Mentionsy

Stan skupienia.
Stan skupienia.
24.09.2025 17:00

Arleta Bojke: Dlaczego wypieramy ryzyko wojny z Rosją?

Arleta Bojke – twórczyni kanału „Koniec Świata”, dziennikarka współpracująca z Kanałem Zero i wieloletnia korespondentka z Moskwy – opowiada o swoich doświadczeniach i obserwacjach z Rosji. Autorka książki „Władimir Putin. Wywiad, którego nie było” zabiera nas w świat propagandy, strachu i codziennych wyborów zwykłych ludzi żyjących w cieniu reżimu.


Jak wygląda codzienność w kraju, gdzie „ja w nie polityki” stało się społeczną normą? Czy zagrożenie wojną w Europie to realny scenariusz, czy raczej psychologiczny mechanizm lęku? I dlaczego warto rozmawiać także o polsko-ukraińskich relacjach, które wojna dodatkowo wystawia na próbę?

W tym odcinku podcastu „Stan skupienia” rozmawiamy o:


kulisach pracy korespondentki w Moskwie i doświadczeniach z rosyjską machiną władzy,sile propagandy, która potrafi działać nawet na doświadczonych dziennikarzy,codziennym życiu zwykłych Rosjan i ich sposobach na „prywatną bańkę bezpieczeństwa”,psychologicznym mechanizmie wyparcia i tym, jak radzimy sobie z lękiem przed wojną,polsko-ukraińskich relacjach w cieniu wojny,przygotowaniu – albo jego braku – Europy i Polski na najgorsze scenariusze.


Pełna reporterskich anegdot, osobistych refleksji i mocnych obserwacji rozmowa, która pokazuje, że polityka to nie abstrakcja – to realne życie ludzi.

„Nie chcemy wierzyć w wojnę – ale to nie znaczy, że ona się nie wydarzy”

Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "NATO"

Ja z jednej strony sama się irytuję, jak czytam, że kolejny ekspert, generał, analityk podał możliwy termin rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na państwa NATO, bo mam wrażenie...

Nie jesteśmy przygotowani jako NATO, nie jesteśmy przygotowani jako Unia Europejska.

Ja rozumiem, że dużo się dzieje i że ta wschodnia flanka NATO przez ostatnie trzy lata bardzo się zmieniła, ale to wciąż jest za mało i my jesteśmy i tak z dziesięć lat w plecy, jeśli chodzi o to wydawanie pieniędzy na obronność, bo przecież po tym, co się stało na Donbasie, po tym, jak Rosjanie zabrali de facto Krym, ja to widziałam, ja widziałam, jak ta wojna się tam zaczynała.

Bracia ją przy okazji nazwali natowską szmatą i żeby lepiej nie przyjeżdżała, bo oni nie chcą mieć z nią nic wspólnego i nie chcą przy okazji mieć problemów.