozycji była taka, i to zarówno z PiSu, jak i z Konfederacji, że za mało mówił Sikorski na przykład o tych formatach tutaj w Europie Wschodniej, czyli Trójmorze, ta bukaresztańska dziewiątka, że to właściwie pominął to zupełnie, że za dużo... Nie, że nie pominął, bo wspomniał o tym, ale nie rozwodził się.
Bo ja czasem mam takie wrażenie, że PiS krytykuje dla samej krytyki, powtarza ciągle takie liczmany, takie zgrane myśli, jak ten but niemiecki.
To też o czymś świadczy i PiS powinien sobie po prostu wziąć takie liczby do serca.
A pamiętajmy, że PiS wśród rolników ma znaczną część wyborców.
PiS nie powinien o tym zapominać.
Właśnie, ale PiS dzisiaj mówi dużo więcej o zagrożeniu niemieckim rzekomym, niż o zagrożeniu rosyjskim.
Jeszcze niech pan popatrzy na to, co PiS powie na to, że pan chce niemiecki sprzęt wojskowy w ramach reparacji.
No nie, ale ja zastanawiam się nad tym, jak to jest, że PiS zawsze, kiedy jest w opozycji, to domaga się reparacji.
A PiS, przecież PiS rządziło 8 lat.
Ale wystąpiono, tylko napisano, że potrzebne jest zadośćuczynienie.
Nie padło w dokumentach oficjalnych słowo reparacje w czasach rządów PiS.
Ale to jest taka hipokryzja PiSu, nie oszukujmy się.
Ale też zwróciłam uwagę na to, że w expose Sikorskiego, on to nazwał dwójmyśleniem, że z jednej strony to jest tak, że Polska rzekomo dzisiaj jest w ruinie, zawsze jak Tusk rządzi, to Polska jest w ruinie, a z drugiej strony, tak PiS taką ma narrację, że wszystko się wali, a z drugiej strony jesteśmy 20. gospodarką świata i prezydent Karol Nawrocki będzie nas reprezentował w grudniu na szczycie G20 na zaproszenie Donalda Trumpa.
Ale tych pęknięć logicznych w narracji PiSu jest mnóstwo.
Ja się dziwię, że wyborcy PiSu, chociaż może sondaże wskazują na to, że wyborcy PiSu, część wyborców PiSu, tych, którzy dawali PiSowi 30% trzy lata temu, dzisiaj się odwracają.
Czy wyborcy dostrzegą ten kompletny brak logiki w tym, co mówi i robi PiS?
Miło, że PiS cały czas mówi, że...
I to ludzie Morawieckiego zdają sobie sprawę z tego, że to może świadczyć o tym, że PiS może nie wrócić po 2027 do władzy.
Napisał na Twitterze, że na Platformie X, że nie zgadza się z zarzutami i prosił o podawanie pełnego nazwiska.
Maciej Materka, mówimy o tym samym wpisie, czytałem ten wpis, on absolutnie nie uznaje, że to było złe, co on robił, w sensie jako szef SKW, że zezwalał na wykorzystanie Pegasusa.
Natomiast rzeczywiście jest dokument ABW podpisany przez byłego wiceszefa ABW.
Pamiętajmy, że w czasach PiSu w wielu teraz toczących się aferach ABW wiele razy wydawało krytyczne opinie co do różnych spraw.
Więc jeśli PiS wróci do władzy, to nawet jeśli te akty oskarżenia będą tak jak wycofali w sprawie Obajtka, pamiętasz?
Nie musi powoływać członków KRS-u, tylko prezydent może powiedzieć tak, ja nie uznam nominacji, nie podpiszę nominacji sędziowskich tego nowego KRS-u i ten drugi KRS będzie pracował, ten neo-KRS i będziemy mieć dwa konkurencyjne KRS.
Natomiast myślę, że dla ludzi prezydenta, bo nie wiem czy dla samego prezydenta, ale ludzie prezydenta, którzy są z głębokiego PiSu, oni się na to na pewno nie będą zgadzać i będą prezydentowi doradzać.
Tam są głównie sprawy, które PiS wysyła do swojego Trybunału po prostu, bo chce uzyskać tak zwane zabezpieczenie.
Ale prezydent już zapowiedział, że nie podpisze, bo nie zgodzi się na kwestionowanie statusu sędziów.
To znaczy ci, których wybór nie będzie związany z PiS-em.
Ale to wszystko to są przepisy Zbigniewa Ziobry.
Ale prezydent Karol Nawrocki swoim projektem napisanym też przy współpracy mecenasa Bartosza Lewandowskiego, Bartosza, tak chyba, Bartosza Lewandowskiego, obrońcy Zbigniewa Ziobry chce skasować to.
Bo jeśli on taką ustawę prezentuje jako swój projekt, to się podpisuje pod czymś, co jest ewidentnym łamaniem prawa.
Czy prezydent bezmyślnie podpisał taki projekt ustawy i go kieruje do Sejmu?
Więc panie ministrze, jedynym warunkiem są przepisy antykorupcyjne w tej ustawie.
Czyli o tym, że Kaczyński zabrania politykom PiSu wypowiadać się pozytywnie o programie SAFE.
I jak pisze Onet, prezes Kaczyński czy ludzie wokół prezesa Kaczyńskiego namawiają go, żeby zawiesić Michała Dworczyka, bo on się pozytywnie w pewnym momencie wypowiedział o tym programie.
I teraz nawet wprowadzono, czy odświeżono znowu zasadę, że jeśli jakiś polityk PiSu jest zapraszany do mediów, to musi uzyskać zgodę biura prasowego PiSu, żeby się wypowiedzieć.
I Adama Hoffmana nienawidzili w PiS-ie za to.
Ostatnie odcinki
-
Czy PiS zabraknie pieniędzy na kampanię wyborcz...
17.04.2026 16:00
-
Wojna o Trybunał Konstytucyjny. Spór o rolę pre...
10.04.2026 18:00
-
Spór o sędziów TK. "Dlaczego prezydent miałby s...
03.04.2026 18:00
-
Kibice odwrócili się od Nawrockiego. "Zaskakują...
27.03.2026 18:00
-
Prezydent kontra rząd. "Nawrocki chętnie wszedł...
20.03.2026 18:00
-
SAFE i weto. "Kaczyński tupnął, a Nawrocki, jak...
13.03.2026 18:00
-
Tak PiS wybiera kandydata na premiera. Łapiński...
27.02.2026 18:00
-
Rozłam w Polsce 2050 pogrąży koalicję? "Zaczął ...
20.02.2026 18:00
-
Nawrocki zawetuje SAFE? Grochal: to będzie test...
13.02.2026 18:00
-
Nawrocki zawetuje SAFE? Grochal: to będzie test...
13.02.2026 18:00