Mentionsy
Hiszpańskie Newcastle pokonane: jak Arsenal wygrał w Bilbao? | Stacja Arsenal SE03E6
Arsenal udanie rozpoczął nową kampanię w Lidze Mistrzów i pokonał Athletic Bilbao! Jak to się stało? Kto się wyróżniał? Co to zwycięstwo mówi o drużynie Kanonierów? Zapraszamy!
Tutaj znajdziecie nas na X:
Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski
#podcast #championsleague #arsenal
Szukaj w treści odcinka
Kanonierzy pokonują Athletic 2-0 w swoim pierwszym meczu w tym sezonie w Lidze Mistrzów.
No właśnie też zauważyłem, że od wczoraj się tak dzielą te obozy, jeżeli chodzi o opinie na temat meczu z Athleticiem.
Dodatkowo Athletic też jest drużyną, która w ubiegłym roku straciła najmniej bramek spośród wszystkich drużyn La Liga, tylko właściwie Atletico Madrid straciło jedną bramkę więcej, bo 30, Athletic Bilbao ma ich 29 w tym okresie.
Oczywiście tutaj ciężki teren, też powrót Athletic Bilbao po 10 latach do Ligi Mistrzów, jeżeli się nie mylę.
Athletic Bilbao podszedł do tego spotkania mid blockiem i wiemy też, jeżeli śledzicie kanał, to wiecie też, że często to przywołujemy jako poniekąd kryptonit Arsenalu i tak też było w tym spotkaniu z Bilbao, przynajmniej do pewnego momentu.
No i tak, ta jedenastka, którą desygnował do gry Mikel Apteta, pozwoliła na to, żeby ograniczyć skutecznie Athletic Bilbao do minimum, jeżeli chodzi o te groźne sytuacje pod bramką Davide Rai.
I z tym jest kłopot właśnie w takich meczach jak Athletic, jak Liverpool, jak Atalanta i takich meczów jest więcej, że tutaj te marginesy są minimalne i to zawsze może pójść w dwie strony.
Tak sobie pomyślałem, że gdyby zamienić Athletic z jakimś innym zespołem, który wygląda dość podobnie w stylu Newcastle, no to tak naprawdę ja byłbym w stanie uwierzyć w to, że to właśnie Newcastle było na miejscu Athleticu, ale też...
Widziałem, że właśnie, że Arsenal się tutaj mierzył trochę z takim właśnie hiszpańskim Newcastle, tylko oczywiście Athletic jest trochę mniej intensywny niż Syroki i San Mames jest trochę mniej, powiedzmy, tumultujące, mniej takie, jak by to powiedzieć, onieśmielające niż San Jaysus Park.
Ten mecz sam w sobie nie byłby aż takim kłopotem i gdyby Arsenal wywiózł punkty z San Mames, no to ja nie mam z tym problemu i ja bardzo szanuję ten wynik i nawet ten występ tak ogólnie, bo w nim też było sporo pozytywów, bodajże jeden strzał celny Athleticu, xG na poziomie tam 0,3, o ile mnie pamięć nie myli, więc...
Ostatnie odcinki
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39
-
WITAJ PORAŻKO, STARA PRZYJACIÓŁKO | Stacja Arse...
25.03.2026 18:22
-
Dowman? No, dobry jest, to trzeba uważać | Omaw...
17.03.2026 09:30
-
Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie ...
28.02.2026 11:55
-
BARDZO PRZYJEMNY WEEKEND | Omawiamy wygraną z S...
11.02.2026 13:45
-
Mediolańskie dolce vita | Omawiamy wygrana z In...
22.01.2026 15:18
-
LIDERA MAMY, JUŻ GO NIE ODDAMY! | Tak, to troch...
07.01.2026 11:00