Mentionsy
Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie tygodnie w Arsenalu | Stacja Arsenal S03E26
Arsenal pokonuje Tottenham tuż po tym, jak sfrajerzył się z Wolves. Właśnie o tym w dzisiejszym odcinku Stacji Arsenal rozmawiamy w stałym składzie: Janek Bukowiecki i Kuba Olborski.Tutaj znajdziecie nas na X:
Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski#arsenal #podcast #premierleague
Szukaj w treści odcinka
Cześć, witajcie na Stacji Arsenal.
Myślałem, że oczywiście wszystko co tam Tottenham ma gdzieś tam na stole, jeżeli chodzi o kłopoty, no to jest całkiem pokaźny stosik patrząc na wszystko, ale też trzeba było wziąć ten kontekst, że Arsenal jednak jest kompletnie bez formy, znaczy był przed tym meczem po dwóch remisach w lidze.
Nadal nie jest to wyjściowy jakiś bilans, aczkolwiek to wtedy nie wyglądało to elegancko i raz to była ta forma Arsenalu, dwa to było to, że
Szkoda, Thomas Frank, wiadomo, zadeklarowany kibic Arsenalu, nie wytrzymał do meczu z Arsenalem, no koniec końców nie wyszło tak źle, ale tak, więc był ten efekt nowej miotły.
Dla mnie to był chyba najbardziej absurdalny z zarzutów, jaki przeczytałem w ogóle w mediach po zwolnieniu do Massa Franka, jakby patrząc na pozycję Tottenhamu teraz, nie wiem dlaczego ktoś nie miałby w tym klubie postrzegać Arsenalu jako wzoru do naśladowania, czy w ogóle jakby patrząc na pozycję Arsenalu i pozycję innych klubów z czołówki.
Ale na przykład to, że Thomas Frank pił z kubka Arsenalu, no nie wiem, jakby ja rozumiem, że to brzmi śmiesznie i memicznie i w ogóle, że to jest takie dziwne, ale no jak się spojrzy na to z tej perspektywy, że Arsenal miał ile?
O nie, on mówi cokolwiek dobrze o Arsenalu czy w ogóle jakkolwiek jest, nie wiem, związany z Arsenalem, tak?
Bo gdzieś tam właśnie przewijało się na Twitterze ta narracja, że Thomas Frank zawsze też w mediach jest pełen uznania dla Artety, dla roboty jaką wykona w Arsenalu, dla Arsenalu ogólnie.
Też były artykuły wspomniałeś, że właśnie mówił swoim zawodnikom o tym, że powinni patrzeć na Arsenal, jak Arsenal gra, jak Arsenal jest mocny itd.
No i generalnie to oczywiście plama na honorze, no bo przecież ten Arsenal śmieszny nie wygrywa trofeów, no ale bądź co bądź jest gdzieś tam w tym miejscu, w którym Tottenham chciałby być.
To Arsenal nadal wgrywa.
Natomiast kończmy już ten wątek o Tottenhamie, bo w sumie się rozgadaliśmy, w sumie to jeszcze rozgadałem, na temat Tottenhamu i Arsenalu.
Ja jak sobie wyobrażam świat, w którym Arsenal, proszę, wygrywa mistrzostwo i Tottenham w tym samym sezonie spada z ligi, to byłoby coś niesamowitego.
Arsenal oczywiście, United teraz się wydostaje z tego dołka, Chelsea miała jakiś czas temu dołek.
Tak jak ty mówiłeś, że nie wiedziałeś czego się spodziewać, to ja akurat spodziewałem się tego, nie mogłem tego meczu oglądać na żywo, że wejdę na jakąś tam, w sumie miałem powiadomienie z tego meczu, że zobaczę pewnie, że do przerwy jest nie wiem tam 2-0 i tyle oczywiście dla Arsenalu.
To on mówi nam o, być może też o samym Arsenalu, o odpowiedzi na to co działo się ostatnio.
Chociażby skrzydła Arsenalu, co też tworzyło konkretną przestrzeń, a Berek czy Eze poschodził raz sobie na lewą stronę, raz na prawą.
I to bardzo ułatwiało taką kombinacyjną, dobrą grę w środku boiska, nad czym też Arsenal...
Ja uważam ogólnie, że taktycznie to tutaj Arsenal wyglądał bardzo, bardzo dobrze na tle Tottenhamu i Tottenham, który podchodził dość agresywnym pressingiem 1 na 1, chociaż tym agresywnym to nie wiem, bo tam szczerze mówiąc od początku było widać, że pewnie będą wpóźnieni.
To było takie irracjonalne bardzo, bo Tottenham wyszedł jednocześnie wetać się takim agresywnym pressingiem, ale jednocześnie jak do końca chcesz utrzymać ten agresywny pressing grając w formacji 5-3-2 do końca i widać było, że te formacje poza sobą nie nadążają, że jedna idzie, ale druga zostawia miejsce i powstają przestrzenie i powstaje więcej miejsca i Arsenal sobie to skrzętnie wykorzystywał.
