Mentionsy
Gdzie Arsenal nie może, tam rzut rożny dopomoże | Omawiamy wygraną z Fulham | Stacja Arsenal S03E11
Klątwa Craven Cottage z ubiegłych sezonów przełamana i tym razem Arsenal wywiózł komplet punktów z wybitnie nieleżącego sobie terenu. W najnowszym odcinku rozkładamy tę wygraną na czynniki pierwsze mówiąc chociażby o zmianach w stylu gry Arsenalu, wybitnym występie Bukayo Saki czy szwedzkiej strzelbie Kanonierów, która chwilowo się zacięła. Przy mikrofonach duet Janek Bukowiecki i Kuba Olborski. Zapraszamy!
Tutaj znajdziecie nas na X:
Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Kuba 👉 https://x.com/k_olborski
#premierleague #podcast #arsenal #saka
Szukaj w treści odcinka
I wydaje się, że tak samo można opisać spotkanie Arsenalu z Fulham.
No i to tak całkiem oględnie mówiąc bym powiedział, bo nawet takiego tweeta dodałem nawiązując do naszego ostatniego odcinka, że ta pierwsza połowa i gra Arsenalu w niej na pewno nie byłaby de volajem.
Jak wtedy właśnie wygłosiłeś taki plan ku czci właśnie de volaja, to raczej ta pierwsza połowa w wykonaniu Arsenalu
Bo miałem taki porządny vibe od tego początku wykonania Arsenalu, że to jest drużyna, która dopiero co wróciła po przerwie na reprezentację i jeszcze widać, że się rozpędza, że w ogóle musi się jakoś jeszcze trochę wejść powiedzmy na wyższe obroty, tak to ujmując.
No właśnie rozkojarzenie, taką niechlujność, trochę niedokładność i sporo takich sytuacji było, że właśnie niedokładne podanie zawodników Arsenalu kończyło się, spadało łupem zawodnika Fulham i potem sunęła już akcja na bramkę właśnie Davide Rai.
Potem to się trochę na szczęście odwróciło i Arsenal zaczęło wracać do gry, chociaż nadal w tej pierwszej połowie, no umówmy się, że nawet kiedy Arsenal zaczął trochę bardziej dominować posiadanie piłki i przejął inicjatywę w spotkaniu, to nadal się, powiedzmy, nie udawało się aż tak dać swojego stępa na tym spotkaniu, żeby jakoś tworzyć sytuację ze sytuacją, bo tam pierwsza w ogóle konkretna sytuacja Arsenalu to była bodajże w jakiejś, nie wiem, 30 minucie chyba, czy coś takiego.
Gabriel miał chyba jedno czy dwie takie pomyłki, gdzie faktycznie on zachował się dość specyficznie, a poza tym też bardzo dużo takich, no właśnie, nie wiem czy to były niedokładności, ale widać było, że nie było takiego momentu w grze Arsenalu i to w sumie mogło przypominać poprzednie wizyty też na tym stadionie, na właśnie Raven Cottage z poprzednich dwóch lat, bo w sumie poprzednie dwa sezony no to właśnie tak wyglądały, że też
Ja tutaj wiem, że to jest podcast o Arsenalu, chciałbym też docenić Fulham i to może być niepopularne, ale wydaje mi się, że Fulham też bardzo dobrze się bronił.
I większe kłopoty, mam wrażenie, że większe pretensje do Arsenalu mam o to, że nie był w stanie ominąć tej pierwszej linii w wrestlingu Fulham, gdy ci byli w takim właśnie typowym średnim bloku jeszcze powiedzmy pierwszą linią na połowie przeciwnika, na połowie Arsenalu, niż o ostatnie powiedzmy 20-15 minut tej
To znaczy ta różnorodność stałych fragmentów właśnie Arsenalu i to jak oni wykorzystują Gabriela pod tym względem jest niebywała.
Żeby w każdym meczu konsekwentnie być w stanie dochodzić do jakiejś jakościowej sytuacji, tak jak robi to Arsenal właśnie z Gabrielem, no to jest naprawdę coś, co rzuca się bardzo, bardzo w oczy i też no nie będę tutaj jakoś hejtował Arsenalu, bo po pierwsze
Bo Gabriel to jest ta obrońca, który od swojego dołączenia do Arsenalu nie ma obrońcy środkowego, który miał udział przy większej ilości bramek w Premier League, bo to jest 20 już teraz udziałów, 18 bramek i 2 asysty od sezonu 2020-2021.
No i całe szczęście dla nas, dla Arsenalu, że Arsenal, że dla Arsenalu to jest też jakaś tam firmóweczka od jakiegoś czasu.
Bo mniej więcej tyle goli pada w realnych meczach ze stałych fragmentów i wydaje się, że to samo jest właśnie w przypadku Arsenalu czy innych zespołów, które też teraz to robią.
Jokeresza, ale wydaje mi się, że nie ma za bardzo zmartwień jakby pod kątem Arsenalu samego w sobie, pod kątem, nie wiem jak to przekazać, wewnętrznym, tak?
Gdzie zepsuł podanie, może podanie to źle powiedziane, zepsuł kontakt po prostu i przez to podanie nie było aż tak idealne jeśli chodzi o szybki atak Arsenalu, ale poza tym uważam, że był w porządku w defensywie bez większych zastrzeżeń z tego co pamiętam, ale mogę się mylić.
Piąty pod tę względem był w drużynie Arsenalu.
Głos na Twitterze swoją drogą, a jeszcze ostatnia zamykająca kwestia tego podcastu, czyli myślę, że nie możemy nie wspomnieć o tej obronie Arsenalu, bo obecnie są to całkiem niesamowite liczby.
Janku, ja jeszcze taki mam wniosek właśnie, że jak mówiliśmy już tak dzisiaj skąpo, jeżeli chodzi o kulinaria, ale jak już tak mamy wspomnieć, to ta pierwsza połowa wykonania Arsenalu w meczu z Fulham nie była de volajem, ale twoje porównania są naprawdę więcej niż de volajem.
Ostatnie odcinki
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39
-
WITAJ PORAŻKO, STARA PRZYJACIÓŁKO | Stacja Arse...
25.03.2026 18:22
-
Dowman? No, dobry jest, to trzeba uważać | Omaw...
17.03.2026 09:30
-
Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie ...
28.02.2026 11:55
-
BARDZO PRZYJEMNY WEEKEND | Omawiamy wygraną z S...
11.02.2026 13:45
-
Mediolańskie dolce vita | Omawiamy wygrana z In...
22.01.2026 15:18
-
LIDERA MAMY, JUŻ GO NIE ODDAMY! | Tak, to troch...
07.01.2026 11:00