Mentionsy
Dobra piłka wraca do menu | Arsenal pokonuje West Ham! | Stacja Arsenal S02E11
Wrócił Martin Ødegaard, wrócił cieszący swoją grą oczy Arsenal! Kanonierzy wygrali trzecie spotkanie z rzędu we wszystkich rozgrywkach pokonując West Ham, co omawiamy z wspólnie z Jankiem Bukowieckim. Stale fragmenty gry, dlaczego Arsenal działa lepiej z Jorginho niż z Thomasem Parteyem i wielki Bukayo Saka - wszystko to znajdziecie w najnowszym odcinku. Zapraszamy!
Tutaj znajdziecie Janka na Twitterze 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21
Tutaj natomiast link do kanału Janka 👉 https://youtube.com/@janekbukowiecki?si=0g45yG1kndZvJs6W
Tutaj z kolei na portalu X znajdziecie mnie 👉 https://x.com/k_olborski
- wstęp
- ogólne wrażenia z meczu
- stałe fragmenty gry, Gabriel
- Jorginho, a Thomas Partey
- Declan Rice, jego występ, najlepsza rola
- Gabriel Martinelli
- Wielki Bukayo Saka + pytania
Rozdziały (16)
Kuba Olborski witae i przedstawia gościa, Janka Bukowieckiego, który ma własny kanał na YouTube.
Janek opowiada o swoim zainteresowaniu piłką i taktyką, a także o doświadczeniach z trenerami.
Janek opowiada o doświadczeniach z trenerami, w tym o niezadowoleniu z jednego z nich.
Janek opowiada o spotkaniu z West Hamem, a Kuba Olborski pyta o jego wrażenia po meczu.
Kuba Olborski pyta o wyjazd do Dubaju, a Janek opowiada o planowaniu i rezultatach.
Analiza drugiej połowy meczu, skupienie na zmianach w składzie West Hamu i roli Gabriela w zdobyciu bramek.
Analiza roli Bukayo Saki i Gabriel w Arsenalu, skupienie na wyblokach i rzutach rożnych.
Analiza strategii Arsenalu, skupienie na wykorzystywaniu najmniejszych detali i roli Jorginho w meczu.
Analiza roli Thomasa Parteya i Declana Rice'a w Arsenalu, podkreślenie braków Parteya i potencjału Rice'a.
Przegląd zmian w ustawieniu Rice'a oraz jego roli w Arsenalu pod kątem przyszłości transferowej klubu.
Omówienie przyszłych zmian w ustawieniu Arsenalu i potencjalnych transferów.
Analiza roli Declana Rice'a i Martinellego na lewej stronie, a także rozmowa na temat potencjału i roli Bukayo Saki w drużynie.
Analizuje statystyki Saki i porównuje go z innymi zawodnikami, podkreślając jego istotną rolę w drużynie.
Diskutują o ważniejszych obecnie zawodnikach dla Arsenalu - Gabriel czy Saliba.
Analizuje ostatnie występ Calafioriego i jego potencjał w obronie Arsenalu.
Podsumowanie i zapowiedź kolejnych odcinków, podziękowania dla słuchaczy.
Szukaj w treści odcinka
Cześć, hej, witajcie na Stacji Arsenal.
Tym razem w nieco, myślę, że na pewno w o wiele radośniejszych okolicznościach, no bo Arsenal wygrał trzecie spotkanie z rzędu.
No bo Arsenal jednak wygrał pierwsze spotkanie wyjazdowe od
Ale zanim już do meczu, do samego meczu, do samego Arsenalu, West Hamu, Forest i Sporting, bo na pewno też te mecze gdzieś tam tyle się będą przewijały.
Dobra piłka wraca do menu Arsenal pokonuje West Ham!
Stacja Arsenal S02E11.
No właśnie, więc może też z tego powodu to jest obecnie chyba mój ulubiony zawodnik w kadrze Arsenalu.
Więc, spotkanie z West Hamem, piąte spotkanie wyjazdowe dla Arsenal we wszystkich rozgrywkach, którym Arsenal zdobywa 5 bramek, przynajmniej, więc całkiem imponujący wyczyn i to chyba jest rekord, nikt od 1892 roku tego nie osiągnął w angielskiej, najwyższej, z angielskich drużyn, więc
No wiadomo, że Arsenal właśnie tak jak większość zespołów Premier League miał przynajmniej tam tydzień czy półtora.
