Mentionsy
Czy PiS zabraknie pieniędzy na kampanię wyborczą? | Strefa Wpływów
„Rozwój Plus” czy „rozwód plus” – autorzy najnowszego odcinka podcastu politycznego „Strefa Wpływów” komentują powstanie nowego stowarzyszenia byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Co zrobi prezes PiS Jarosław Kaczyński, pytają Renata Grochal, Roch Kowalski i Jacek Czarnecki. Dziennikarze Polskiego Radia rozmawiają też o konsekwencjach wyborów na Węgrzech, awanturze o giełdę zondacrypto, finansach Prawa i Sprawiedliwości oraz rozliczeniach prokuratorskich ws. poprzednich rządów.
Rozdziały (8)
Renata Grochal, Jacek Czarnecki i Roch Kowalski rozmawiają o nowym stowarzyszeniu Rozwój Plus w Prawie i Sprawiedliwości i wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Roch Kowalski opisuje podchody i kontrowersje związane z powstaniem stowarzyszenia Rozwój Plus.
Rozmowa o konflikcie między prezesem Jarosławem Kaczyńskim a harcerzami Stowarzyszenia Rozwój Plus, a także cytaty z rozmów.
Analiza koncepcji politycznej Morawieckiego i Kurska, a także ich konfliktu z Kaczyńskim.
Rozmowa o przyszłości Prawa i Sprawiedliwości, finansowaniu kampanii wyborczej i szansach nowej partii.
Analiza sytuacji finansowej PiSu i krytyka polityków wobec partii.
Krytyka Rady Nowych Mediów i jej członków, a także kwestia postępowania prokuratury w sprawie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Rozmowa koncentruje się na sytuacji sędziów i postępowaniach prokuratury, w tym kwestia rozdzielenia funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, a także skargi na wolność sędziów i postępowania prokuratury.
Szukaj w treści odcinka
Wszystko oczywiście zaczęło się już dawien dawna, od konfliktu, który już Państwu wielokrotnie opisywaliśmy, ale koincydencja ostatnich wydarzeń, jeśli dobrze rozumiem, jest taka, że po zawieszeniu Krzysztofa Szczuckiego w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości, Mateusz Morawiecki doszedł do wniosku, że stworzy...
I harcerze, czyli ludzie Morawieckiego, tak są nazywani w PiS-ie, doszli do wniosku, że trzeba w takim razie opublikować
Czy zrobić przeciek do mediów z listą, żeby nie było tak, że przyjdą na posiedzenie właśnie jakiegoś konwentyklu PiSu, komitetu politycznego, czy PKP, czy prezydium komitetu politycznego, czyli takiego najważniejszego ciała w partii i okaże się, że chcą ich wyrzucić.
No i rozpoczął się chochol i taniec, można powiedzieć, pomiędzy prezesem Jarosławem Kaczyńskim a harcerzami, bo w serii wywiadów harcerze, czy też członkowie Stowarzyszenia Rozwój Plus utrzymywali, że takie ultimatum ze strony prezesa Jarosława Kaczyńskiego nie istnieje, bo prezes Kaczyński, czy też kierownictwo PiS-u
O zdradzie to mówił Czarnek, o wypychaniu, o wychodzeniu z PiSu.
Nie muszę być niezgodny ze statutem PiSu, bo PiS chyba też chce rozwoju Polski.
Ja rozumiem, że tutaj pewnego rodzaju kamieniem węgielnym zarzutów prezesa Jarosława Kaczyńskiego jest wpis Mateusza Morawieckiego
To jest bardzo długi wpis, w którym Mateusz Morawiecki pisze, że Polska potrzebuje dziś czegoś więcej,
Nie będę cytować w całości tego wpisu.
I tutaj jest jakby droga do zwycięstwa PiS-ów w najbliższych wyborach.
Niech PiS zagospodarowuje to, co jest od centrum na prawo, a skrajną prawicę zostawi Konfederacji.
Że nawet jeśli PiS wygra wybory, to Kaczyński powiedział otwarcie, że Morawiecki nie będzie premierem, że może być wicepremierem albo ministrem do spraw gospodarczych w przyszłym rządzie.
W związku z tym, oni zdali sobie sprawę, że być może ich koniec w PiS-ie nadchodzi, a teraz już tak naprawdę, według mnie, gra się toczy o to, czy oni odejdą sami, czy ich wyrzucą.
Ale że zobaczyli w PiS-ie...
To może być jeden chór w tym PiS-ie.
Wersja oficjalna, ale generalnie na razie, z tego co mi się wydaje, oni nie planują wychodzić z PiSu.
Że to się stanie partia przede wszystkim religii smoleńskiej, Solidarnych 2010, twardego elektoratu, a twardy elektorat PiSu to jest 12-14%, to na pewno nie jest dwadzieścia kilka procent.
