Mentionsy

Stenogramy zbrodni
Stenogramy zbrodni
30.06.2025 13:09

FERAJNA #26 - kryminał, podcast, słuchowisko, antykryminał

"A po mojej ucieczce z kraju psiarskie uznały, że nie tyle zwiałem co podobnie jak inni, którzy też zniknęli bez śladu, nawożę już jakieś grunty pod Warszawą. Sobą. Swoim ciałem. Albo, że śpię gdzieś z rybami. "


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Białem"

I jestem wdzięczny Białemu, że pomógł mi ją podjąć.

Pamiętam jak kiedyś jeden z naszych adwokatów, tych którzy pracowali dla Artyoma i tym samym dla nas, pokłócił się o coś z Białem, o jakieś udziały w czymś, zyski jakieś.

Twierdził potem, że zamierzał przegryźć mu wtedy nawet gardło, ale wyszło na to, że jak naskoczył na tego adwokacinę w kiblu, to zaraz zlecieli się tam jacyś ludzie, w tym ludzie Artyoma i pokrzyżowali Białemu jego plany.

Ja oczywiście uwielbiałem, to czułem ekscytację za każdym razem, gdy jechaliśmy na lotnisko, bo po kilku pierwszych naszych eskapadach dowiedziałem się o sobie, że uwielbiam podróżować, a także, że lubię te kamienie.

No co się lampisz psie, podróżowało się swojego czasu, kamienny biznes Pałajewa wymuszał na nas częste podróże, przy czym mówię, ja to uwielbiałem, zawsze jechałem tam, gdzie on nam kazał, z wypiekami na gębie.

I byłem tam ja, Biały i Kola, który czekał po drugiej stronie tego placu, pod bramą klasztoru, w pobliżu taksówki, a w busie zostałem ja z Białem, Pałajew i jego księgowy.