Mentionsy
Forma bipolar, nie ma drugiej takiej jak ona I Wygrana z Ipswich, remis z Palace I Stacja Arsenal S02E31
Arsenal wpierw pokonał Ipswich, a później... no właśnie, zdarzył się klops w meczu z Crystal Palace. Jak to rozumieć? O tych dwóch spotkaniach rozmawia stały skład Stacji Arsenal, tzn. Kuba Olborski i Janek Bukowiecki.
Zapowiadany link do filmu o Merino i kanału Janka: https://youtu.be/A3blO5tskfU?si=q9V8zJMXv6d-fE4C#podcast #arsenal #premierleague
Sponsorzy odcinka (1)
"zapraszamy, żebyście zajrzeli o tym właśnie jak bardzo dobrze w ostatnich tygodniach spisuje się Merlino"
Szukaj w treści odcinka
Jesteśmy i sobie porozmawiamy teraz dzisiaj o spotkaniach z Ipswich, tutaj akurat wygranym, i spotkaniu z Crystal Palace, które
Natomiast teraz przechodzimy sobie swobodnie do tego, co niezbyt przyjemne, do tego, czego tygryski nie lubią, czyli meczu z Crystal Palace, bo jeszcze o nim też wypadałoby powiedzieć kilka słów, ale to już nie było przyjemne doświadczenie.
Było cienko, było cienko i to Crystal Palace miało o wiele lepsze sytuacje od Arsenalu i też przegrywało.
Wrzuciłeś to na Twittera i to jest tylko jeden z wielu przykładów tego, co się działo w tym meczu, bo Arsenal bez piłki był najzwyczajniej leniwy i Crystal Palace przegrywało przez Arsenal jak chciało momentami.
Gra bardzo często znajdował się najgłębiej i cofał się po piłkę aż do środkowych obrońców, odbierając ją kilka metrów od Williama Saliby i stamtąd zaczynając akcję Arsenalu, zamiast być na przykład w tej prawej półprzestrzeni, gdzie powinno być jego teoretycznie miejsce, w środku bloku, jak to już kiedyś rozmawialiśmy, czyli w środku tego 5-4-1 właśnie Crystal Palace, no bo stanął tutaj bliżej do...
Teraz w meczach z takimi rywalami jak właśnie Crystal Palace, gdzie Declan Rice, gdzie
To nie jest granie podatuty i to jest marnowanie tego potencjału, no bo też zauważ, że jeżeli idzie kontra Crystal Palace, to Decan Rice grający jak numer 10, on ma do pokonania tak olbrzymi dystans do środka boiska, znaczy do jakby tej piłki, która ma tak dużo pokonać, że na zwyczajnym świecie to nie jest ludzko możliwe, żeby to wykonać.
Natomiast, jeżeli mówimy o Crystal Palace i tym 5-4-1, to też dochodzi do tego, że te boki, czyli skrzydłowi, są podwojeni z samego defaultu, bo i lewy sietkowy obrońca, i prawy sietkowy obrońca, i lewy wahadłowy, i prawy wahadłowy.
Tak nie powinno działać, bo przecież jeżeli Arsenal by szedł rozpędzony w ten mecz z Crystal Palace po wygranej na Bernabeu, po wygranej na Portman Road, no to jeżeli wyszedłby taki zmotywowany znowu, to jeszcze bardziej napędziłby się na ten mecz z PSG.
Ostatnie odcinki
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39
-
WITAJ PORAŻKO, STARA PRZYJACIÓŁKO | Stacja Arse...
25.03.2026 18:22
-
Dowman? No, dobry jest, to trzeba uważać | Omaw...
17.03.2026 09:30
-
Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie ...
28.02.2026 11:55
-
BARDZO PRZYJEMNY WEEKEND | Omawiamy wygraną z S...
11.02.2026 13:45
-
Mediolańskie dolce vita | Omawiamy wygrana z In...
22.01.2026 15:18
-
LIDERA MAMY, JUŻ GO NIE ODDAMY! | Tak, to troch...
07.01.2026 11:00