No i później, w poprzednim sezonie, choćby faktycznie Arsenal odpalił.
Dla mnie imponujące jest to, jak Arsenal wchodzi w te spotkania, bo to jest coś, co też mam wrażenie, że w wielu meczach tego sezonu, powiedzmy, było na niezłym poziomie.
No bo tam wydawało się, że gol dla Arsenalu jeden, drugi, trzeci zwyczajnie jest kwestią czasu.
No i tutaj też taka ciekawostka, że przed meczem z Nottingham Forest właśnie Arsenal tylko 31 minut prowadził więcej niż jednym golem.
Dłubramkowego minimum prowadzenia w przypadku Arsenalu można było doświadczać przez ponad 100 minut, więc widać ewidentnie, że to jest tylko gdy mówimy o lidze, a co dopiero gdybyśmy wsiedli pod uwagę Champions League, gdzie też ze Sportingiem, nawet jeśli Sporting powiedzmy sprawiał pewne problemy Arsenalowi, no to wynikowo wyglądało to naprawdę, naprawdę dobrze i to jest przede wszystkim mój.
Mój wniosek po tym meczu, że to jest taki, nie chcę mówić, że stary dobry Arsenal, ale naprawdę wiele rzeczy się zgadzało.
Też takim, powiedzmy, dość nieprzyjemnym dla obu zespołów, bo mam wrażenie, że patrząc na ostatnie wyniki, tam albo było zwycięstwo West Hamu na Emirates, albo był remis z Arsenalem w końcówce 22-23.
W ostatnim meczu na London Stadium było 6-0 dla Arsenalu, więc wydaje się, że właśnie to jest dość ciekawa rywalizacja, bo czasem się mogą zdarzyć rzeczy niespodziewane.
Nie było West Hamu nie dlatego, bo nie było West Hamu, tylko dlatego, bo był Arsenal i on był aż tak przekonujący.
Też to wszystko się ładnie złożyło w czasie i doprowadziło do tego, że Arsenal teraz gra i wygląda naprawdę dobrze.
No i te pierwsze 35 minut to był właśnie taki pokaz, że Arsenal jest nadal, może być nadal bezlitosny, no bo to był pełny waharz tego, co Arsenal może zademonstrować, bo to mieliśmy.
Także taki pełny komplet, powiedzmy wachlarz zagrania Arsenalu.
Wtedy to Arsenal oczywiście cztery bramki załadował, no ale Arsenal nie byłby sobą, gdyby sobie trochę roboty nie utrudnił.
Dobra piłka wraca do menu Arsenal.
No bo też Arsenal zasłużył, bo to rozróżnienie tak jest właśnie karane w Premier League.
To były takie gole, ja bym powiedział, bardzo niearsenalowe.
Ona tak naprawdę padła bardzo szybko po tym, jak Arsenal wznowił od środka.
A to jest też broń Arsenalu.
Na Twitterze przy okazji goli Brentford, że Arsenal też jest świetnym przykładem tego, jak można, powiedzmy, próbować pomóc szczęściu, bo wiadomo, że ze środka ciężko jest zdobyć gola, ale Arsenal, pamiętam, że wtedy to było jeszcze jak kanonierzy byli niepokonani na wyjazdach, więc wiadomo, że stare odległe czasy, by jakoś pod koniec wrzesie czy początek października.
Ale na dwanaście meczów Arsenal zaczynał w siedmiu z nich grając od środka.
Więc dość często było tak, że Arsenal był w stanie wykorzystywać te momenty właśnie dodawania od środka jako swój atut w grze ofensywnej i też żeby po prostu przerzucić piłkę na połowę przeciwnika.
Taka ciekawostka też, że jedynym przykładem takiego meczu właśnie do tamtej pory, gdzie Arsenal nie posłał piłki dalekiej od rali na wyjazdach.
Być może z tego samego założenia wyszedł Arteta czy ogólnie sztab Arsenal przygotowując plan na ten mecz.
Ale to było dla mnie dziwne, że tak szybko Arsenal też powiedzmy sprawił, że ma kłopoty po wznowieniu od środka.
w meczu z Nottingham, wprowadza bardzo dużą płynność zwyczajnie do gry w Arsenalu.
