Mentionsy

Strefa Inwestorów
Strefa Inwestorów
22.02.2026 18:09

Premiera GTA 6 i Wiedźmin 4, czyli akcje Take-Two vs CD Projekt – Biedrzycki i Machalica | Procent Składany

Zapisz się na webinar o spółkach zbrojeniowych z Jarosławem Wolskim i Pawłem Biedrzycki https://www.home.saxo/pl-pl/campaigns/webinars/2026/02/26/webinar_wowstrefainwestorow

Premiera GTA 6, która zbliża się wielkimi krokami, będzie największym wydarzeniem popkulturowym w historii. Premiera Wiedźmina 4 będzie natomiast największym wydarzeniem w europejskim gamingu. Co wiemy o tych dwóch wydarzeniach i jak w kontekście tych informacji wyglądają akcje producentów – Take-Two Interactive i CD Projekt – mówimy w najnowszym podcaście.

Take-Two Interactive wyrasta na największą pod względem wyceny amerykańską spółkę gamingową, a CD Projekt jest najwyżej wycenianą spółką gamingową w Europie. Po zdjęciu z giełdy Activision Blizzard przez Microsoft i planowanym wycofaniu z rynku Electronic Arts obie spółki staną się spółkami pierwszego wyboru, jeśli chodzi o ekspozycję na gaming dla dużych inwestorów, co może sprzyjać ich wycenom i perspektywom.

Kluczowymi wydarzeniami, które najmocniej mogą wpłynąć na ich akcje, są zbliżające się premiery najważniejszych tytułów, czyli GTA 6 i Wiedźmin 4. Co wiemy o tych wydarzeniach i jakie niespodzianki mogą przygotować obie spółki, omawiamy razem z Szymonem Machalicą ze Strefy Global Market.​​

W tym wideo:
Gra GTA 6 i Wiedźmin 4
Wezwania na największe spółki gamingowe
Wycena Take-Two Interactive i CD Projekt oraz różnice w biznesie
Cena gier AAA w przyszłości
Premiera GTA 6
Premiera Wiedźmin 4
Prognozy sprzedaży GTA 6 i program motywacyjny CD Projekt
Dodatek do Wiedźmina 3
Prace nad Cyberpunk 2
Strategia rozwoju CD Projekt
Budżet GTA 6 i Wiedźmin 4
Największe ryzyka dla CD Projekt
Polityka dywidendowa CD Projekt
Współpraca CD Projekt z Epic Games
Spada liczba spółek gamingowych na świecie

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Take-Two"

No ale póki co akcjonariusze Take-Two mają dwa koszmary, czyli obawa o przesunięcie terminu premiery, bo było już tak, że Take-Two w zeszłym roku potwierdzało majowy termin, a mimo wszystko został on przesunięty.

No to coraz mniej podmiotów w ogóle jest możliwych do inwestowania, no i tutaj pojawiają się takie dwie gwiazdy, no bo w tej chwili Take-Two Interactive jest najwyżej wycenianą, będzie gamingową po zdjęciu Electronic Arts, spółką amerykańską na giełdzie gamingową, taką stricte, no a CD Projekt jest najwyżej wycenianą spółką na giełdzie europejską gamingową.

Take-Two charakteryzuje się niską częstotliwością premier.

No właśnie, ja bym tutaj przyjeżdżał do Take-Two Interactive, bo myślę, że wielu naszych słuchaczy wie dość dobrze, czym jest CD Projekt, ale może nie do końca mieć świadomości, co stoi za Take-Two Interactive.

Take-Two Interactive jest wyceniana na 37 miliardów dolarów.

Oczywiście Take-Two Interactive w tym obszarze związanym właśnie z grami pecetowymi jest podobne do CD Projektu, czyli ma GTA 6, ma Red Dead Redemption jako franczyzy, no ma też Cywilizacje, Borderlands i NBA.

Ale z drugiej strony, no jednak za dużą część biznesu przychodów przede wszystkim generowanych przez Take-Two Interactive odpowiada mobile.

I tutaj mówimy o tak naprawdę większości przychodów jest generowana dzisiaj w Take-Two Interactive nie przez sprzedaż pojedynczych kopii gier, tylko właśnie przez różnego rodzaju mikropłatności, abonamenty, dostępy do poszczególnych

To jest w tej chwili większość przychodów, jeśli chodzi o Take-Two Interactive i z punktu widzenia jakby takiej wartości biznesu, no jednak Take-Two Interactive jest dużo mocniej przechylone w stronie gier mobilnych, no bo w przypadku CD Projektu praktycznie biznesu mobilnego z gier, to tam symboliczne wartości moglibyśmy odnotować.

