Mentionsy

Strefa Wpływów
Strefa Wpływów
20.03.2026 18:00

Prezydent kontra rząd. "Nawrocki chętnie wszedł w pułapkę Tuska ws. SAFE"

W podcaście Polskiego Radia "Strefa Wpływów" dyskusja na temat "wojny totalnej" między Karolem Nawrockim a rządem. Renata Grochal uważa, że prezydent w sprawie SAFE dał się wciągnąć w pułapkę zastawioną przez premiera. - Gra tak, jak mu Kaczyński zagra. Co gorsze, gra tak, jak mu Tusk zagra - powiedziała o Karolu Nawrockim. Zdaniem Rocha Kowalskiego po stronie opozycji nasila się antyuninja kampania. - Rozkręcone emocje prowadzą do różnych rzeczy - ostrzegał.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "ETS"

Tyle, że z boiska pod tytułem SAFE przerzuciliśmy się na boisko pod tytułem ETS.

Ozes, Roze, ETS-y do kosza.

Nie wiem, czy zwróciłeś uwagę, że jeśli chodzi o ETS, czyli handel emisjami CO2, uprawnieniami do emisji CO2, to przecież tutaj jest rywalizacja między Przemysławem Czarnkiem a prezydentem Karolem Nawrockim, który stanowisko swoje napisał premierowi Tuskowi, który pojechał na szczyt Rady Europejskiej, żeby walczyć o to, żeby Unia przestała w tak dogmatyczny sposób podchodzić do tych różnych

I Tuskowi udało się wywalczyć zmianę w ETS-ie, ale prezydent się w to wszystko włączył, co mnie rozbawiło, bo jednak po słynnej wojnie o krzesło to już wiadomo kto.

Teraz partia jest siedem przystanków dalej, czyli na przystanku ETS.

Na początku naszego programu, naszego spotkania rozmawialiśmy dwoma zdaniami o ETS i o tym sporze rządowo-prezydenckim i zwróciłaś uwagę, że...

Chodziło ci o to, że panowie rywalizują ze sobą na to, kto będzie bardziej radykalny w sprawie ETS-u?

No tak, tak, bo przecież Przemysław Czarnek, moim zdaniem, próbował odciągnąć uwagę od SAFE'u tym atakiem na ETS, od tego weta SAFE'owego i prezydent tak samo.

Ta cała dyskusja o ETS jest europejskim systemie handlu emisjami jest kuriozalna, bo z danych Najwyższej Izby Kontroli wynika, że od 2013 roku do 2023 roku, czyli to mniej więcej jest cały okres rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Do budżetu Polski, oczywiście także z naszej kieszeni, my też za to zapłaciliśmy w rachunkach za prąd, ale w ramach ETS-u do budżetu państwa trafiło 138 mld zł.

I jak państwo sobie przypomną, to premier Morawiecki między innymi pytany o kolejne na przykład, nie pamiętam przy której okazji to było, ale pamiętam, że pytany o to, z czego będzie finansować swoje kolejne piątki społeczne i socjalne, wskazywał między innymi na źródła ze sprzedaży ETS-u.

Nawet prezydent Nawrocki chciał wykorzystać te pieniądze z ETS-u do obniżenia o jedną trzecią rachunków za prąd.

I teraz nagle wszyscy są za tym, żeby wypowiedzieć ETS.

Ale to Tusk ma instrumenty dzisiaj, żeby załatwić to w Unii Europejskiej, żeby Unia odeszła od takiego restrykcyjnego przestrzegania ETS-u.

Odeszła od ETS-u, a tym bardziej od ETS2, który to na razie jest jeszcze pieśń przyszłości, bo ETS2 wchodzi w życie w 2028 roku i ma objąć też transport i budownictwo.

1,3% trafiło na to, na co pieniądze z ETS-u mają trafiać, czyli na transformację energetyczną.

Na to, żeby w konsekwencji mniej wydawać na ETS-y, zmieniać źródła zasilania, nie emitować dwutlenku węgla między innymi i w ten sposób płacić mniej.

I wtedy Mateuszowi Morawieckiemu ani Przemysławowi Czarnkowi, który także był członkiem tego rządu, w żaden sposób ETS nie przeszkadzał.

No nie, ale Morawiecki wtedy mówił w 2023 roku, co dzisiaj mu wytyka Donald Tusk, premier Donald Tusk, że on powiedział, że ci, którzy domagają się wyjścia z ETS-u, co jest nierealistyczne, no albo brakuje im wiedzy, albo dobrej woli.

Tylko Przemysław Czarnek dzisiaj zmienił zdanie i kwestionuje całą politykę rządu Morawieckiego i Zielony Ład i ETS, bo trzeba się bić z Konfederacją.

To mi się skojarzyło tak z tym ETS-em i z tymi 138 miliardami złotych.