Mentionsy

Stan Wyborczy - o polityce w Ameryce
Stan Wyborczy - o polityce w Ameryce
07.11.2025 21:48

Zohran Mamdani - Obama generacji Zet czy "szalony komunista"?

Zohran Mamdani nie tylko wygrał wybory, ale stał się bohaterem popkultury. Jego kampania okazała się dla Demokratów przełomowa. Ale czy to oznacza, że to jedyna droga, by stawić czoło Trumpowi?


Z tego odcinka dowiesz się:

👉 Co stoi za sukcesem Zohrana Mamdaniego

👉 Dlaczego jest niewygodną postacią i dla Republikanów, i dla Demokratów

👉 Czy Partia Demokratyczna skręci teraz w lewo?


Więcej o amerykańskiej polityce na moim instagramie @magdagornicka.


Masz pytania lub uwagi? Pisz: [email protected]


W kolejnych odcinkach:

👉 Wybory 2026 - kampania już trwa

👉 Jak Ameryka zapamięta Joe Bidena

👉 Donald Trump - prezydent pokoju


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 68 wyników dla "Mamdani"

Z tego odcinka dowiesz się, co stoi za sukcesem Zohrana Mamdaniego w wyborach na burmistrza Nowego Jorku, dlaczego Dania jest problemem zarówno dla demokratów jak i dla republikanów i czy Partia Demokratyczna po ogromnym sukcesie Zohrana Mamdaniego i wielkiej wygranej w Nowym Jorku skręci w lewo.

Pamiętajcie, że do amerykańskiej polityki trafiłem dzięki Barackowi Obamie, a Zohran Mamdani jest takim Barackiem Obamą dla generacji Zet.

Tym, kim był Obama dla milenialsów, tym jest Mamdani dla Zetek.

Zanim przejdziemy trochę do tego, żeby omówić anatomię zwycięstwa Zohrana Mamdaniego, to dwa słowa wstępu.

Nie mówię oczywiście o Mamdanim, ale o innych, którzy ubiegali się o to stanowisko.

Rywalizował z publikaninem Curtisem Sliwą oraz Andrew Cuomo, byłym gubernatorem stanu Nowy Jork, który przegrał w prawyborach Partii Demokratycznej z Zohranem Mamdaniem i później startował już w wyborach tych generalnych jako kandydat niezależny.

Nowego Jorku przeciwstawił się Zohran Mamdani swoją kandydaturą i swoją kampanią.

Był nim Zohran Mamdani.

W przypadku Zohrana Mamdaniego, tym co działało, czy mogło działać na jego niekorzyść, oprócz tego, jak niektórzy mówią, że na jego niekorzyść działało to, że jest muzułmaninem, no to działał młody wiek oraz to, że jest osobą bez większego doświadczenia w polityce.

Zohran Mamdani idealnie wpisał się w tę potrzebę.

I Zohran Mamdani bardzo głośno o tym mówił.

Mamdani trafił więc do tych wszystkich, którzy szukali wcześniej nadziei, być może także w Donaldzie Trumpie, który mówił, że młodzi ludzie będą mogli znaleźć dobrze płatną pierwszą pracę, że będą mogli pozwolić sobie na mieszkanie i będą mogli wyprowadzić się od rodziców.

No i to się nie zadziało, ten kryzys nie został zażegnany i Mamdani mówi o tych samych kwestiach, bo jego trzy najważniejsze hasła, które powtarzał przez całą kampanię wyborczą, to były darmowe przejazdy autobusami miejskimi, to była darmowa opieka dla dzieci do lat pięciu i to było zamrożenie czynszów mieszkańców tych mieszkań, które mają ustabilizowany czynsz, tak to się nazywa.

Mamdani budował tę swoją obecność bardzo szeroko.

Dlatego Donald Trump nazywa Mamdaniego szalonym komunistą.

Sam Mamdani określa się jako demokratycznym socjalistą, a zarówno socjalizm, jak i komunizm.

Stąd Mamdani nazywany jest przez niektórych komunistą, mimo że z komunizmem rozumianym z naszego europejskiego punktu widzenia to właściwie nie ma nic wspólnego.

