Mentionsy

Stacja Arsenal
Stacja Arsenal
25.04.2025 16:33

Forma bipolar, nie ma drugiej takiej jak ona I Wygrana z Ipswich, remis z Palace I Stacja Arsenal S02E31

Arsenal wpierw pokonał Ipswich, a później... no właśnie, zdarzył się klops w meczu z Crystal Palace. Jak to rozumieć? O tych dwóch spotkaniach rozmawia stały skład Stacji Arsenal, tzn. Kuba Olborski i Janek Bukowiecki.

Zapowiadany link do filmu o Merino i kanału Janka: https://youtu.be/A3blO5tskfU?si=q9V8zJMXv6d-fE4C#podcast #arsenal #premierleague

Sponsorzy odcinka (1)

Janka post-roll

"zapraszamy, żebyście zajrzeli o tym właśnie jak bardzo dobrze w ostatnich tygodniach spisuje się Merlino"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "PSG"

To jest swoją drogą całkiem obiecująca kwestia, jeżeli chodzi o w kontekście tego meczu z PSG, tego co już się zbliża, no już jest za rogiem, już jest teraz jak to nagrywamy, to już 5 dni do tego.

Bardzo mi się nie podoba to, co zobaczyłem, bo do spotkania z PSG było 6 dni.

No i taki ogólny poziom dyscypliny, bo to jest też coś, co raczej nie kojarzy się z Arteta czy z tymi najlepszymi zespołami, a wydaje mi się, że mimo wszystko to jest dość dziwne, że zakładamy, że a z Palace sobie odpuścimy i z PSG wyjdziemy w pełni zmotywowani.

Tak nie powinno działać, bo przecież jeżeli Arsenal by szedł rozpędzony w ten mecz z Crystal Palace po wygranej na Bernabeu, po wygranej na Portman Road, no to jeżeli wyszedłby taki zmotywowany znowu, to jeszcze bardziej napędziłby się na ten mecz z PSG.

I sami sobie też trochę zeszkodziliśmy przed tym meczem z PSG, bo myślę, że nie da się takiego po prostu przełącznika w głowie zrobić, że taka naturalna motywacja, naturalny rozpęd, jaki byłby po tych dwóch meczach z Ipswich i Realem wcześniej, to byłoby coś o wiele bardziej pożytecznego niż odpoczęcie sobie w meczu z właśnie Palace w ten sposób, w jaki Arsenal to zrobił.

Ale wydaje mi się, że mimo wszystko mając 6 dni do meczu z PSG, gdzie też grasz przed własną publicznością i kolejny mecz też będzie przed własną publicznością, a nie tak jak z Brentford, że masz 3-0 z Realem i poniekąd jesteś jeszcze pewnie trochę zmęczony po tym meczu i chcesz się oszczędzać przed Bernabeu.

Nie wydaje mi się, żeby oczywiście z PSG jakoś duży wpływ miało to na Arsena, tylko no to jest właśnie znowu pytanie...

Tak, ale czasami mamy podkręcenia tempa, o tak byśmy powiedzieli, w takim układzie, ale jeszcze przed meczem z PSG myślę, że się usłyszymy i zapowiemy sobie to spotkanie z właśnie Paris Saint-Germain, tak samo jak zrobiliśmy to z meczem z Realem, więc czekajcie, na pewno coś wrzucimy jeszcze przed wtorkiem.

No i tak faktycznie, jakby tego jaka będzie uprawa na PSG trochę się boję.

Jeszcze raz słyszymy się jeszcze przed meczem z PSG, pogadamy sobie o PSG i jak to spotkanie się zapowiada, jaki to jest przeciwnik.