Mentionsy

Stacja Arsenal
Stacja Arsenal
18.09.2025 17:10

Hiszpańskie Newcastle pokonane: jak Arsenal wygrał w Bilbao? | Stacja Arsenal SE03E6

Arsenal udanie rozpoczął nową kampanię w Lidze Mistrzów i pokonał Athletic Bilbao! Jak to się stało? Kto się wyróżniał? Co to zwycięstwo mówi o drużynie Kanonierów? Zapraszamy!

Tutaj znajdziecie nas na X:

Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21

Kuba 👉 https://x.com/k_olborski

#podcast #championsleague #arsenal

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "EZE"

Miałem nadzieję, że mając na podręczu takich zawodników jak chociażby właśnie Itano Neri na pozycji nr 10, albo Ebreci Eze nawet jako opcja na pozycji nr 10, to mi karteta będzie trochę bardziej elastyczna w tej kwestii.

Może pojawienie się Itana Maneriego, może pojawienie się też czy to Eze w środku pola, czy to Majsa Luisa Skelliego, patrząc na to, że w środku pola znowu nic nie było.

Bo to okazuje się jednak, że Arsenal właśnie wygrał to spotkanie sobie zmianami, na które trochę kęciliśmy nosem, myślę wszyscy, jak Trossard i Martinelli pojawiali się na boisku, a tutaj Mikel Arteta okazał się mieć nosa, akurat jeżeli chodzi o zmiany i trafił idealnie w punkt, jeżeli chodzi o właśnie wymianę Jokeresza i Eze na Trossarda i Martinelliego.

Dobrym przykładem jest Eze, którego nikt nie będzie hejtował za ostatnie mecze czy za początek w Arsenalu, a spokojnie można byłoby też powiedzieć, że no w sumie jeszcze trochę lepszy mógłby być, więc tak.

I też na koniec chyba chciałem zakończyć wątkiem o Eze właśnie, który był już poruszony na moment, ale też pojawiły się takie zarzuty po tym meczu, że Arteta robi już to, co wielu się obawiało, że robi, czyli że przyspawał

Eze do linii bocznej

I Eze jest cały czas gdzieś tam w lewej półprzestrzeni.

Kalafiori był w niej i tak się wymieniali panowie, ale moim zdaniem w ogóle nie jest tak, na tym etapie przynajmniej teraz, że Eze jest przyspawany do linii bocznej i widać tutaj, że jest jakaś za tym myśl póki co, że te obawy, które mieliśmy są na tym etapie jeszcze tylko obawami.

A po prostu jest tam gdzieś przykładana do tego waga, żeby też Eze no częściej poruszał się bliżej środka pola i ma taką licencję, żeby trochę od tej linii na pewno odchodzić.

Zacznę od tego, że nie myślę inaczej, chociaż w tej sytuacji, gdzie Mikel Arteta tam krzyczał, żeby Eze został szeroko, to jakby to jest o tyle dla mnie... nie chcę mówić, że nieprzyjemne, ale po prostu kojarzy mi się z tym, że

To nie jest tak, że wejście EZE jakoś wiele by zmieniło w tę strefę, przynajmniej wydaje mi się, że w tamtym momencie.

Eze może tracić na tym, że będzie w innym środowisku i w innym systemie, czy w zespole o nieco innej tożsamości.

Bo naprawdę Eze w tych kieszonkach też można było odnaleźć, to nie jest tak, że jego tam zupełnie nie było.

Ale wiesz, po prostu podam przykład, który mi bardzo się kojarzy z Eze, to znaczy Jack Grealish i to też jest piłkarz, który występuje nawet w podobnej roli.

Wydaje mi się, że Eze pod tym względem jest nieco lepszy.

Zwłaszcza, że Eze też miał kilka pozytywnych momentów.

Jak na przykład Ebereth i Eze, którzy zupełnie tej struktury nie potrzebują, albo nie potrzebują jakby być w jednym miejscu przypięci w tej strukturze.

Właśnie wydawało mi się, że tam Eze nas na szeroko ma sens o tyle, że Calafiori absorbował prawego obrońcę, uwagę jego.

Tak, Eze miał ogrom swobody.

Decan Rice miał tam piłkę przy nodze i gdyby była ta intencja, żeby wykonać przerzut na drugą stronę, no to Eze mógłby znaleźć się w bardzo dogodnej sytuacji, jeżeli ten przerzut też byłby jakoś sensownie wykonany.

Więc pod tym kątem akurat myślę, że ta pozycja była dla EZE o tyle dobra.

W sensie, no właśnie tak jak też mówimy, to jest na tyle względne, że naprawdę można było znaleźć dużo sytuacji też, gdzie EZE powiedzmy jakoś się cofał i miał taką jedną dość ciekawą akcję, kiedy

Tak, ja się zgodzę, tylko po prostu to jakby tak mi się kojarzy, że Eze spłaszcza to jest taki piłkarz, który po prostu czasem się pojawiając tu, czasem tam, to jest w stanie dać bardzo, bardzo dużo, ale też na razie wydaje mi się, że nie ma co