Dobra piłka wraca do menu Arsenal, Stacja Arsenal S02E11.
Tak czy siak to też dla mnie było dziwne, no bo wiemy, że Arsenal w tym niskim bloku jest naprawdę świetny i najczęściej właśnie tak to wygląda, że naprawdę tam nie ma miejsca między liniami.
Jest niesamowity i to jest, nawet czytałem taką opinię, że pan Arsenal także dosłownie jest wszystkim i z piłką i bez niej.
Zgodzę się w cztery procentach, że ten pressing Arsenalu wyglądał też w tym meczu właśnie przez Ødegaarda dużo lepiej i wygląda ogólnie od powrotu Ødegaarda dużo, dużo lepiej.
I nawet jak oglądałem powtórkę, to dwa razy musiałem się upewnić, czy naprawdę tak to wyglądało, bo to było bardzo niearsenalowe.
Także te dwie bramki stracone, bardzo niearsenalowe, ale tak jak mówił Arteta na konferencji po meczowej, to najważniejsze to jest to, że od razu potem udało się odobyć tę piątą, jeszcze przed przerwą i tak naprawdę zabić jakiekolwiek emocje.
Właśnie, no bo Arteta też, to mi tak wraca zawsze przy takich sytuacjach jak ta tutaj, że Arsenal trochę stracił kontrolę nad meczem po czwartej bramce paradoksalnie, trochę się rozluźnił.
I też Arsenal po prostu stracił kontrolę nad tym meczem i też może całe szczęście, że to było całkiem blisko końca pierwszej połowy.
No bo oczywiście Arsenal zdobył potem jeszcze bramkę po rzucie karnym, kiedy to Fabian snokautował.
Stacja Arsenal S02E11.
Dogrywanie, tak jak rozmawialiśmy sobie i powiedziałeś, że od pewnego momentu miałem wrażenie, że Arsenal kontrolował cały przebieg tej połowy, włączył tryb ekonomiczny, co jest też wskazane patrząc na napięty terminarz w grudniu.
Natomiast sam West Ham też zrobił bardzo niewiele, żeby w ogóle jakkolwiek tą kontrolę Arsalowi odebrać i żeby jakkolwiek to prowadzenie Arsenalu zmniejszyć w drugiej połowie.
Dobra piłka wraca do menu Arsenal.
Okazało się, że trzybramkowe prowadzenie uciekło, w związku z czym można było mieć pewne obawy, ale pełna zgoda, że ta druga połowa była... Nie wiem, czy można jakoś mówić o tym, żeby to była jakoś wybitnie powiedzmy udana połowa pod kątem kontroli meczu dla Arsenalu.
Ale jeśli chodzi o całą ocenę tego występu, to uważam, że Arteta mimo wszystko znajdzie więcej pozytywów niż negatywów, zwłaszcza pod kątem tego, że tak jak mówiłem na konferencji pomeczowej, mają to momentum i to było widać zwłaszcza właśnie po tych pierwszych 30 minutach, gdzie tak jak mówiłeś cały ten wachlarz umiejętności Arsenalu, które dobrze znamy, został zaprezentowany.
Pokaz nie tyle, że Arsenal już wygrał to spotkanie.
Gabriel, całe fragmenty gry w Arsenalu i jak to się dzieje, że nikt nie potrafi tego powstrzymać?
Może trenerzy Premier League i ogólnie przeciwników w Arsenalu by sobie z tego skorzystali?
To jest też ciekawe, że w meczu z West Hamem została zmieniona ta rutyna Arsenalu powiedzmy, bo Gabriel już był w tej powiedzmy watasze zawodników, która nabiegała na piłkę właśnie z pozycji dalszego słupka.
No i wiadomo też, pod tym kątem bardzo mi się podobało to, co Arsenal robił z wyblokami w tym meczu,
I to nie jest tak, że one są powiedzmy niezłe, tylko one są idealne, no i ta powtarzalność Arsenalu właśnie ze stałych fragmentów tylko z tego wynika, no bo w tym meczu
Po tych tak zwanych drugich fazach z całych fragmentów, co też Arsenal ma bardzo dobrze zaplanowane.
Zresztą chyba Jover był tam wyściskany przez Arteta, zresztą jak chyba w każdym meczu Arsenalu.
