Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
05.06.2026 18:43

FERAJNA #54 - kryminał, podcast, słuchowisko, antykryminał

"Nad takimi jak ja nikt tutaj nie płacze."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Biały"

No co się tak gapisz, biały kazał, a jak biały coś kazał, to wiesz.

W końcu życie jest od życia, a nie oto pierdalania się, jak to mawiał Biały, łykając całymi garściami tabletki przeciwbólowe, kiedy go bania napierdalała.

I Biały pojechał tam któregoś razu do niego z Colą.

Dobrze, że trafił nam się ten biały i raczej nigdy do niego złego słowa nie mogłem powiedzieć.

Ale biały był wtedy najebany i uważał, że może sobie pozwolić na wszystko.

A Biały to mu tam kiedyś sypnął całą garść kamieni, pamiętam.

No i Biały zapłacił mu kamieniami.

No i Biały musiał się potem za niego tłumaczyć, wstawiać się za nim, a nawet Artyom.

Ale łajał go za to zadawanie się z tą panną Biały.

Jak tam potem pojechaliśmy z Białym zobaczyć, jak to tam wszystko wygląda po tym zamachu, to te kule dalej tkwiły w tej szklanej witrynie.

No a Cola się zagotował, coś tam zaczął się odgrażać pod adresem Cierpkiego, ale Biały kazał mu się zamknąć i na jakiś czas zniknąć mu z oczu.

I za drobną, jak na nasze możliwości, opłatą biały dowiedział się, kto pociągnął wtedy za spust i wysłał mnie do mozyru, ażebym odnalazł człowieka, który strzelał do coli i żebym sprawił, iż to on wyciągnie kopyta.

Biały wręczył mi reklamówkę forsy wtedy za to, ale wychodząc z nieba zostawiłem ją na jego fotelu.

Biały kazał mi nabałaganić w tym muzyrze, ażeby wybić z głowy tamtejszym bandziorkom kolejne wybryki u nas w Mińsku.

Raz, że Biały by mi nie wybaczył, a dwa, że byłoby mi wstyd przed chłopakami.

Chaos, chaos, bałagan i sporo krwi, tak jak zażyczył sobie tego biały.

Przyniosłem ją do nieba, pamiętam wręczyłem Białemu, Biały ją przeczytał, pokiwał z uznaniem głową, po czym podszedł do stołu, przy którym siedział Cola i położył ją przed nim.

Ale ja zrobiłem to, bo Biały mi kazał.

Biały kazał nabałaganić, to nabałaganiłem.

Bał się, że my wiemy, że to on zlecił zabójstwo Collie i że Biały zechce dopaść go w kolonii.

Bo Biały miał taką moc, on się potem na to nawet decydował, znaczy planował to, ale później już nie było na to czasu.