Mentionsy

Stacja Arsenal
Stacja Arsenal
02.12.2025 16:06

Niemiłe dobrego końce | Omawiamy remis Arsenalu z Chelsea | Stacja Arsenal S03E18

Na koniec niezwykle bogatego w spotkania z wysokim ciężarem gatunkowym tygodnia, Arsenal koniec końców zremisował z Chelsea! Kanonierzy nie zdołali przezwyciężyć sprzyjających na pierwszy rzut oka okoliczności i wywieźć ze Stamford Bridge kompletu punktów. Dlaczego tak się stało? O tym porozmawiali dla Was Kuba Olborski, a także Jonasz Zasowski, którego na co dzień możecie spotkać na kanale Angielskiego Espresso, czy za mikrofonem w TVP Sport. Zapraszamy!

Tutaj znajdziecie nas na X:

Jonasz 👉 https://x.com/jonasz_zasowski

Kuba 👉 ⁠https://x.com/k_olborski

...a tutaj co tydzień zobaczycie Jonasza i chłopaków omawiających wydarzenia kolejnych tygodni w Premier League: https://www.youtube.com/playlist?list=PLWMpcp_JmmItszRvUFOeoIhwiEpdcPne5

#podcast #arsenal #chelsea #premierleague

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Chelsea"

Tottenhamem, z Bayernem i z Chelsea.

Tak czy inaczej, Chelsea.

Powiem szczerze, że takie uczucie, które towarzyszy mi po obejrzeniu tego meczu, to ja jestem pod wrażeniem Chelsea zwłaszcza.

No a Chelsea była nakręcona po prostu niesamowicie na ten mecz.

I w ogóle Reece James to była postać, która sprawiła, że w zasadzie Chelsea nie wyglądała jakby grali w dziesięciu, ale gdzieś tam w tej końcówce już Arsenal siadło, ale to dosłownie w samej końcówce meczu, bo nawet jak Mourinho zdobył bramkę, to owszem, my tą piłkę mieliśmy na przykład po swojej stronie, ale

No i z tego powodu myślę, że ten punkt nie jest jakiś zły, bo jakby ktoś nie oglądał tego meczu i sobie spojrzał, że Chelsea grała w dziesiątkę i w sumie strzeliła gola i Arsenal tylko zremisował grając na rywala, który gra w dziesięciu, to by sobie powiedział, że to jest tutaj beznadziejny występ w wykonaniu Arsenalu, ale kurde, no to po prostu był bardzo dobry występ Chelsea, nawet w dziesięciu i tyle.

Ja jakoś tak przyjmuję z pokorą, bo tego dnia naprawdę trudno było tą Chelsea pokonać.

Znaczy całkiem wyrównane oczywiście ze wskazaniem na Chelsea trochę do tego momentu, bo Chelsea gra lepiej, też się tutaj zgodzę.

Więc gdzieś ta Chelsea znowu poziom podniosła, lepiej sobie radzi.

Też ciekawe swoją drogą, że w najgorszych latach, no w najgorszych latach Chelsea

Na ostatnim czasie nie jesteśmy w stanie raczej Chelsea pokonać, a kiedy ona była mocniejsza od Arsenalu raczej, to wtedy akurat się udawało jakoś jakimś cudem gdzieś tam zawsze na tym Stamford Bridge komplet punktów zdobyć.

Więc też podobnie takie uznanie dla Chelsea wbrew może wszystkiemu, co można o moich poglądach na temat Chelsea myśleć po kilku wpisach na portalu X.

Tak, takie uznanie dla Chelsea, ale też wracając do tego co powiedziałeś, jakby z tego dnia po prostu mam takie poczucie, że Arsenal i tak zrobił to co mógł, więc ten punkt traktuję z pokorą, ale gdzieś tam jak się kiedyś będziemy zastanawiać nad tym spotkaniem, to mamy też takie prawo czuć po prostu zawód tym jak Arsenal wystąpił, bo...

No mimo wszystko rywal grał w 10, rywal był znakomity tego wieczoru i mówię, ten remis to jest naprawdę okej wynik jak na to jak prezentowała się Chelsea, ale gdzieś tam musimy się po prostu zastanowić dlaczego i pewnie będziemy sobie o tym rozmawiać, dlaczego mimo tego, że rywal grał

W przewadze Arsenal nie był w stanie w ogóle tego wykorzystać, tylko grał po prostu jak równy z równym i też pozwalał przeciwnikowi posiadać piłkę i też tak nie tworzył sobie aż tak wielu sytuacji, więc uznanie dla Chelsea jak najbardziej, ale też myślę, że mamy prawo tutaj od naszego zespołu oczekiwać postawy zupełnie innej, kiedy rywal jednak gra w osłabieniu, nawet jeżeli to jest Chelsea czy w ogóle inne najlepsze drużyny, z którymi mamy przyjemność grać.