Dlatego dziwi mnie, znaczy ogólnie jest taki trend generalnie, ale to myślę, że bardziej jest spowodowane tym, że to akurat dotyczy Bukayo Saki i Arsenalu, że gdzieś tam się bardzo umniejsza tej piłce zagrywanej z rzutu rożnego, że niby to jest takie łatwe,
No to to jedna sprawa, ale też druga sprawa, że wydaje mi się, że Gabriel stał się takim szefem, takim szeryfem tego, co się dzieje pod względem rzutów rożnych dla Arsenalu i też każdy doskonale wie w drużynie, że to jest główna broń Arsenalu, jeżeli chodzi o te rzuty rożne, ale też ciężko go jakkolwiek zatrzymać, no bo nawet przed tą bramką jego widać było, że...
No i też to znajduje odzwierciedlenie w tym, jak Gabriel dużo bramek zdobył, no bo od przyjścia do Arsenalu w 2020 roku we wrześniu to jest bramek 17 już łącznie dla Gabriela i to jest najwięcej ze wszystkich środkowych obrońców grających w pięciu najmocniejszych ligach Europy.
Rzuciła mi się w oczy taka lista, na której, nie wiem czy to jest lista zawodników tylko z Eredy Emirates, może, ale w każdym razie lista zawodników, pomocników i obrońców z największą ilością zdobytych bramek na wyjazdach w Premier League dla Arsenalu.
I to się tak naprawdę wszystko łączy, tak jak wspominałem o tym na przykład jak Arsenal często wznawia mecze.
I właśnie jeśli później jesteś w stanie po pierwsze szybko zacząć mecz od tego, że przerzucasz piłkę na połowę przeciwnika, może będzie rzut rożny i później tak naprawdę w przypadku Arsenalu
To jest bardzo duże ryzyko tego, że możesz stracić bramkę jako przeciwnik, a wtedy musisz się liczyć z tym, że Arsenal jest właśnie zespołem, który nie chcę tutaj porównywać do Liverpoolu, bo może się to komuś nie spodoba, ale wydaje mi się, że Liverpool za slota też to zyskał, że jest bardzo takim, nie wiem jak to powiedzieć ładnie, elastycznym zespołem, że nawet wczoraj to było widać z City, najpierw mamy to w poniedziałek, dlatego mówię wczoraj.
I podobnie jest z Arsenalem, tutaj z West Hamem nie cofnął się, tylko wręcz przeciwnie, szedł po kolejne gole, ale wydaje mi się, że to też jest coś takiego, co właśnie w tych fine margins czy tiny margins po prostu pomaga.
Myślę, że Arteta jest... wiem, że wielu kibiców w Arsenalu bardzo ucieka od tego porównania, bo to porównanie się nasuwa, jeżeli chodzi tylko o styl gry defensywnej itd.
Bardzo dużo inspiracji jest niesione stąd w Arsenalu z NFL.
Tu akurat jest współpraca, bo w Arsenalu stan krojenki ma też klub, który gra w NFL i tam jest ta ścisła współpraca na linii Arsenal i właśnie ten klub.
A też nie chcę się, nie chcę szczerze mówiąc pełnić fupa, także odpuszczę sobie może, ale pamiętam, że tam była jakaś bardzo ścisła zmiana między trenerami tego klubu i Arsenalem właśnie i gdzieś tam te wybloki są, zwłaszcza i stworzenie przestrzeni właśnie dla Gabriela tego.
Po to, żeby właśnie zyskać jakieś nowe spojrzenie na futbol i teraz na przykład gol, który strzelił bodajże Christie z Arsenalem na 1-0, to właśnie też był bardzo ewidentny przykład tego, że jakby to jest inspiracja czerpana z innych sportów, o tym można byłoby mówić dużo, więc nie będę się w to zakłębiał.
Więc, stałe fragmenty sobie trochę omówiliśmy o Arsenalu i teraz przejdziemy do chyba jednego z zawodników tego meczu.
Myślę, że obok Bukayo Saki na pewno chyba najjaśniejsza postać drużyny Arsenalu, która pociągała za sznurki od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty, Jorginho.
Ten mecz pokazał naprawdę jak nadal w tym wieku, że Rożynio może być ważną postacią w tym Arsenalu.
Bo to jaki poziom Arsenal osiąga jeżeli chodzi o kontrolę nad meczem.