Dlatego Donald Trump tak mocno szafuje tym określeniem w stosunku do Mamdaniego,

A to, że Mamdani jest muzułmaninem, również mu nie pomaga.

No dobrze, wyjaśniliśmy sobie jaka jest sytuacja w Nowym Jorku, dlaczego mówienie o tym, że Mamdani jest komunistą ma go z założenia obrażać.

To teraz dlaczego Mamdani wygrał?

Zacznijmy od tego, że Mamdani zaczął swoją polityczną walkę o fotel burmistrza, stając na ulicach ze znakiem, porozmawiając ze mną o wyborach.

I Mamdani też to wychwycił, też to zrozumiał, że ludzie, którzy zagłosowali na Donalda Trumpa, to być może nie zawsze głosowali na niego z przekonaniem, ale zagłosowali na niego, ponieważ chciał rozwiązać bardzo ważne problemy.

I Mamdani dzięki temu, że zapytał tych ludzi, że rozmawiał z tymi ludźmi na tych rogach ulic, no to zrozumiał, co nimi kierowało i pozwoliło to mu sformułować przekaz jego kampanii.

Trzy rzeczy, które najbardziej dotykały mieszkańców Nowego Jorku, które mogły sprawić, że zagłosowali oni na Mamdaniego.

Od razu było wiadomo, o co chodzi Mamdaniemu, jaki jest jego program, czego można oczekiwać po nim.

Mamdani nie wchodził w szczegóły, nie opowiadał o tym, jak ten program będzie realizował.

I to nas prowadzi do tego, z kim najbardziej inspirował się w swojej kampanii Zohran Mamdani.

To była kampania Donalda Trumpa 2024 roku i Zohran Mamdani odrobił wzorowo lekcję.

Natomiast Mamdani z kolei skorzystał zupełnie z innej drogi i wybrał filozofię wyborczą Baracka Obama, człowieka, który wygrał dzięki nadziei.

I Zohran Mamdani też dawał tę nadzieję, też wiele obiecywał, też taką tworzył wizję pozytywnej przyszłości.

Zohran Mamdani, patrząc po postulatach tych, z którymi startował, i Donald Trump, to są dwie strony, awers i rewers tej samej monety.

Natomiast Zohran Mamdani nie jest Donaldem Trumpem, dlatego że jego przekaz jest pozytywny.

Mamdani pokazał, że nie boi się korzystać z rozwiązań, które sprawdziły się dla drugiej strony politycznego sporu.

Natomiast Mamdani powiedział, że to przystoi, no bo jeśli celem jest sukces, no to trzeba sięgnąć po wszystkie dostępne sposoby, żeby ten sukces osiągnąć.

Mamdani w swojej kampanii przełamywał też polityczne tabu.

I faktycznie Mamdani ten Izrael bardzo mocno krytykował wobec działań w gazie.

Więc to i to, że Mamdani bezpośrednio i sam o sobie mówi, że jest socjalistą i przełomuje to takie tabu czy ten lęk przed mówieniem o socjalizmie, plasuje się w ten sposób jako osoba, no właśnie, spoza systemu, ale taka osoba, która właściwie niczego się nie boi, no bo też niewiele miała do stracenia.

Zohran Mamdani był w tej kwestii bardzo spójny, chociaż oczywiście zarzucano mu, zwłaszcza na samym początku, że nienawidzi Żydów, że chce wnąć finansowanie policji.

Z tych słów Mamdani się wycofał.

Mamdani świetnie odnalazł się w ekosystemie mediów społecznościowych.

Tych punktów styku, czy możliwych punktów styku Mamdaniego z Wyborcami było bardzo wiele.

I to były zarówno takie punkty styku na żywo, w spotkaniach w jakichś społecznościach, to były punkty styku w viralowych filmikach, to były punkty styku w mediach, no bo media pokochały Zohran Mamdaniego, dlatego że mówił dość prostym i obrazowym językiem, co, no cóż, dobrze się klika.

Mamdani zrozumiał tę rzeczywistość reality show i zrozumiał rzeczywistość mediów społecznościowych znowu jak Donald Trump i Barack Obama.

Jeśli już przy Obamie jesteśmy, to jednym z doradców kampanii Mamdaniego był nie kto inny niż Patrick Gaspard, który był dyrektorem politycznym kampanii Baracka Obama w 2008 roku.

