Mentionsy

Sto milionów - podcast o latach 90.
Sto milionów - podcast o latach 90.
30.01.2026 17:00

Brulion. Pokolenie 86 vs 68, obsesja transgresji I Cezary Michalski

W kolejnym odcinku podcastu „100 milionów” Marek Gluziński rozmawia z Cezarym Michalskim o tym, jak w latach 90. kształtowały się polskie media i w jaki sposób środowiska kontrkulturowe przenikały do głównego nurtu.
Punktem wyjścia jest historia „Brulionu” — od studenckiego biuletynu na UJ po pismo, które współtworzyło język i wyobraźnię całego pokolenia. Rozmawiamy o "trzecim obiegu", doświadczeniu pokolenia ’86 (anarchistyczne nastroje, trauma stanu wojennego i późniejszy zwrot ku konserwatyzmowi) i  „Pampersach” w TVP — przejmowaniu redakcji i prób oddziaływania na kulturę z poziomu mediów masowych. Mówimy o „wojnie na górze”, hegemonii mediów, pluralizmie, roli gatekeeperów i o tym, jak te procesy rezonują w dzisiejszym świecie.
Cezary Michalski — publicysta, eseista i prozaik. Był członkiem zespołów redakcyjnych „brulionu” oraz „Dziennika Polska–Europa–Świat” (zastępca redaktora naczelnego). W latach 1994–1997 kierował redakcją publicystyki kulturalnej i społecznej w TVP1. Publikował m.in. w „Frondzie”, „Arcanach”, „Krytyce Politycznej” i „Polityce”. Obecnie współpracuje z Telewizją Polsat i jest felietonistą Interii. Autor esejów oraz wywiadów-rzek m.in. z Jadwigą Staniszkis, Januszem Palikotem i Grzegorzem Schetyną.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Brulionu"

Był pan członkiem zespołów redakcyjnych Brulionu, Dziennika Polska Europa Świat.

Zacząłbym od tego brulionu, który

I ten okres biuletynu to nie był jeszcze okres, kiedy ja znałem Roberta i środowisko, ale na przykład tam już był Krzysztof Keller, tam był Paweł Filas, nie wiem jak Świetlicki, ale tam były osoby, które potem stanowiły tę część literacką bardziej Brulionu.

Oni tam byli wcześniej, ja byłem taki napływowy, dopiero wchodziłem w różne środowiska, poznawałem różnych ludzi i widziałem już ten kryzys, który zapoczątkował istnienie Brulionu jako

Pierwszy numer Brulionu wychodzi na początku 1987 roku.

Znowu, Robert jest kimś, kto wybiera estetykę brulionu.

W dodatku było tak śmiesznie, ja od czasu brulionu używam kategorii śmiesznie, zabawnie, na rzeczy, których wiele osób by ani śmiesznymi, ani zabawnymi nie nazwało, więc proszę mi wybaczyć, to jest ten nalot, jeden z ostatnich nalotów brulionowych, jaki mi pozostał.

Jarosław Baran, taka bardzo fajna postać Brulionu, który trochę później przyszedł do nas i był

To były nieraz naprawdę bardzo dobre wiersze, no ale właśnie też kręcące, też na to kręcenie nastawione i w końcu no po prostu tak go znudził jego własny numer Brulionu, że musiał tym barankiem.

Więc również nie kręcił, a ci ważniejsi ode mnie członkowie redakcji Brulionu,

Bokenheim, ta część literacka, najlepszy poeta Brulionu, czyli nieprzysiadalność.

Świetlicki, który jest moim zdaniem najlepszym poetą Brulionu ze wszech stron.

Wyjątkowo przerasowanym poetą Brulionu jest Podsiadło, który zmieniał stylistyki jak rękawiczki w zależności od mody i tak naprawdę nie ten.

To między innymi jak chciałem kogoś nazwać, nie wiem czy Świetlicki się ucieszył tym pojęciem, ja go nazwałem Broniewskim pokolenia Brulionu.

Już daleko jesteśmy od brulionu dzisiaj, ale cofnijmy się znowu.

Bo skąd te media, jakby skąd z brulionu niszy pewnej kontrkultury zupełnej, później telewizja, programy, które w podobny sposób trochę na skali właśnie od lewa do prawa, od totartu, od lalamido, czyli zlali mi się do środka.

To już tu ja lubiłem sobie pozłośliwiać, bo Brulion był jednym miejscem, a bardzo szybko pojawiła się kategoria pokolenia Brulionu.

Wszyscy autorzy Brulionowi, jak zyskują już poklask, jak się okazuje, że są wielcy pisarze albo mogą być poeci, prozaicy i tak dalej, zostają przez Roberta wypchnięci z Brulionu.

Jakie pokolenie brulionu?

Manuela ma wspaniałe opowiadania, My Zdzies Emigranty, które były zresztą korespondencjami dla Brulionu z Paryża, przy których pisaniu i powstawaniu mogłem się przyglądać przez ramię.

Różne inne te, to ja napisałem taki tekst dwaj autorzy Brulionu, którym się powiodło.

W poezji to wyszło, mówię, Świetlicki, jeśli go nie zapomną, nie zniszczą jako patriarchalnego tam nie wiadomo co, to zostanie słusznie poetą usprawiedliwiającym w literaturze, w poezji ten nas nieszczęsny Brulion i kategorię pokolenia Brulionu.

Też prawe skrzydło Brulionu, który wtedy się tam pojawia.