Kiedy zobaczył na przestrzeni ostatnich tygodni, że nie ma na to szans, że prezes Kaczyński stawia na, to bym przecież mówił, Piotr Miller, suwpolizację PiSu i kandydata Czarnka, to Morawiecki zrozumiał, że jeśli chce to, o czym mówiła Renata
I jeśli w PiSie nie przejmie władzę, no to musi stworzyć coś własnego, żeby być liderem.
To zaskoczenie wśród PiSu jest dla mnie zaskakujące, że taka duża jest ta grupa Morawieckiego.
To znaczy, jak ktoś się zapisuje, to jest po mojej stronie.
Czy PiS będzie uzyskać twardego zapewnienia, że dostaną takie miejsca na listach, jakie by im gwarantowały wejście?
Albo że PiS programowo jednak nie będzie też zagospodarowywać centrum?
I w interesie PiSu też nie jest teraz stracić Morawieckiego.
PiS ma mało pieniędzy, o tym jeszcze powiemy za chwilę.
Natomiast ewidentnie PSL, ja już kilka miesięcy temu o tym pisałam w felietonie, że PSL szuka nowej trzeciej drogi.
A tak to mówicie o nas pod hasłem jest awantura w PiS-ie.
To będzie szkodziło PiSowi, bo jednak elektorat prawicowy nie lubi rozwałki i rozłamki.
Były też polityk PiSu, wątpi w sukces Morawieckiego.
Mówi tak, że nikt nie czeka na skruszonych PiS-owców, więc dla elektoratu PiS to będą zdrajcy.
Dla twardego elektoratu PiS to na pewno będą zdrajcy, ale Prawo i Sprawiedliwość nie wygrywało wyborów przez kilka lat swoim twardym elektoratem, tylko elektoratem centrowym, który wybierał, zresztą już były badania na ten temat, nie chcę tego powtarzać, który wybierał Prawo i Sprawiedliwość z różnych powodów, często cynicznie, często pragmatycznie i tak dalej.
Pisałam jego sylwetkę jeszcze wtedy dla Gazety Wyborczej.
Ale to jeszcze powiedzmy o pieniądzach PiSu.
PiS, ponieważ ma obciętą część dotacji partyjnej, 46 milionów... Subwencji.
Więc PiS prosi swoich, po raz kolejny, swoich wyborców o pieniądze.
I później i Mariusz Błaszczak i skarbnik PiSu, były minister Kowalczyk, Henryk Kowalczyk, mówili właśnie o tym kodzie QR.
Ja tylko przytoczę, co napisała pani posłanka Mazurek.
Pani europosłanka Mazurek, kiedyś rzeczniczka PiSu.
Więc jeśli ktoś odda na PiS, to już nie da na Republikę, a jak da na Republikę, to nie da na PiS.
I 700 złotych na PiS, to ona już nie ma pieniędzy po prostu.
I tutaj urósł, otworzył szeroko sakwę po to, żeby ludzie, gdy PiS mówi wpłacajcie nam pieniądze i tu kod QR będzie i tak dalej, to on emituje swój kod QR.
Chciałem jeszcze wrócić do pieniędzy PiSu i do tego apelu, bo prezes mówił właśnie, poseł płaci tysiąc euro, poseł płaci pięć tysięcy miesięcznie.
Proszę Państwa, gdyby posłowie PiSu, 188 posłów PiSu w 2025 roku płaciło po 1000 zł miesięcznie, czyli po 12 tysięcy rocznie, to PiS by miał dodatkowo ponad 2 miliony złotych.
To są zasłużeni działacze Solidarności, Podziemia, ale też bardzo bliscy sojusznicy PiSu i Kaczyńskiego.
I właśnie, jeden człowiek z zapomnianej mazurskiej wioski wpłacił sześćdziesiąt dziewięć tysięcy na PiS, sześćdziesiąt cztery tysiące na PiS.
I to jest dla mnie największy skandal, że PiS prosi swoich zwolenników wpłacajcie, a tak naprawdę politycy... Jarosław Kaczyński.
I to jest taka kolejna hipokryzja PiSu, moim zdaniem.
Ale tak jak powiedział Jarosław Kaczyński, sfinansowali państwo kampanię prezydencką Karola Nawrockiego, to teraz sfinansujcie kampanię PiSu.
To są wszystko oficjalne dane wzięte ze strony PiS-u.
Ale miała być rada, która przygotuje... Konstytucję napisze.
Andruszkiewicz wtedy był działaczem Młodzieży Wszechpolskiej, skrajnie prawicowej organizacji i według prokuratury miał fałszować podpisy pod listami poparcia.
No właśnie, nie jestem przekonana, że prezydent, wręcz przeciwnie, jestem przekonana, że prezydent by takiego projektu, takiej ustawy po prostu nie podpisał.
