Mentionsy
FERAJNA #29 - podcast, kryminał, słuchowisko, antykryminał
"A Biały stojąc nad nim wyszarpnął swoją rękę, pochylił się, rzekł: Śmierć jest nieodłączną częścią życia. Nie jego końcem, a częścią całego cyklu. I wszyscy kiedyś umrzemy. A ty już teraz."
Szukaj w treści odcinka
Nie sprawdziliśmy tego, więc jakoś późnym wieczorem, gdy już wysłany przez Białego pod willę tego Rosjanina Oke wrócił i poinformował nas, że Land Rover stoi tam, gdzie jego miejsce, wtedy zawinęliśmy się do hotelu.
Czarny Land Rover nie pojawił się wtedy w polu widzenia żadnego z nas.
W każdym razie zbliżał się do nas Land Rover, ten, na którego dwa dni tam czekaliśmy.
Oke, patrząc na tego Land Rovera, jak on opuszcza skrzyżowanie, jak zaczyna zbliżać się do nas, mówi, on się już nie zatrzyma, on już będzie się tylko rozpędzał.
A ten Land Rover to akurat zaczynał pędzić wprost na Białego i dałbym sobie rękę uciąć komisarzu, że oni Białego zauważyli wtedy, jak on przycelował do nich z tego Uzi, bo w pewnym momencie wręcz jakby gwałtownie przyspieszył ten ich samochód, oni jakby chcieli Białego rozjechać, w sumie to zaczęli pędzić wprost na niego, bo mówię, on stanął im na drodze.
Biały przycelował Tymuzi, pociągnął serią po masce po przedniej szybie, a ten Land Rover jakby przyhamował, a następnie gwałtownie zmienił kierunek jazdy i wyleciał z drogi.
Znaczy, to były psiebudy, które stały po przeciwnej stronie drogi, wzdłuż niej, z jednej strony kawiarnia psie, my na jej schodkach, w pobliżu na prawo od nas spore skrzyżowanie ze światłami, które wówczas już nie działały, a tylko mrugało tam pomarańczowe, dlatego też ten Land Rover nie zatrzymał się na tym skrzyżowaniu.
Więc ten Land Rover rozpieprzył ten płot i pomiażdżył te budy, zatrzymał się na nich, spod maski buchnęła mu para, stanął tam porozbijany, szyby przed niej nie było, rozsypała się w drobny mak jak Biały posłał jej serię Zuzi.
On jako pierwszy doszedł do tego Land Rovera, w sumie miał do niego jakieś 30 metrów, a my nieco więcej.
Jak ten Land Rover tam przyrżnął w te budy i się zatrzymał, zaraz też wysiadło z niego dwóch młodych, czarnoskórych mężczyzn.
Ktoś go ze środka Land Rovera po prostu odrzucił na zewnątrz, komisarzu.
On jak pierdolną potylicą w tylny słupek karoserii tego Land Rovera, tak spłynął po nim i mordą wylądował na glebie.
Ostatnie odcinki
-
100 seryjnych: Borys Gusakow - łowca studentek ...
22.04.2026 10:58
-
FERAJNA #53 - kryminał, podcast, słuchowisko, a...
16.04.2026 17:20
-
100 seryjnych: Kaspar Petrow - ryski Raskolniko...
09.04.2026 13:57
-
100 seryjnych: Jegor Baszkatow - stepowy diabeł...
07.04.2026 12:14
-
FERAJNA #52 - kryminał, podcast, słuchowisko, a...
06.04.2026 23:16
-
100 seryjnych: Jewgienij Czuplinski - Mały Bóg ...
26.03.2026 20:35
-
100 seryjnych: Igor Irtyszow - petersburski Kub...
18.03.2026 16:23
-
FERAJNA #51 - kryminał, podcast, słuchowisko, a...
12.03.2026 19:31
-
FERAJNA #50 - kryminał, podcast, słuchowisko, a...
10.03.2026 20:10
-
100 seryjnych: Wladimir Retunski - woroneski Cz...
20.02.2026 16:12