No i przede wszystkim też jakby to podejście, to co jest ciekawe, przynajmniej ja sobie obejrzałem konferencję wynikową Take-Two Interactive przed naszą dzisiejszą rozmową i to co mi się rzuciło właśnie w oczy, że jest jednak jakiś taki renesans tego biznesu mobilnego, bo oczywiście temat premiery GTA 6 był bardzo ważny na tej konferencji, no ale z punktu widzenia

No bo krótkoterminowo Take-Two raportuje wciąż słabe, wciąż ujemne wyniki netto.

Wpływ na wycenę, no bo sprzedać 25 milionów sztuk gry w 24 godziny po 80 dolarów a 90 dolarów, no to jest wielokrotnie więcej pieniędzy, więc to też jest, ta ostateczna cena będzie bardzo istotna, jeśli chodzi o przyszłość samego Take-Two Interactive, no i też jakby sygnał jaki pójdzie na cały rynek tych najważniejszych tytułów.

I jeszcze różnica pomiędzy Take-Two Interactive a CD Projekt to jest taka, że premiera GTA 6 to jest wydarzenie na miarę skali popkultury.

To jest też ważne, że premiera będzie w listopadzie 2026 roku i to już jest data nieprzesuwalna chyba z tego co zrozumiałem, jeśli chodzi o to co deklaruje Take-Two.

No i czekamy, czekamy aż to wydarzenie nastąpi, zobaczymy czy rzeczywiście ten kurs będzie budował oczekiwania względem premiery, no bo tak jak powiedziałeś, dzisiaj Take-Two Interactive jest po solidnej kilkudziesięcioprocentowej tak naprawdę przecenie.

Wydaje się mi, że Take-Two Interactive dowiezie ten projekt, aczkolwiek ważne jest to, co tutaj wspomniałeś, że to będzie multiplatformowa premiera i inaczej niż to było w przypadku tej poprzedniej części, od razu ma być też dostępna, popraw mnie, jeżeli się mylę, wersja online.

No ale póki co akcjonariusze Take-Two mają dwa koszmary, czyli obawa o przesunięcie terminu premiery, bo było już tak, że

Take-Two w zeszłym roku potwierdzało majowy termin, a mimo wszystko został on przesunięty.

Raczej wszyscy nie chcą wchodzić w drogę Take-Two, jak oni będą wypuszczali swój tytuł, no bo wiedzą, że praktycznie...

No, ale w ogóle też taka kwestia, jak cyberpunk i Wiedźmin reputacyjnie zostały odratowane wieloma patrzami, wieloma poprawkami, no bo widzę też po różnicach, jeżeli chodzi o podejście analityków, gdzie do Take-Two tam jest taki mocny kupuj, a do CD Projektu tam są raczej analitycy są tacy neutralni i jest duży rozstrzał, jeżeli chodzi o wyceny.

No jednak GTA i Take-Two ma doświadczenie w grach multiplayerowych czy kooperacyjnych, nie wiem jak to nazwać.

No bo przy Take-Two mamy ryzyko kalendarzowe, wciąż jednak jest.

Że rozczarowanie też może szybko przyjść i przy Take-Two jeszcze wypisałem sobie ryzyko koncentracji, czyli, że ogromna część wartości, jeżeli chodzi i zakładu, to jedno IP i to jest jedna konkretna premiera, bo dopiero Red Dead Redemption to jest 3, to dopiero to są takie mocne plotki, a przy CD Projekcie, no to ryzyko zaufania, no bo chodzi o tą pierwszą wpadkę przy cyberpunku, rynek to pamięta.

Przy Take-Two tego ryzyka nie ma.

Wiesz co, ja bym z tym polemizował, bo jak zwrócimy uwagę, sami we dwóch to obserwowaliśmy, że w ostatnim czasie kurs akcji CD Projekt bardziej wydaje się, że jest skorelowany z notowaniami Take-Two Interactive niż z jakimiś tam informacjami, jakie napływają ze spółki.

Nie, mogą wrócić po prostu w akcje Take-Two Interactive i CD Projekt, no bo za bardzo nie masz do wyboru, gdzie te pieniądze ulokować, bo tych dostępnych spółek gamingowych na świecie, no okej, no możesz Microsoft traktować jako gamingowa, no ale ile tego gamingu jest w całym Microsoftzie, czy nie wiem, Sony, tak?

Można powiedzieć, że to jest firma gamingowa, ale to nie jest firma stricte gamingowa, gdzie tak naprawdę masz stuprocentową ekspozycję na gaming, jak w przypadku Take-Two Interactive czy CD Projekt, więc ja spodziewam się też, że może być taki pozytywny po prostu tych flow, że jak ci inwestorzy dostaną w końcu w rozliczeniu te pieniądze za zdjęcie spółki z giełdy, no to ten flow pieniędzy rozpłynie się po świecie, po spółkach gamingowych i Take-Two Interactive i CD Projekt mogą po prostu na tym zyskać.