Mentionsy

Strefa Wpływów
Strefa Wpływów
27.02.2026 18:00

Tak PiS wybiera kandydata na premiera. Łapiński zdradza tajniki politycznej kuchni

Jarosław Kaczyński wybrał kandydata na premiera z PiS, a jego nazwisko ma ujawnić w marcu. Procedura wyboru mogła opierać się na chłodnej kalkulacji. - Najpierw musi być stworzony profil osoby na podstawie badań - sprawdzenia cech, jakie u szefa rządu najchętniej widzą ludzie. Potem wybiera się osobę najbardziej pasującą do tego profilu - powiedział w "Strefie Wpływów" Krzysztof Łapiński, były doradca Andrzeja Dudy. Stwierdził również, że dotarły do niego doniesienia o tym, że Karol Nawrocki nie zgodził się na to, aby kandydatem na premiera był Zbigniew Bogucki, obecny szef Kancelarii Prezydenta.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Morawiecki"

Ale co było ciekawe przy tej nieważnej konferencji, co ją jeszcze bardziej może unieważniało, to to, że minister, wicepremier, były premier Morawiecki w tym samym czasie, tego samego dnia zorganizował swoją konwencję w Słupsku, spotkanie z wyborcami.

Morawiecki odpada, bo nie ma do 50 lat, bo już w tej chwili ma chyba 57.

Ja bym chciał spytać jeszcze o premiera Morawieckiego.

Czy premier Morawiecki czymś innym sobie zasłużył na niełaskę prezesa?

Na premier był Morawiecki 6 lat premierem.

No i być może też kalkulacja, że jednak w pewnych częściach tego obozu, nazwijmy to bardziej jeszcze na prawo niż PiS-Konfederacja, tym elektoracie, Mateusz Morawiecki nie ma za wysokich nazwań.

Jeśli, jeśli, no to nie jest premią Mateusza Morawieckiego.

Więc ja myślę, że to nie będzie tak, że Mateusz Morawiecki odpuści.

I właśnie o tej zdolności koalicyjnej Morawiecki mówił w Słupsku, że on nie wyklucza współpracy z Konfederacją, co zupełnie wyklucza Jarosław Kaczyński na razie.

Czy Jarosław Kaczyński jest w stanie utrzymać na przykład Mateusza Morawieckiego, jeśli nie on zostanie wyznaczony na kandydata na premiera?

Na chwilę było takie zawieszenie broni i znowu Mateusz Morawiecki atakuje Patryka Jakiego.

Patryk Jaki zaatakował Morawieckiego.

A Morawiecki mógłby wejść w alianz z PSL-em i tymi resztkami po Polsce 2050?

Tu z jednej strony Mateusz Morawiecki, czyli jednak Prawa i Sprawiedliwości, a z drugiej strony część szerokiej koalicji rządowej, więc to miało pewne mocne reperkusje po stronie rządowej, bo zaraz by to też było dla wyborców czasami niezrozumiałe, dlaczego wchodzicie w koalicję z ludźmi, którzy byli w PiS-ie, z których przez te lata walczyliśmy.

Bo ostatnio premier Morawiecki bardzo pozytywnie się wypowiada o Konfederacji, na szczęście bardzo pozytywnie.

Mateusz Morawiecki próbuje budować czy odbudowywać relacje z Konfederacją, pokazywać im żarza, bo były też takie kilka miesięcy temu dość mocne ataki na Konfederację ze strony Prawa i Sprawiedliwości, więc Mateusz Morawiecki chce chyba tutaj pokazać,

Ale ja panu odczytuję to, co właściwie, kiedy pan był w PiS-ie, to było niemożliwe, że PiS robi konwencję w Stalowej Woli, żeby zaprotestować przeciwko Sejfowi, programowi do zbrojenia armii, a Morawiecki jedzie do Słupska i robi kontrkonferencję, tak?

A Morawiecki z kolei mówi nie, nie, tam nie mamy co szukać, to jest nasz potencjalny koalicjant, idźmy bardziej do centrum.

A z kolei Pan Morawiecki na swoich objazdach, przynajmniej to widziałem w Słupsku i w Kaliszu, też bez loga PiS-u występuje.

Ale Morawiecki to już od dawna, bo on na X się przedstawia jako patriota, historyk i ojciec.

Ale już Morawiecki nie ma tego wymogu, bo on nie występuje pod logo EKR-u.

Ale Morawiecki jest szefem Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Ale słuchajcie, Mateusz Morawiecki, weszłam teraz na jego profil na Iksie i to już od dawna, bo ja kiedyś też to sprawdzałam, jeszcze wtedy chyba zdaje się był ojciec, a jest tak, że patriota, ekonomista i historyk, poseł na Sejm RP X kadencji, flaga biało-czerwona, wiceprezes i tutaj tylko logo PiSu i przewodniczą.

Ja rozmawiałam z politykami Prawa i Sprawiedliwości, z tymi, którzy są dzisiaj bliżej Morawieckiego niż bliżej Maślarzy.

I to ludzie Morawieckiego zdają sobie sprawę z tego, że to może świadczyć o tym, że PiS może nie wrócić po 2027 do władzy.