Ok, te powiedzmy te 5-8 minut końcówka pierwszej połowy to trochę osobna historia, natomiast to jak Arsenal potrafi się utrzymać przy piłce, kontrolować przebieg meczu, jak ta budowa akcji od tyłu przebiega z Jorginho na boisku, no to jest inny poziom.
I to jest też coś, co było widać bardzo mocno, czy w meczu z Nottingham Forest, czy w meczu właśnie z West Hamem, że on bardzo dobrze kontroluje tempo tego spotkania i wydaje mi się, że też w wielu momentach, kiedy Arsenalowi po prostu mogło tego tempa albo brakować pod kątem szybkości gry do przodu, albo kiedy wypadałoby ten mecz zwolnić, Jorginho w odpowiednim momencie to robił i też Arteta właśnie już kończąc,
Użył takich słów mówiąc o Jorginho, że on sprawia, że każdy jest w Arsenalu lepszy.
I wydaje mi się, że to bardzo mocno widać w tym sezonie, że Arsenal po prostu z nim na boisku moim zdaniem rozegrał najlepszą połowę w tym sezonie, czyli z Forest, gdzie Forest miało bodajże 1 czy 2 strzały, ale przez pierwsze 30 minut, podobnie jak West Ham nie istniało, można mówić, że z West Hamem znowu to 30 minut, nie jest cała połowa, ale mimo wszystko.
I patrząc dalej, wydaje mi się, że też nawet w poprzednim sezonie nagle się okazało, że Arsenal kliknął w momencie, gdy do środka wszedł Jorginho, który uwalnia w wielu momentach powiedzmy Declana Rice'a, który może grać nieco bardziej z przodu.
Tak Krzysiak, niezależnie od tego lepiej wygląda Arsenal na ten moment z Jorginho, który jest bardzo często w środku i to wokół niego się kręci gra, a nie na odwrót.
Widać, co się dzieje, że regularnie jest uznawany za raczej słaby punkt tej defensywy The Citizens, a nawet jeżeli już pominę to, co się dzieje bez piłki w przypadku Parteya, to jeżeli chodzi o to, co się dzieje z piłką, okej, to jest zawodnik, który ma, powiedzmy, w swoim arsenale zagrań.
W przypadku Arsenalu w tym sezonie nie zawsze to jest reguła, bo wiadomo, że Arsenal czasem lubi sobie kopnąć daleko.
To daje Jorginho na takim poziomie, że mało kto jest w stanie to dać, tym bardziej w Arsenalu.
To nie powinna być jego rola, bo Martin Ødegaard to jest w Arsenalu raczej teraz obecnie pozycja numer 10.
Natomiast właśnie przy Thomasie Parteyu na boisku to jest nawet wskazane, że on podejmuje czasami mniej ryzyka z piłką przy nodze, no bo jednak jeżeli miałby Arsenal w pomocy i Thomasa Parteya i Ødegaarda, którzy to robią,
A tego Arsenal i Arteta myślę za wszelką cenę.
I nie tylko myślę Arteta i Arsenal, bo też City kładzie na to dużą wagę.
Po prostu na tak się zgodzę, dla mnie ciekawa jest ewolucja Declana Rice'a i no właśnie wydaje mi się, że też w poprzednim sezonie ciekawe było to jak wyglądał ten proces powiedzmy rozwoju, arsenalu, dynamiki nawet wewnątrz zespołu.
Arsenal miał bardzo ciekawe podejście.
No i właśnie tłumaczył, jak Arsenal był w stanie wykorzystać ten pressing jeden na jeden West Hamu w środku pola.
Ja jestem ciekaw jak właśnie dalej będzie to wyglądać, bo nawet cofając się do meczu ze Sportingiem, w wielu momentach można było zaobserwować taki diament w środku pola Arsenalu, gdzie dosłownie Rice był na jego szczycie i też był w stanie wykorzystać te przestrzenie między liniami.
Tylko, że właśnie odbija się to momentami na, na Arsenalu pod takim kątem, że zwyczajnie, no właśnie czasem te przestrzenie są za duże.
No zresztą nawet wydaje mi się, że w ostatniej stacji Arsenalu, gdzie byliśmy wspólnie,
pod kątem przyszłości transferowej Arsenalu, wiadomo, że mówi się o potencjalnym następcy Edu, i tutaj wydaje się, że to będzie też taka ścieżka, żeby właśnie znaleźć kogoś o profilu Jorginho do bycia partnerem Declana Rice'a, bo...