Chelsea była tak dobra, to gdzieś mniej więcej się spotkało też w połowie.

Na pewno Chelsea była dobra, to jest oczywiste.

Też na tle tej niesamowicie zaangażowanej Chelsea, Arsenal właśnie się wydawał taki po prostu mniej chcący w tym meczu, chociaż oczywiście mówię, zaznaczam, domyślam się, że absolutnie każdy piłkarz będący na boisku chciał wygrać ten mecz, tylko to założenie chyba było inne.

Myślę, że Arteta bardzo chciał, żeby Arsenal uspokoił, żeby starał się gdzieś tam dłużej przytrzymać piłkę, ale po prostu przy tak grającej Chelsea

Zresztą jak Caicedo dostał czerwo, to potem kanonierzy musieli uważać dosłownie na każdy ruch, bo oczywiście Chelsea chciała tutaj wyrównać straty, wiedząc, że pół drużyny Arsenalu ma żółte kartki.

No i gorąco chcę wierzyć, że to wynika też trochę z tego, że właśnie mieliśmy taki ciężki okres, że graliśmy z Tottenhamem, graliśmy z Bayernem, graliśmy z Chelsea, czyli z drużynami o dużej intensywności.

Może ten mecz z Tottenhamem przesadzam, jeśli chodzi o dużą intensywność, ale na pewno starcie z Bayernem i z Chelsea to starcie z dwoma obecnie klubami, które znajdują się w samym czubie.

Jeśli chodzi o, o tutaj, a tak, sobie jeszcze sprawdziłem, z Brighton zagrali Hinkap i Moskera, no ale jednak starcie w EFL Cup z Brightona, starcie w Premier League z Chelsea na wyjeździe to są zupełnie inne dwa rozmiary kapelusza.

Ja bym się spotkał tak właśnie w połowie, jeżeli chodzi o to, jak Chelsea była dobra i o to, jak Arsenal był słaby.

Nie dobrze kończy się często przejęciami przez przeciwnika, jak tutaj Chelsea to wykorzystywała.

W ogóle Chelsea wspomniała się tym trochę, to ja jeszcze dodam, ale Chelsea w tym meczu była absolutnie chora, jeżeli chodzi o wygrywanie pojedynków, te słynne wygrywanie pojedynków i zbieranie piłek, bo dokładnie to co mówiłeś, że byli bardzo żywi, bardzo tak nastawieni na to spotkanie.

No ale teraz to co przywołał Kuba, a to co na przykład mogliśmy oglądać w meczu z Chelsea, no bo i Timber i Calafiori moim zdaniem zagrali w porządku,

No a grając znowu 10 na 10 przeciwko Chelsea mógłby być mały kłupocik, jak mi się wydaje.

Koniec końców ten mecz w ogóle skończył się wynikiem, jeżeli chodzi o XG, między obiema drużynami całkiem sprawiedliwym, no bo 94 bodajże setne, albo 90 setnych dla Chelsea.

On chciał pokazać w tym meczu, wiadomo, kibice Chelsea na niego buczeli, chciał im pokazać, ale nie pokazał, szczerze mówiąc, nic za bardzo.

Kurde, no wynika to chyba z tego, że Chelsea bardzo dobrze broniła w tym meczu też, ale na przykład podobały mi się pojedynki Saki z Kukureją.

Myślę, że Chelsea po prostu bardzo chciała nie przegrać tego meczu, żeby to nie zabrzmiało źle, chodziło o to, że bardzo chcieli wygrać ten mecz, o tak powinienem powiedzieć, bardzo chcieli wygrać ten mecz, no i to wszystko zaowocowało taką postawą, że Arsenal po prostu nie mógł zrobić więcej niż to 1-1, tyle.

Najciężko było to kiedy Chelsea się broniła jednak bądź co bądź niżej.

No tak, ale też mówię, żeby zwracać uwagę też na to, że w różnych momentach możemy, no nie wiem, na przykład Chelsea trafiliśmy w momencie, w którym oni w dziesięciu wyglądają kozacko, więc różnie to z tym bywa.

Tyle, dzięki, dzięki, bardzo fajnie sobie porozmawiać od rana, od razu człowiek nakręcony, przegadany na Chelsea, można o niej zapomnieć.