Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
09.11.2024 00:40

FERAJNA #9 - kryminał, podcast, słuchowisko, antykryminał

"Idę sobie ulicą, a z przejeżdżającego obok auta padają strzały, auto odjeżdża z piskiem opon, mnie na szczęście kule omijają, ja potem ustalam kto to był i biorę krwawy odwet. To nie są sceny z filmów psie, to są sceny z życia najpierw wzięte. Z mojego życia, między innymi."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Szczur"

Więc my mówiliśmy na niego po prostu Sasza, natomiast w swoim środowisku nosił on też przezwisko Szczur, no i Wańka.

Szczur w sumie z nieznanego mi powodu, aczkolwiek domyślam się kim musi być człowiek, który otrzymuje taki pseudonim.

Tak więc Wańka ze Wstańką, czy też Szczur wraz z Krzywym, zwał ich jak zwał.

I zaraz rozległ się za nich męski szept, zdaje się, że to był głos szczura.

Szczur wzruszył ramionami, jakby w ogóle go to nie obeszło, po czym pochylił się, chwycił zrolowany dywan i zaczął ciągnąć go w stronę korytarza.

I wtedy szczur otworzył bagażnik, w środku którego znajdowały się rozkładające się pod wpływem kwasu zwłoki młodego mężczyzny.

A szczur stwierdził, że to taki zwykły bandziorek, który zaszedł Artyomowi za skórę.

No tak, odparł szczur.

I pamiętam jak Biały tak patrzy w ten bagażnik, kiwa z niedowierzaniem głową, przejął od szczura klapę tego bagażnika, bo ten wciąż trzymał ją uniesioną do góry.

Szczur pyta, jak to mamy spierdalać?