Ale wtedy było tak, że tam Arsenal miał piłkę jakoś w, powiedzmy, okolicach linii środkowej, no ale cały Tottenham był pod piłką i kiedy była taka seria skoków do przodu, no to ten dystans między Jedem Spearsem a Timberem
Czyli między wahadłowym Tottenhamu, a bokiem obrony Arsenalu to był kolosalny w momencie przejścia wyżej, tak?
Może, nie wiem, w treningu wszystko było dobrze, nie mam pojęcia, natomiast wydaje mi się, że też Arsenal zrobił wiele.
W sensie numer 3 w wykonaniu Arsenalu Eberciego Eze.
No i tak samo moim zdaniem momentami wypadał Tottenham, co nie jest zaskoczeniem, natomiast plusem dla mnie jest to, że jakkolwiek byśmy postrzegali odporność psychiczną Arsenalu, jakkolwiek byśmy sądzili, że ten zespół się trzeje się albo że się nie trzeje się, to już jest kwestia subiektywna, to wydaje mi się, że żeby dać taki występ w derbach,
Nie uważam, żeby ten mecz był jakiś wybitny w wykonaniu Arsenalu, natomiast uważam, że jakby nie będę hejtował za zwycięstwo 4-1 w derbach północnego Londonu na VAR.
Tam Joffre jakoś się wzbraniał przed takim jednoznacznym zadeklarowaniem, że to było jego najlepsze partido w wykonaniu Arsenalu.
I jeżeli tej przestrzeni brakuje, jeżeli rywal kompaktowo i dobrze broni się przed Arsenalem, broni się w swoim polu karnym czy tam przed nim, low block, mid block, no to wtedy Joker i ta przestrzeń po prostu jest ograniczona.
No to wtedy Jokeresz, i też ten mecz prowadzi się raczej na zasadach Arsenalu, prowadzącego grę całą, no to myślę, że wtedy Jokeresz ma kłopoty, tak, no bo to w tej przestrzeni nie ma najzwyczajniej, której on do życia potrzebuje.
A to był mecz taki bardzo dla niego, dla niego faktycznie, bo przestrzeń od samego początku była na boisku i Arsenal sobie, jak mówiliśmy, skrętnie z niej korzystał.
Na tym też korzystał Jokeresz, ale też trzeba przyznać, że Arsenal dobrze akurat korzystał z tego, jakim zawodnikiem jest Jokeresz, bo była taka, wydaje mi się, że całkiem spora skupienie, żeby dostarczać piłkę do Jokeresza odpowiednio wcześnie, w odpowiednich strefach na tej lewej stronie.
Którego myślę, że czasami ekipistom Arsenalu w ostatnich latach mógł brakować.
W lidze, jeżeli chodzi o udziały przy bramkach, ale też muszę powiedzieć, że dałem taką statystykę, napisałem tak na Twitterze, że on do meczu z Tottenham nie miał bramki z gry w lidze, która by zmieniała wynik meczu, znaczy stan meczu, czyli na przykład właśnie z remisu na prowadzenie albo nie wiem, Arsenal przegrywa i jest remis, tak?
Jak Arsenal remisował po pierwszej połowie, to Jokeresz wyprowadził Arsenal na 2-1.
Ostatnie tygodnie w Arsenalu Stacja Arsenal.
Okej, tak jak mówiłem, ta bliskość piłkarzy Arsenalu, też to, że wtedy chyba było zamieszanie w polu karnym, w ogóle Tottenham wychodził.
Nawet są takie klipy pewnie z treningu w Arsenalu, gdzie Jokeresz dostaje piłkę właśnie w tym miejscu na boisku.
No to i uważam, że tutaj naprawdę Arsenal ma dużo pozytywów po tym meczu.
Napisy wykonane przez Stacja Arsenal.
Te tygodnie ostatnie nie były łatwe dla Arsenalu.
Dużo właśnie się zmieniło w mediach, że teraz to w ogóle Arsenal zbutelkuje i tak dalej.
Na minus moim zdaniem to, że znowu Arsenal sam sobie strzela gola.
No bo już nie oszukujmy się, druga połowa w wykonaniu Arsenalu była jaka była.
Oglądałem sobie końcówkę Ligi Mistrzów i później tylko patrzę, że jest na portalu X już po spektaklu Arsenalu zakończonym wylew różnych wpisów.
Natomiast no w sumie Arsenalu koszulki teraz nie mam.
Taki z sezonu jak przyszedł do Arsenalu.
Na pozycji lewego obrońcy, chociaż też trzeba mieć na uwadze to jak to bardzo rezonuje z całą linią obrony Arsenalu i jak uzupełnia tą linię obrony, ale to może jest temat też na inną rozmowę.
No można było drapać sobie oczy, chociaż nadal to nic w porównaniu z tym, co widzieliśmy w drugiej połowie w wykonaniu Arsenalu, więc zaczęło się od tej złej linii ataku.
Arsenal upierali kapie 2-0 i potem zaczął się cyrk.
