Mentionsy
[ROZMOWA] Gołąbek i Strzyżewski: spirala wojny
W tym odcinku Bartosz Gołąbek i Marcin Strzyżewski przyglądają się światu, w którym konflikty nie wygasają, lecz układają się w coraz bardziej złożony i trudny do zatrzymania proces.
Rozmawiają o teraźniejszości — o tym, jak funkcjonuje dziś Rosja w warunkach przedłużającej się wojny i globalnej presji — ale też o przyszłości: o scenariuszach, które nie są jeszcze przesądzone, a jednak zaczynają się rysować coraz wyraźniej.
Czy mamy do czynienia z pojedynczym konfliktem, czy raczej z ich narastającą kumulacją? Jakie mechanizmy sprawiają, że napięcia nie znikają, lecz się wzmacniają? I co to oznacza dla świata, który coraz częściej przypomina system pozostający w stanie permanentnego kryzysu?
To rozmowa o procesach, które już trwają — i o tych, które dopiero mogą się ujawnić.
Wesprzyj Sprawy Wschodu:
☕ BuyCoffeeTo: https://buycoffee.to/sprawywschodu
❤️ Patronite: https://patronite.pl/sprawywschodu
Sprawy Wschodu w sieci:
📸 Instagram: https://www.instagram.com/sprawywschodu
📘 Facebook: https://www.facebook.com/sprawywschodu
▶️ YouTube: https://www.youtube.com/@sprawywschodu
🌐 https://sprawywschodu.online
Szukaj w treści odcinka
Spróbujemy też wyjść krok dalej, bo Rosja nie funkcjonuje dziś oczywiście w próżni.
Zazwyczaj jest to Rosja przede wszystkim i jej otoczenie.
Rosjanie oczywiście natychmiast bardzo często przekierowywali snop reflektorów światła właśnie na Kijów, że to tam są wszystkie złe siły i jak oni to mówią terroryzm, który Ukraina wobec Moskwy uprawia.
Jeśli on by faktycznie przejął proces negocjacyjny, to realnie moglibyśmy stwierdzić, że coś się zmieniło i że Rosja zaczyna rozmawiać z Zachodem na poważnie.
Rosja wystosowała ultimatum do Ukrainy, żeby Ukraińcy wycofali się z Donbasu.
A czy nie sądzisz w związku z tym też, takie drugie pytanie mi się nasunęło, kiedy sformułowałeś swoją myśl, że ta sytuacja, w której się znaleźliśmy w gruncie rzeczy, trochę paradoksalnie, ona odciąża masę Rosjan, którzy jednak zaangażowali się też emocjonalnie w ten konflikt, w tą wojnę.
A z drugiej strony oczyścić biednych, małych Rosjan, którzy w zasadzie nie są w żaden sposób winni temu, co się dzieje, ponieważ mają prane mózgi, nie są w stanie samodzielnie myśleć i właściwie jest to tylko i wyłącznie wojna Putina.
Ukraińcy mają swoją perspektywę i ja ją doskonale rozumiem z emocjonalnego punktu widzenia, bo Rosjanie robią im ogromną krzywdę.
To oni walczą i to jest wojna bardzo wielu Rosjan.
I takich Rosjan są miliony.
Natomiast nie jest to też wojna wszystkich Rosjan, w tym sensie, że są i tacy, którzy na przykład aktywnie jej przeciwdziałają, biorąc udział w akcjach partyzanckich na terenie Rosji.
Ja też bym chciał uszanować tych Rosjan, którzy podjęli dobrą decyzję, bo to też nie jest łatwe wystąpić przeciwko swoim.
W obie strony tutaj i nikogo nie oskarżyć za dużo i nikogo nie oskarżyć też za mało, nie wybielić Rosjan, bo oni są wszyscy niewolnikami Putina, bo wielu z nich po prostu okazało bierność albo i współpracę z tym reżimem gdzieś po drodze przez te 25 lat.
To był miesiąc, w którym oficjalnie Rosjanie zanotowali kurczenie się gospodarki.
Lepiej by coś rozwiązał w tej sytuacji, w której się Rosja znalazła?
Faktycznie postawić Rosjan przed koniecznością wydania zbrodniarzy wojennych to by się musiało dziać wewnętrznie w Rosji.
Czy Rosjanie byliby gotowi na takie refleksje sami z siebie i czy ktokolwiek na świecie byłby gotowy na Rosjanach takie refleksje wymusić?
Ale to już będzie zmiana, więc jeśli to się może zmienić, to jeszcze może się zmienić i tutaj wpiszmy dowolną rzecz, którą dany człowiek ma w głowie, dany Rosjanin i takich kwestii tam nagromadzonych zakładam są tysiące.
Jakby nie chcę twierdzić, że natychmiast Rosja stanie się wspaniałym, demokratycznym państwem.
To nie tak zadziała, że nagle będzie Rosja z marzeń Nawalnego, bo Putina zabraknie.
Natomiast, no jeszcze tutaj reasumując, takiej zmiany, że natychmiast Rosja stanie się nową Holandią, tylko większą, nie będzie.
Wiara w to, że Rosja może po prostu bez Putina trwać w tym samym stanie, w jakim trwa teraz, jest tak samo naiwne, jak wiara w to, że się natychmiast Rosja zdemokratizuje i ucywilizuje.
To co się dzieje na linii Stany Zjednoczone-Iran, na linii Rosja-Ukraina, można to przedłużyć te linie także i na Europę i na Stany Zjednoczone,
Także ze Stanami Zjednoczonymi i przede wszystkim ze Stanami Zjednoczonymi, więc partner Chin, Rosja próbowała temu przeciwdziałać swoją wojną i staram się jak mogę od lat jak najsilniej wspierać osłabianie państwa rosyjskiego, żeby nigdy do tego nie doszło.
No ale teraz Rosja jest jaka jest i nie ma innej rady.
Ten teatr swojej operacji bez ostatecznego sukcesu i wtedy ich możliwości odstraszania automatycznie się skurczą, bo po prostu świat, w tym Rosja, Białoruś, Chiny zobaczą, że Amerykanie mogą zostać pokonani, odegnani.
No, czy nawet nie potencjalni, bo Białoruś i Rosja to już nie jest potencjalny przeciwnik, tylko po prostu wróg.
A to dla Rosjan nie jest niczym skomplikowanym do zorganizowania.
Ostatnie odcinki
-
[ANALIZA] Putin wypowiedział wojnę internetowi....
20.04.2026 21:00
-
Między dokumentem a propagandą. Ukraina i Rosja...
13.04.2026 21:00
-
[ROZMOWA] Gołąbek i Strzyżewski: spirala wojny
06.04.2026 21:00
-
[ANALIZA] Co słychać na Kremlu: elity, wpływy, ...
30.03.2026 21:15
-
[ROZMOWA] Kazachstan z bliska. Kazachsko-polska...
23.03.2026 22:00
-
[ROZMOWA] Koreański specnaz w rosyjskiej propag...
16.03.2026 22:00
-
Czy da się naprawić Ukrainę? Czytamy Ukrainę wo...
09.03.2026 22:00
-
Łukaszenka między Kremlem a oborą
02.03.2026 22:00
-
12 lat rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wojna na ...
23.02.2026 22:00
-
Wojenna Rosja. Stan zużycia
16.02.2026 22:00