Mentionsy

Strefa Wpływów
Strefa Wpływów
20.03.2026 18:00

Prezydent kontra rząd. "Nawrocki chętnie wszedł w pułapkę Tuska ws. SAFE"

W podcaście Polskiego Radia "Strefa Wpływów" dyskusja na temat "wojny totalnej" między Karolem Nawrockim a rządem. Renata Grochal uważa, że prezydent w sprawie SAFE dał się wciągnąć w pułapkę zastawioną przez premiera. - Gra tak, jak mu Kaczyński zagra. Co gorsze, gra tak, jak mu Tusk zagra - powiedziała o Karolu Nawrockim. Zdaniem Rocha Kowalskiego po stronie opozycji nasila się antyuninja kampania. - Rozkręcone emocje prowadzą do różnych rzeczy - ostrzegał.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Sejm"

No i legislatorzy sejmowi, którzy najwyraźniej są dużo sprawniejsi i profesjonalniej niż ci z Kancelarii Prezydenta, wykryli, że tak naprawdę takie zobowiązania to może rząd podejmować, a to nie jest rządowy projekt.

Tak, tak, Marek Siwiec, szef Kancelarii Sejmu.

To nie rządzący powinni już dzisiaj mówić o scenariuszach B, C, D i inne litery alfabetu, tylko prezydent powinien stanąć i powiedzieć, albo przyjmę ślubowanie, tak jak to było dobrym zwyczajem, bo ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego mówi, że oni składają ślubowanie wobec prezydenta, ale zwyczaj był taki, że prezydent zapraszał do siebie powołanych sędziów przez Sejm,

Włodzimierz Czarzasty, marszałek Sejmu, powiedział wczoraj, że sprawdził, jak to było historycznie, że zaprzysięgano albo dzień po powołaniu, albo był jeden przypadek, że półtora tygodnia, zdaje się, po powołaniu któryś z prezydentów zaprzysiągł sędziów.

Ja już widzę, że trochę miękną ci współpracownicy prezydenta, którzy na początku byli tacy buńczuczni, jak pan Bogucki mówił w Sejmie, że tutaj prezydent nie pozwoli na to, żeby hurtowo wybranych sędziów powoływać.

Więc rzeczywiście powinna ta większość parlamentarna powołać ich wcześniej, ale skoro Sejm już ich powołał, to nie ma w prawie jakiejś procedury, że prezydent może coś tutaj oceniać.

To znaczy, bo nawet jeśli ci sędziowie złożą ślubowanie, a złożą z pewnością w jakiejś formie, czy to przed Sejmem, czy przed... Nieważne teraz w jakiej.

Też swoją drogą dziwna formuła, dlaczego prezydent ma tutaj opiniować to, jak zostali wybrani sędziowie przez Sejm.