Mamdani w swojej kampanii robił też to, czego Partia Demokratyczna nie robiła w ostatnich wyborach prezydenckich, czyli szukał wspólnego mianownika z bardzo różnymi grupami wyborców.

A Mamdani właściwie rozmawiał z każdym, zwłaszcza z przedstawicielami klasy pracującej, klasy robotniczej, z której Partia Demokratyczna się wywodzi.

Zohran Mamdani był osobą, której, mówiąc kolokwialnie, peron nie odjechał i która wydawała się rozumieć te bolączki, z którymi borykają się zwykli ludzie.

I to pokazuje, że Mamdani miał bardzo dużo tych kreatywnych pomysłów realizowanych w kampanii, natomiast przede wszystkim nie jest kandydatem tylko takim internetowym, czy nie jest celebrytą internetowym.

Mamdani otwiera też bardzo ważne pytanie w amerykańskim systemie partyjnym, czy systemie politycznym, czy samej partii demokratycznej.

Dlatego na samym początku powiedziałam, że Mamdani jest bardzo niewygodnym politykiem zarówno dla demokratów, jak i dla republikanów.

Mamdani jest bardzo niewygodny dla demokratów.

Zohran Mamdaniego poszczególnie najwięksi demokraci popierali albo bardzo późno, jak Hakim Jeffries, albo wcale, jak Chuck Schumer, który odmówił odpowiedzi na pytanie, na kogo zagłosował w wyborach na burmistrza Nowego Jorku.

Schumer, lider demokratów w Senacie, czyli jedna naprawdę z najważniejszych osób w partii, odmówiła powiedzenia, czy zagłosował na Zohrana Mamdaniego, oficjalnego kandydata jego partii.

Dowodem na to, jak trudnym kandydatem dla demokratów, dla tych najwyżej postawionych demokratów jest właśnie Zohran Mamdani i jak trudnym kandydatem będzie też dla tych największych darczyńców Partii Demokratycznej.

I być może Mamdani i reszta elit Partii Demokratycznej w tym podziale znajdują się po zupełnie przeciwnych stronach.

I wiem, że wiele osób chciałoby, żebym powiedziała w tym momencie, że droga Mamdaniego to jest jedyna możliwa droga i że Partia Demokratyczna, jeśli która pow...

Zohran Mamdani, Barack Obama, Joe Biden, Donald J. Trump, Magdalena Górnicka, Instagram account not a location.

Zohran Mamdani, Barack Obama, Joe Biden, Donald J. Trump, Magdalena Górnicka, Instagram account not a location.

Zohran Mamdani, Barack Obama, Joe Biden, Donald J. Trump, Magdalena Górnicka, Instagram account not a location.

To powiedziałabym, że Partia Demokratyczna, żeby wygrać, to nie ma opcji, musi skręcić w lewo, musi zrobić manewr Mamdaniego, jeśli chce walczyć z Donaldem Trumpem.

I teraz demokraci staną przed ogromnym dylematem, czy wybiorą drogę gubernatorek, czy będą wybierać drogę Zohrana Mamdaniego.

Natomiast w przypadku Zohrana Mamdaniego, oprócz tego, że była to osoba, która mocno sprzeciwiała się Donaldowi Trumpowi, był to kandydat, który oferował konkretną wizję.

Zohran Mamdani, Barack Obama, Joe Biden,

Natomiast kampania Mamdaniego pokazała, gdzie Partia Demokratyczna musi szukać swojego ja, czy swojej odrębności wobec Republikanów.

Czy ta kampania Zohran Mamdaniego faktycznie zmieni amerykańską politykę?

Jest też takie przełamanie tego, przełamanie takiego wstydu przed korzystaniem z rozwiązań, które działają dla prawicy, mówienia, że my jesteśmy lepsi, że my wiemy lepiej, że my was nauczymy jak żyć, tylko przyznanie się, że właściwie nie wiemy, że właściwie od was się możemy nauczyć jak wygrywać wybory i Zohran Mamdani dokładnie tego nauczył się od Donalda Trumpa.

Mamdani pokazuje też, że otwarta konfrontacja z politycznym tabu wcale nie musi zakończyć się porażką.