Pisała o tym Wyborcza i Rzeczpospolita i tam prokurator Wełna, który jest szefem tej prokuratury,
No właśnie, pamiętasz raport o korupcji w PiS-ie, jak Dorsza znalazła pani minister?
Działała tak za czasów Ziobry, który wprowadził przepisy, które notabene obowiązują dalej, dotyczące ręcznego sterowania śledztwami.
Ale z pełnym przekonaniem, jeszcze ostatnie zdanie, z pełnym przekonaniem, że jak PiS wróci do władzy, to te wszystkie akty oskarżenia, czy te śledztwa zakończy, akty oskarżenia wycofa.
No tak to było za PiSu i tak miało nie być.
Gazeta Wyborcza pisała w tym tygodniu, że rzeczywiście były zabiegi ze strony Ziobry i Romanowskiego o miejsce w Stanach Zjednoczonych i że podobno środowisko MAGA i administracja Donalda Trumpa wcale nie chcą... To Radosław Sikorski powiedział, że pytał o to ambasadora Rose'a, czy jest... No słuchajcie, przecież nie będą Stany Zjednoczone psuły sobie relacji z rządem Donalda Tuska w imię udzielenia schronienia jakimś dwóm
Ja to też wpisałem jako nieważne, tu się zgadzam z Jackiem, dlatego że...
Nawet politycy PiSu już coraz głośniej to przyznają, że lepiej by było, gdyby oni wrócili.
Zapiszmy to w jakichś annałach i będziemy po wyborach za półtora roku sprawdzać.
I opowiadanie ludziom, że im się tylko wydaje i że wszystko działa sprawnie, a tak na dobrą sprawę to wina PiSu.
Ja tutaj zrobię taki mały przypis.
A jak ja próbuję oddać butelkę do automatu i butelka, która jest napisana, że to jest butelka kaucyjna, mi wraca, bo automat jej nie przyjmuje.
Dzięki Bogu, bo jak my nie jesteśmy już w stanie tego teraz przyjąć, to jakbyś jeszcze dopisał kolejne produkty.
W wydarzeniach tygodnia właściwie mamy dwie istotne kwestie, to znaczy wybory na Węgrzech i implikacje dla Polski, jak tutaj pięknie napisał redaktor Jacek Czarnecki.
I w tej sytuacji, kiedy te informacje już wyciekły, media to opisały, polski prezydent jedzie tam, moim zdaniem namówiony przez swojego szefa Biura Polityki Międzynarodowej, pana Marcina Przydacza, który bardzo też namawia właśnie do tego, żeby w ten ruch MAGA tak mocno się angażować.
Czyli to nie jest tylko krytyka PiSu, ale też krytyka prezydenta, który pojechał pomimo różnych uwag, że nie powinien tam być.
Ale musimy teraz, tutaj Dominik Panek przysyła informację, że prezes PiS Jarosław Kaczyński przeprosił za swoje słowa dotyczące lidera węgierskiej partii TISA.
Politycy PiSu już w tej chwili wykazują taki instynkt, że trzeba się z ludźmi spotykać, to co robi Czarnek, czyli jeżdżenie i mówienie do swoich wyborców.
A ja myślę, że właśnie premier liczył na jakieś otrzeźwienie przynajmniej w części PiSu.
Ale Jarosław Kaczyński, jak napisał Tusk, słusznie zostawił partię na spalonym, bo on nie zagłosował i zwłaszcza szef klubu też nie zagłosował.
Prezes Kaczyński przeprosił za przypisanie ruskiej propagandy Peterowi Madziarowi.
Że o tym napisała w książce żona tegoż kandydata.
Ostatnie odcinki
-
Czy PiS zabraknie pieniędzy na kampanię wyborcz...
17.04.2026 16:00
-
Wojna o Trybunał Konstytucyjny. Spór o rolę pre...
10.04.2026 18:00
-
Spór o sędziów TK. "Dlaczego prezydent miałby s...
03.04.2026 18:00
-
Kibice odwrócili się od Nawrockiego. "Zaskakują...
27.03.2026 18:00
-
Prezydent kontra rząd. "Nawrocki chętnie wszedł...
20.03.2026 18:00
-
SAFE i weto. "Kaczyński tupnął, a Nawrocki, jak...
13.03.2026 18:00
-
Tak PiS wybiera kandydata na premiera. Łapiński...
27.02.2026 18:00
-
Rozłam w Polsce 2050 pogrąży koalicję? "Zaczął ...
20.02.2026 18:00
-
Nawrocki zawetuje SAFE? Grochal: to będzie test...
13.02.2026 18:00
-
Nawrocki zawetuje SAFE? Grochal: to będzie test...
13.02.2026 18:00