Mentionsy

Strefa Wpływów
Strefa Wpływów
03.01.2026 22:00

Nawrocki, antyunijność i strategia USA. "Taki prezydent Amerykanom się podoba"

W pierwszych dniach stycznia ma dojść do spotkania prezydenta Nawrockiego z premierem Tuskiem. Renata Grochal stwierdziła w podcaście Polskiego Radia "Strefa Wpływów", że może tam zostać zawarta "aksamitna umowa dżentelmeńska", która zakłada, że kontakty z USA to bardziej gestia prezydenta, a relacje z Europą są po stronie premiera. Jacek Czarnecki liczy, że "być może będą załagodzone pewne spory między prezydentem a rządem". Roch Kowalski uważa, że na spotkaniu może być ustalona strategia Polski dotycząca Ukrainy.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Jarosław Kaczyński"

A dodatkowym upokorzeniem dla prezesa jest to, że zaraz za nim jest Radosław Sikorski, bo pamiętajmy, że Radosław Sikorski kiedyś był ministrem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, był ministrem obrony.

Jakbym był politykiem PiSu, to też bym chyba odpowiedział, że bardziej wpływowy jest Donald Tusk niż Karol Nawrocki albo Jarosław Kaczyński, bo to jest też kwestia zależności tego, kto jest u władzy.

Jednak to, że w minionym roku ktoś się wyłamał i mimo telefonów Jarosława Kaczyńskiego, Mateusz przyjść na Wigilię, przyjść na PKP, najpierw było, no to nie poszedł na PKP, na Wigilię po wielkich namowach poszedł, ale zrobił swoją konkurencję.

Tam moim zdaniem głównym problemem Jarosława Kaczyńskiego jest po pierwsze to, że tak jak wskazuje chociażby ten sondaż o sprawczych politykach, to Karol Nawrocki zajmuje pierwsze miejsce, a Jarosław Kaczyński co prawda mieści się na podium, ale jest tak daleko od Nawrockiego i Tuska, że szkoda gadać.

To teraz razem zaczęli się pokazywać i właśnie w momencie, gdy Mateusz Morawiecki odmówił... Ale chyba nawet Jarosław Kaczyński się kiedyś tak przejęzyczył, że powiedział premier Morawiecki.

Ale w każdym razie to, że premier Morawiecki wybrał spotkanie z obywatelami, wyborcami na Podkarpaciu, na które pojechał razem z Beatą Szydło, a nie przejechał na PKP, na które publicznie, nie tylko publicznie, ale też SMS-owo wzywał go Jarosław Kaczyński, to rzeczywiście był ważny wyłom.

I to już pokazał Jarosław Kaczyński, który zrobił wcześniejsze wybory w 2007 roku, że można z kretesem przegrać i później przez 8 lat dobijać się o władzę.