Mentionsy

Strefa Wpływów
Strefa Wpływów
03.01.2026 22:00

Nawrocki, antyunijność i strategia USA. "Taki prezydent Amerykanom się podoba"

W pierwszych dniach stycznia ma dojść do spotkania prezydenta Nawrockiego z premierem Tuskiem. Renata Grochal stwierdziła w podcaście Polskiego Radia "Strefa Wpływów", że może tam zostać zawarta "aksamitna umowa dżentelmeńska", która zakłada, że kontakty z USA to bardziej gestia prezydenta, a relacje z Europą są po stronie premiera. Jacek Czarnecki liczy, że "być może będą załagodzone pewne spory między prezydentem a rządem". Roch Kowalski uważa, że na spotkaniu może być ustalona strategia Polski dotycząca Ukrainy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "PiS"

To już było ujawnione to pismo w sprawie Bogdana Klicha.

No, chociaż później prezydent Duda tam pisał ustawy, które miały rząd pozbawić kompetencji w polityce zagranicznej.

Pisał, podpisywał ustawę.

Tam chodziło konkretnie o słowo odprawa, które uważam, że w ogóle poszło o to słowo, że to było niezręczne sformułowanie szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego, który napisał, że prezydent zaprasza na odprawę.

Może być tak, że prezydent podpisze nominację, może być tak, że nie podpisze i będzie dalej eskalacja.

Wszystkie do tego momentu etapy, które następują, łącznie z siedemnastokrotnym wpisywaniem ustawy o związkach partnerskich do wykazu prac legislacyjnych rządu,

Bo już w tej chwili Pałac Prezydencki zapowiedział, że prezydent nie podpisze tej ustawy.

Tak, ale pamiętajmy, że związki partnerskie to nie są tylko związki homoseksualne, co PiS z lubością podkreśla.

Bo o ile w Konstytucji, w tym słynnym artykule 18 jest napisane, że małżeństwo jako związek kobiety jest pod szczególną opieką i ochroną państwa, to tam to właśnie oznacza,

Natomiast prezydentowi trudno będzie nie podpisać tej ustawy, bo prezydent w kampanii wyborczej mówił,

Że gdyby to był status osoby najbliższej, to on by się na to zgodził, bo wtedy by podpisał taką umowę z panem Jerzym i nie byłoby problemu z kawalerką.

Ja nie wiem, czy pan prezydent sobie zdawał sprawę z tego, że ten projekt nie sankcjonuje bigami, bo pan prezydent, z tego co wiemy, ma już małżonkę, więc nie może zawrzeć związku partnerskiego, ale padła deklaracja, że podpisałby ustawę.

Tam jest to napisane w ustawie, że można tylko jedną taką umowę podpisać?

A moim zdaniem to nie jest zapisane w ustawie.

Po pierwsze to jest kwestia wspólnego rozliczania się osób będących w związku, czy tam mających status osoby najbliższej jest dla mnie tylko pretekstem, bo na przykład inni politycy PiSu mówią o kwestii dziedziczenia.

Czy prezydent RP Karol Nawrocki powinien podpisać ustawę o statusie osoby najbliższej

PiS przeprowadzał ustawy chyba w 16 godzin najszybsze.

Prezydent zawetował albo prezydent podpisał.

To tam napisał swoje powieści.

Sejm, zatwierdzając go, czy pisząc tą laudację na jego cześć, powiedział, że był człowiekiem, że był przestępcą, przemytnikiem, narkomanem.

Ale prezydent o tym nie wiedział, bo przecież jego współpracownicy mówili, że podpisałby, gdyby te pieniądze szły na NFZ.

I tak sobie pomyślałem, że można byłoby polecić sztucznej inteligencji stworzenie takiego algorytmu, jakie słowa muszą paść w ustawie, żeby prezydent nie daj Boże jej nie podpisał.

Nie, bo ważne jest to, o czym napisał na Twitterze europoseł Michał Dworczyk.

Europoseł PiSu, ale też człowiek, który od lat prywatnie zajmuje się pomocą Polakom na wschodzie.

Dlatego, że jeśli 9,9% Polaków mówi, że Kaczyński jest najbardziej wpływowym politykiem, a nie 20%, bo tyle głosów zbiera teraz PiS, to znaczy, że nawet 15% wyborców PiSu uważają, że to Nawrocki jest bardziej wpływowy od Kaczyńskiego.

Jakbym był politykiem PiSu, to też bym chyba odpowiedział, że bardziej wpływowy jest Donald Tusk niż Karol Nawrocki albo Jarosław Kaczyński, bo to jest też kwestia zależności tego, kto jest u władzy.

Przypomniało mi się taki pamiętny wpis Rafała Trzaskowskiego sprzed lat, który mu jest wytykany do dzisiaj, jak opowiadał o tym, jak to na kolegium w Natolinie razem z Bronisławem Geremkiem.

To ja w skrócie powiem, że chodzi o to, że 1500 kilometrów będzie rozliczane ryczałtem, a reszta będzie trzeba wypisać delegację, napisać ile się kilometrów przejechało i dokąd.

A teraz będzie 1500 km mogą przejechać w ramach swojego okręgu, a później muszą po prostu wypisywać delegację.

Ja tylko chciałem dodać, że ten system do tej pory był nieuregulowany, bo ponieważ kiedyś popełniłem taki... Dostałem jakąś nagrodę za to, że o kilometrówkach coś napisałem i powiedziałem w radiu.

Zaczęliśmy mówić o PiS-ie, ale myślę, że o PiS-ie trzeba dużo więcej powiedzieć.

A drugim problemem PiSu jest to, że tam toczy się walka i to nie chodzi o to, że ktoś chce wyjść z PiSu, tylko chodzi o to, że politycy PiS walczą o przyszłą sukcesję.

Bo jeśli te walki w PiS-ie się, moim zdaniem, jeśli te walki w PiS-ie się nie zakończą, to będzie dalszy spadek sondaży i dalszy odpływ ludzi do partii, które wyborcy uznają za bardziej stabilne.

Na razie, jeśli jest odpływ od PiS-u, ja wczoraj oglądałem moje ulubione trendy sondażowe.

Jak spada PiS-owi, to rośnie Konfederacji Korony Polskiej, czyli Brownowi.

Ja mogę mówić co wpisuje Polska 2050, wybory kiedy.

I to, że ona popełniła taki wpis na portalu X, będąc w sporze z portalem Prawnicy dla Polski.

I ona tak napisała, jak ktoś ma kompleks małego penisa, pokupuje sobie większy samochód albo idzie do specjalisty.