Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
29.07.2025 13:29

FERAJNA #31 - podcast, kryminał, słuchowisko, antykryminał

"Ja chcę umrzeć, psie, bo się urodziłem, a nie dlatego, że wpadłem w jakieś gówno, albo co gorsza ktoś mnie w nie wepchnął…"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Biały"

Biały to akurat wtedy nic nie zobaczył, bo jak tylko na tym safari do Jeepa wsiadł, wyjął z zapazuchy flaszkę.

Cola wrócił do taksówki z butelką whisky Biały rzekł.

I Biały wtedy dwie butelki whisky wypompował na tym safari.

Więc Biały zgodził się wziąć go wtedy pod warunkiem, że za swoje poleci.

A biały, mówię, dwie flaszki obalił praktycznie sam.

Biały jak go skopało położył się na podłodze w nim tuż pod nogami turystów, którzy z nami tym dżipem jechali.

Biały, napierdolony jak Messerschmitt, robi sobie miejsce na podłodze tego Jeepa.

Ludzie tam plecaki trzymali, torby, stopy, no i Biały się tam rozepchnął i położył.

Biały to Biały.

Jeden taki amerykański turysta, starszy, dystyngowany dosyć facet, domyśliwszy się, że on jest z nami, w sumie biały wyłożył się tam jak tylko w trasę wyruszyliśmy, więc tamci jeszcze nie za bardzo mieli okazji przysłuchać się nam, myśleli może, że my też jesteśmy Amerykanami, a my wiesz, zakapiory jak chuj.

W sumie Biały to zrobił i być może stąd ta późniejsza jego chandra.

Że lepiej będzie jak Biały sobie odpocznie.

Tak właśnie Biały dokończył potem tą wyprawę.

W jednym z nich wciąż grzecznie kimał sobie biały.

No i bez nas dokończyli to safari, bo nas wyrzucono z niego, zostawiono nas pośrodku tej kenińskiej wsi, bez telefonu, bez auta, z białym, napierdolonym wciąż jak świnia, śpiącym na ziemi pod naszymi stopami.

I biały do tego kenijskiego hotelu wrócił w bagażniku, ale nigdy się o tym nie dowiedział.

I chyba nawet Biały z nami tam poszedł.

I byliśmy tam wtedy ja, Kola, Biały i Giedrus.

Umówiliśmy się, że Biały z Kolą wczesnym popołudniem udadzą się wraz z nim na jacht tego szejka, by tam dobić targu.

Więc poszedł z nim tam tylko Biały i Kola.

Tak mi to potem przedstawił Biały, że Pałajewowi wyrwał się taki tekst, gdy opuszczali oni pokład tego jachtu.