Zaczął się cyrk, bo szczerze mówiąc wydaje mi się, że Arsenal zapomniało do końca meczu jak się gra w piłkę zupełnie i żaden z zawodników nie wykazał
I w efekcie tego, no Wolves szybko wróciło do meczu, bo dzięki bramce bodajże Bueno na 2-1, zaraz po straceniu bramki przez Arsenal,
A to jest też myślę szerszy problem Arsenalu i też taki, który się objawił w meczu z Tottenhamem, że Arsenal po strzeleniu bramki ma taki dobry moment.
Przed strzelniem bramki ma dobry moment, gra, gra dobrze, a później nagle strzela bramkę i jak za dotknięcie magicznej różdżki, nagle tempo siada, nagle Arsenal staje kontrolować mecz, wycofuje się, nie chce kontrolować meczu z piłką, tylko raczej skupia się na tym właśnie, żeby, nie wiem, wycofać się, zacząć bronić bez piłki, oddać pole rywalowi, no i z reguły to się właśnie kończy jak się kończy, czyli kończy się stratami bramek.
Więc to jest spory kłopot, bo gdzieś była taka statystyka, nie mam jej teraz przy sobie, ale taka statystyka mi się przewinęła, że Arsenal traci bramki często, zaraz w chwilę po tym jak je zdobywa, w odstępie do kwadransa powiedzmy.
Jakkolwiek zbliżający się do poziomu mistrza, drużyna aspirującej do mistrza, drużyna, która chce wygrać to trofeum na koniec sezonu i prawdę powiedziawszy przez ostatnie pół godziny, to ja raczej jakbym miał, nie wiem, dwie drużyny z koszulkami, powiedzmy, zagadkowymi i nie wiedziałbym, która to Arsenal, a która to...
No to powiedziałbym, że to Arsenal raczej bije się o utrzymanie w Premier League, no chociaż Wolves to już raczej nie bije, bo ciężko tutaj wyrokować, że im się uda utrzymać na tym etapie, raczej jest to już niemożliwe.
No to powiedziałbym, że to Wolves walczy o mistrzostwo, a Arsenal tutaj jest czerwoną latarnią ligi, bo to było żenujące.
To było żenujące i ciężko to wytłumaczyć jakkolwiek, jeżeli mam być szczery, ale jeżeli Arsenal tak będzie grały, jeżeli to się powtórzy, no to...
To ten numer będzie raczej przegrany, bo Wolves jest, jak mówimy, to jest najpłatsza drużyna ligi, a nawet tutaj była w stanie zdominować Arsenal w tej drugiej połowie.
Bo to też taki mecz, który był, tak jak wspomniałeś, o tyle też ciekawy tak kontekstowo, że potem zaczęło się robić gorąco, jeżeli chodzi o właśnie tę całą narrację skupioną wokół butelki tak zwanej i tego, że Arsenal zmarnuje to prowadzenie, które sobie wypracował przez kilkanaście ostatnich kolejek.
Jestem ciekaw jak to wszystko się zakończy, bo też, sorry tylko dokończę, że o ile rozumiem obawy o Arsenal, to nie za bardzo rozumiem
Ale moim zdaniem też to, że te nerwy są obecne w tak dużym stopniu, czasami wynika z tego, że te spotkania Arsenalu, i to nie jest problem od jakichś kilku tygodni, to jest problem, który był też słuszny czas temu, że te spotkania Arsenalu często są grane na małych marginesach, na obronieniu jednobrankowego prowadzenia.
I w pierwszej połowie myślę, że to właśnie Arsenal dotknęło.
Bardzo długie artykuły czasami publikuje i bardzo takie dokładne i wnikliwe na temat tego jak Arsenal gra.
I to jest, myślę, kłopot nie tylko tego meczu w Arsenalu, ale to jest kłopot, który powtarza się raz po raz od początku roku.
Czy Arsenal będzie w stanie wygrać mistrzostwo?
W przypadku wyjściowej donacki Arsenalu zawsze mi się kojarzyła, ja właśnie wiem, mecze z Fulham.
Zawsze ta lewa strona Arsenalu mi się kojarzy, że ona była fatalnie sprofilowana, więc nie wiem nawet, kiedy będzie mecz z Pulam, czy będzie mecz z Pulam, natomiast jestem ciekaw, jak to będzie wyglądać.
Natomiast czy będzie Arsenal w spotkaniu z Chelsea?
Ja bym powiedział, że to będzie 2-1 dla Arsenalu.
No to zgodnie, ja też bym powiedział, że będzie 2-1 dla Arsenalu.
Ostatnie odcinki
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39
-
WITAJ PORAŻKO, STARA PRZYJACIÓŁKO | Stacja Arse...
25.03.2026 18:22
-
Dowman? No, dobry jest, to trzeba uważać | Omaw...
17.03.2026 09:30
-
Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie ...
28.02.2026 11:55
-
BARDZO PRZYJEMNY WEEKEND | Omawiamy wygraną z S...
11.02.2026 13:45
-
Mediolańskie dolce vita | Omawiamy wygrana z In...
22.01.2026 15:18
-
LIDERA MAMY, JUŻ GO NIE ODDAMY! | Tak, to troch...
07.01.2026 11:00