Podał przykłady Gendogana i właśnie Declana Rice'a w Arsenalu.
Nieco więcej różnic niż może się wydawać patrząc tylko na tę wypowiedź, ale tak czy siak dla mnie to też wszystkie znaki na niebie i na ziemi pokazują, że właśnie Rice będzie iść w tym kierunku, ale też pokazują w jakim kierunku powinien iść Arsenal pod kątem właśnie rynku transferowego, przynajmniej moim zdaniem.
No więc tutaj samo się właściwie nasuwa, że Arsenal stało się taką drużyną, która jest w przyszłości nastawiona na takie bardziej 4-2-3-1.
No i to jest taka przyszłość Arsenalu, no bo Declan Rice, mając tam obok takiego zawodnika jak Jorginho, czy Zubi Mendy, czy w przyszłości, to nie wiem, może być, no może to być w przyszłości Zubi Mendy, czy nie wiem, Vitinha, czy ktokolwiek o takim mniej więcej profilu, ktoś kto zajmie się regulowaniem tempa gry.
Jeżeli Declan Rice będzie miał tuż obok siebie takiego zawodnika, to Arsenal będzie bardzo ciężki do pokonania, bo to jest idealny balans.
O tym też kiedyś czytałem jakiś dość długi artykuł, jak Arteta dopasowuje profile charakterologiczne piłkarzy do aktualnej szatni Arsenalu.
Za to Arsenal ma masę innych piłkarzy, które mają profile, które pozwalają właśnie spod tego pressingu wychodzić.
Dobra piłka wraca do menu Arsenal.
Ja ogólnie właśnie odnośnie tej plotki, tutaj wiadomo, że podkresła Arsenalu, ale szybka dygresja.
A mimo wszystko nawet z tego, powiedzmy, Arsenal, tak jak mówisz, jest w stanie jakiś swój atut stworzyć, jest w stanie tę potencjalną słabość wykorzystać, żeby
Nawet pomimo tego, że Arsenal słabiej wszedł w ten sezon, pod kątem lewej strony wygląda to dużo lepiej i też... no nie, w sumie na tym skończę.
W rzeczywistości się jednak nie zakłamie do końca, ale też myślę, że pod tym względem dobrą rzecz wywołałeś, że Arsenal jest tak zaprojektowaną drużyną, że ta prawa strona jest takim źródełkiem kreatywności, ale też często polega to mniej więcej na tym, że to właśnie koncentruje uwagę przeciwnika, te powiedzmy przewaga liczebna Arsenalu na prawej stronie i to jak Arsenal do tego dąży.
Stacja Arsenal S02E11.
Był w stanie zrobić pod koniec meczu sytuację, która mogła dać Arsenalowi wyrównanie, bo jeżeli Declan Rice by lepiej wykorzystał to świetne dogranie Saki w końcu.
Dobra piłka wraca do menu Arsenal pokonuje West Ham!
W każdym razie chciałem tylko powiedzieć o tym, że ciężko jest też obwiniać Arsenal, ale jestem ciekaw, czy będzie taki moment, gdzie na przykład Saka złapie kontuzję i wtedy nagle każdy zacznie mówić o tym.
Na tle Arsenalu kolejny piłkarz ma 6, czyli mówimy o naprawdę takim motorze napędowym drużyny, który...
No nawet nie wiem, jaki piłkarz jeszcze w skali Europy aż tak bardzo uzależnia i to nie dlatego uzależnia, bo nie wiem, trener nie ma pomysłu, bo Arteta, tak jak mówiłeś, w wielu meczach, czy nie wiem, z Nottingham, czy nawet ostatnio ze Sportingiem, moim zdaniem dość ciekawe było to, jak Arsenal był w stanie obudować Sakę, żeby zwyczajnie dać mu jak najlepsze warunki do funkcjonowania.
Więc w sumie to trójka zawodników, którzy jakoś tak czy inaczej byli z Arsenalem związani.
W każdym razie, kto jest według ciebie ważniejszym obecnie zawodnikiem dla Arsenalu?
Moim zdaniem to jest jakby porównywalne, bo okej można znaleźć argumenty i za tym i za tym, ale tak naprawdę jakbyś wyjął któregokolwiek z nich to Arsenal traci tak mniej więcej 50% możliwości.
