Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
10.03.2026 20:10

FERAJNA #50 - kryminał, podcast, słuchowisko, antykryminał

"Czemu w takim razie ci o tym powiedziałem? Bo mi to lata co ty z tym zrobisz... I uwierz mi, że im też to lata. "

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "KGB"

I Biały obleciał go wzrokiem, po czym stwierdził, daj spokój, to tylko jakiś KGB-sznik pierdolony.

No i Biały się nie pomylił, dobrze kojarzył, to był pracownik białoruskiego KGB, z którym on kilka razy w swoim życiu miał już do czynienia.

Tam już ekipa dochodzeniowo-śledcza działała, jak ten KGB-sznik przyszedł w pewnej chwili i z nami pogadać.

Taka rola KGB-sznika.

Jak ten z KGB się tam zjawił, zaraz podszedł do jednego z psiarskich, którzy nas tam pilnowali, stali przy tej buchance we dwóch chyba.

Tak więc tamci gliniarze się oddalili, a ten typ z KGB wsiadł z nami do tej buchanki i zasunął drzwi.

I ten KGB-sznik w czapeczce widocznie skumał, że Biały daje mu do zrozumienia, iż przy tamtym to sobie nie pogadamy, więc odpiął nas wszystkich od tej rury i tamtego obcego kazał zabrać, po czym gwałtownie zasunął z powrotem drzwi.

Oczywiście Biały się nie mylił, to był funkcjonariusz białoruskiego KGB, właściwie to się nazywało wtedy Komitet Bezpieczeństwa Państwowego, a więc KBP.

I z tej BM-ki patrzymy, wysiada kilku typów, przy czym jeden z nich to był ten facet z KGB, z którym jakiś czas wcześniej rozmawialiśmy.

Przy czym przy tym taborecie staliśmy wtedy my, ten Gruzin i ten z KGB.

A wówczas wtrącił się ten typ z KGB, stwierdził, że musieliby walczyć ze swoimi.

Po czym dopowiedział jeszcze, że tak naprawdę to nikt nie wie, o co chodziło Psiarskim z tą konfiskatą tej ciężarówki, nawet jego przyjaciołom z KGB nie udało się jej z tego parkingu ruszyć.