Mentionsy

Stacja Arsenal
Stacja Arsenal
28.02.2026 11:55

Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie tygodnie w Arsenalu | Stacja Arsenal S03E26

Arsenal pokonuje Tottenham tuż po tym, jak sfrajerzył się z Wolves. Właśnie o tym w dzisiejszym odcinku Stacji Arsenal rozmawiamy w stałym składzie: Janek Bukowiecki i Kuba Olborski.Tutaj znajdziecie nas na X:

Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21

Kuba 👉 https://x.com/k_olborski#arsenal #podcast #premierleague

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Jokeresz"

Czyli albo z Bukayo Sako na prawej stronie, ze schodzącym tam Wiktorem Jokereszem.

No i to było też kazusem tutaj w tym meczu z Tottenhamem, że był bardzo blisko Wiktoria Jokeresza.

gdzie był on właśnie ustawiony powiedzmy jako taki podwieszony zawodnik pod Jokeresza no i tak naprawdę jeśli masz tak małą przestrzeń a dwóch zawodników obok siebie no to ciężko jest wtedy grać jeden na jeden tak no bo siłą rzeczy może to jakieś sytuacje gdzie możesz się spytać kto jest synem kogo tak w tej sytuacji kiedy masz nie wiem dwa metry kwadratowe no i czterech zawodników

Ok, wciąż jest to zespół powiedzmy walczący o utrzymanie, przeciwko któremu Jokeresz błyszczy.

Nie było idealnie, zwłaszcza w pierwszej połowie, natomiast uważam, że ogólnie no to po raz kolejny, patrząc na też te gole, które Jokeresz strzelił, zwłaszcza wydaje mi się tego gola na 2-1, no to trzeba tam

Pożywieniem dla Jokeresza są mecze, gdzie jest przestrzeń.

No to wtedy Jokeresz, i też ten mecz prowadzi się raczej na zasadach Arsenalu, prowadzącego grę całą, no to myślę, że wtedy Jokeresz ma kłopoty, tak, no bo to w tej przestrzeni nie ma najzwyczajniej, której on do życia potrzebuje.

Na tym też korzystał Jokeresz, ale też trzeba przyznać, że Arsenal dobrze akurat korzystał z tego, jakim zawodnikiem jest Jokeresz, bo była taka, wydaje mi się, że całkiem spora skupienie, żeby dostarczać piłkę do Jokeresza odpowiednio wcześnie, w odpowiednich strefach na tej lewej stronie.

Oczywiście 2 to są trafienia, ale też była taka statystyka w ciągu tygodnia, że tych strzałów celnych w wykonaniu Jokeresza było jednak na przestrzeni ostatnich kilkunastu tygodni raczej mało.

Czy to na główkę, czy to na to, żeby pokazał trochę swojej ruchliwości, to Jokeresz w tym meczu tak nie grał.

Więc spotkanie było też dla Jokeresza i dobrze bardzo z tego skorzystał.

Jokeresz od jakiegoś czasu wykazuje takie całkiem bardzo pozytywne symptomy, jeżeli chodzi o ogólną taką grę swoją, czyli czy tam grę tyłem do bramki chociażby, że ta technika jest już lepsza.

No bo Jokeresz, co by nie mówić, to jest numer dziewięć.

No i Jokeresz akurat w tym meczu strzelił dwie bramki, więc fajnie.

Jak Arsenal remisował po pierwszej połowie, to Jokeresz wyprowadził Arsenal na 2-1.

Także, także, także tak, bym zakończył swoją wypowiedź o Jokereszu, a śmiało też... No przyznam szczerze, że nie spodziewałem się, że usłyszę jakby broniącego Radu Dragushina, ale odchłaczony jest.

Taki mecz trochę mi się kojarzył ze sparingiem, jeśli chodzi o Jokeresza.

Nie chcę, żeby to jakoś negatywnie zabrzmiało, natomiast... Musisz uważać, bo tutaj Jokereszanie, Jokereszanie, tutaj oni są aktywni.

Może mała szpileczka w kierunku Tottenhamu, że nie jest to pozytywny sygnał, że Jokeresz tutaj tak błyszczy, bo on błyszczy najczęściej głównie przeciwko zespołom, które były albo są mniej więcej na poziomie Champions League.

Natomiast finalnie Jokeresz był w stanie przyjąć piłkę.

Nawet są takie klipy pewnie z treningu w Arsenalu, gdzie Jokeresz dostaje piłkę właśnie w tym miejscu na boisku.

Znowu linia ataku, która składa się z Jokeresza i z...