Wydaje mi się, że jedynie jestem w stanie znaleźć odpowiedź na to pytanie jedynie patrząc na ławkę rezerwowych Arsenalu.
Saliba był gdzieś ustawiony bardzo wysoko i tak naprawdę na linii środkowej był tylko Gabriel i Calafiori, więc to nie jest też tak, że inni obrońcy Arsenalu tego nie umieją robić.
Każdy jest z jakiegoś powodu, znaczy przez swoje cechy, jest z jakiegoś powodu bardzo, jest kluczowy dla tego, co Arsenal robi.
Czy myślisz, że Arsenal w tej odsłonie Terminatora będziemy oglądać przed większością sezonu?
Arsenal będzie terminatorem, jeżeli Arteta będzie trzymał się tego, co robi teraz, czyli po prostu nie będzie robił żadnych fikuśnych rzeczy, które nie działają często, a Arteta ma do tego tendencję, żeby sobie potracić punkty na tym.
To jest duża szansa, że Arsenal sobie będzie radził.
I pod warunkiem też na przykład, że znowu nie nadarzy się kontuzja tfu-tfu właśnie Martina Ødegaarda, bo na to Arsenal odpowiedzi nie ma.
Arsenal, myślę, będzie w porządku i myślę, że uda się zrobić całkiem przyjemną serię.
To jest bardziej może nadzieja, chociaż też te ostatnie trzy mecze bardzo zamgliły moją wizję i stwierdziłem, że jednak Arsenal jest najlepszy na świecie i wygrywamy wszystko, co jest komu dostępne.
Powiedzmy, że tak długo jak w tej jedenastce będą Ødegaard i Saka, jestem względnie spokojny, że Arsenal będzie te wyniki gromadził i punktował bardzo dobrze.
I na przykład w meczu z Nottingham Forest tego wbiegnięcia w ofensywy, czy wejścia w środek pola dawały bardzo dużą płynność Arsenalowi.
Zresztą było często tak, o czym też pisałem na Twitterze, że bośni obrońcy Arsenalu wtedy występowali jako takie, powiedzmy, mówiąc brzydko, wabiki, które zabierały na przykład Domingueza i Timber w taki sposób tworzył miejsce dla Jornillo w środku pola i przez to Jornillo był w stanie napędzić akcję do Saki.
I nawet w meczu z West Hamem, no tak jak mówiliśmy, on w pewnym momencie się wyłączył, gdzie to jest taka mała rzecz, ale na poziomie, na jakim operuje Arsenal, gdzie na każdej konferencji można odnaleźć słowo standards, duels i jeszcze tiny margins czy fine margins, właśnie takie fine margins po prostu robią różnicę.
To znaczy wolałbym... Nie chciałbym, żeby było na odwrót, że Calafiori jest w fantastycznym defensywie i musi dołożyć ofensywę, tylko to jest kwestia teraz tylko koncentracji i tego, żeby może więcej czasu właśnie w treningu spędził, żeby więcej czasu też zwyczajnie nie przegrał z Arsenalem.
Ja się podpisuję po tym w zasadzie, no bo też Calafiori jest jednym z najmłodszych zawodników w tej kadrze w Arsenalu swoją drogą chyba.
Oczywiście są rzeczy do poprawy w obronie, to jest widoczne, na tym Arsenal
Póki co trochę traci, ale też na pewno warto mu zaufać, no bo tak jak Janek już opisał, to co się dzieje z Calafiorim, jeżeli chodzi o grę do przodu, to jest na pewno coś bardzo fajnego i bardzo potencjalnie przydatnego w przyszłości dla Arsenalu.
Ostatnie odcinki
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39
-
WITAJ PORAŻKO, STARA PRZYJACIÓŁKO | Stacja Arse...
25.03.2026 18:22
-
Dowman? No, dobry jest, to trzeba uważać | Omaw...
17.03.2026 09:30
-
Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie ...
28.02.2026 11:55
-
BARDZO PRZYJEMNY WEEKEND | Omawiamy wygraną z S...
11.02.2026 13:45
-
Mediolańskie dolce vita | Omawiamy wygrana z In...
22.01.2026 15:18
-
LIDERA MAMY, JUŻ GO NIE ODDAMY! | Tak, to troch...
07.01.2026 11:00