Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
14.11.2025 10:15

FERAJNA #43 - kryminał, podcast, słuchowisko, antykryminał

"Pamiętam jak obiecałem sobie kręcąc się pod tym dworcem, że to był jedyny wybryk mój, jedyny przejaw mojego nieposłuszeństwa wobec Ferajny. Ale życie szybko to zweryfikowało. Kolejny już wisiał w powietrzu."


Na bieżąco ze Stenogramami: https://www.facebook.com/stenogramyzbrodni

Na Insta też mnie znajdziesz.

Wesprzeć moją ponurą tfu!rczość możesz poprzez Patronite, o tutaj: https://patronite.pl/stenogramyzbrodni

Lub za pośrednictwem Suppi.pl pod adresem: https://suppi.pl/stenogramyzbrodni


Pzdr


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Dommel"

Dommel to był co prawda skończony tłumok, lecz mógłby jednak coś zacząć podejrzewać.

Udało mi się cały ten temat sprowadzenia Dommela na Białoruś utrzymać w tajemnicy.

Dommel sporo schudł, to już nie był ten Dommel co kiedyś.

Nie mogłem popełnić błędu, który spowodowałby, że Dommel by mi uciekł.

Bo zajechał na stanowisko, przy którym oni czekali, Dommel ustawił się przy bagażniku, jakby w oczekiwaniu na to, aż kierowca wysiądzie, by mógł go otworzyć.

W sumie Alina zdążyła też już wsiąść do taksówki, kierowca również zajął swoje miejsce po tym jak otworzył i zamknął bagażnik, tylko Dommel jeszcze stał tam z tyłu tej taksówki i gapił się w telefon.

Więc idę, Dommel wciąż coś czyta w tej swojej komóreczce i kilka kroków od niego byłem jak powiedziałem, no i co tam tak chłoniesz amebo jebana.

Dommel po jakimś czasie wrócił do żywych, znaczy ten gaz chyba podziałał na niego jak sole trzeźwiące, bo o dziwo, co do niego potem zaglądnąłem, to jakby bardziej kontaktowy był.

Przecież jeśli nie ja, to Dommel.

Otóż ujrzałem białego, stojącego nad trupem Dommela, trzymającego w opuszczonej ręce pistolet Makarowa.

Pamiętam, jak przyjechaliśmy do tej marinej chorki, już po tym, jak Dommel trafił do dziury i pozbyliśmy się tej kradzionej taksówki.