Mentionsy
136 - Kamila Plis - Wszystko, co powinniście wiedzieć o Sarnie
W dzisiejszym odcinku podcastu „Spotkania z Przyrodą” rozmawiam z badaczką Saren - Kamilą Plis z Instytutu Biologii Ssaków z Białowieży, która od lat przygląda się ich życiu z bliska. Dzięki jej pracy możemy zajrzeć do świata tych zwierząt znacznie głębiej niż podczas przypadkowego spotkania na skraju pola. Gwarantuję wam jedno: po tej rozmowie Sarna przestanie być dla was „zwyczajnym” zwierzęciem z naszego sąsiedztwa.
Zapraszam do słuchania.
Jeśli ten odcinek „Spotkań z Przyrodą” wzbudził w Was choć odrobinę refleksji lub zainspirował do wyjścia w las, bardzo zachęcam do tego, aby wesprzeć ten podcast na kilka sposobów. Wasze lajki, udostępnienia i polecenia pomagają docierać do kolejnych osób, którym bliska jest natura i którzy szukają przestrzeni do wyciszenia i odbudowy sił. To naprawdę dla mnie bardzo dużo znaczy.
Jeśli chcecie także realnie przyczynić się do rozwoju tego miejsca – gdzie tworzymy społeczność wrażliwych na przyrodę ludzi – zapraszam do wsparcia finansowego. Każda, nawet najmniejsza wpłata pozwala lepiej promować podcast i rozwijać jego jakość, dzięki czemu możemy jeszcze skuteczniej docierać do ludzi, którzy potrzebują tych treści. Możliwości wsparcia:
https://patronite.pl/spotkania_z_przyroda
https://buycoffee.to/spotkaniazprzyroda
Dziękuję, że jesteście ze mną i razem możemy budować tę przestrzeń pełną szacunku dla natury i siebie nawzajem. Do usłyszenia w kolejnym odcinku!
Podziękowania dla wszystkich moich Patronek i Patronów. W tym zacnym gronie są:
Tomasz Jakubowski, Ewa Kos, Daniel Dąbrowski, Krystyna, Agnieszka Menczykowska, Patrycja Rybaczewska, kowalik_photography, Paweł Gliwny, Hanna Filipionek, Łukasz "Lisek" Lisicki, Kamil Mikucki, Agnieszka Brzezińska, Tomasz Gogołek, Jan, Maciej Cichosz, Ewa Owczarska Szulc, Edyta, Kacper Zieliński, Dawid Miśkiewicz, Marta Morawiec, Joanna Pląder, Katarzyna Paś, Maciej Disterheft, Ania Świderska, Agnieszka Brzezińska, Aleksandra Karska.
Osobne podziękowania kieruję do Fundatorek i Fundatorów kawy - w tym Kasi Maciejak :-)
Dziękuję za Wasze zaufanie i zaangażowanie!
Szukaj w treści odcinka
Zajmuję się zarządzaniem projektami, natomiast takim moim początkiem bycia w Instytucie i nadal wielką pasją i miłością co do zwierząt są sarny.
Czyli można powiedzieć, pół żartem, pół serio, że trochę weszłaś w buty Simony Kosak, która przecież te badania, jeśli dobrze pamiętam, to była tam przydzielona też z urzędu do badania Sarny właśnie, między innymi.
Za często zdarzają się jakieś pojedyncze osobniki, które się u nas pojawiają, ale raczej właśnie sarny, kuropatwy.
Bo to też należy pamiętać, że sarny gubią poroże, tak samo jak i jelenie, łosie.
Więc to jest samiec sarny, czyli kozioł.
Czyli co roku sarny, jelenie, łosie gubią poroże i ono odrasta im co roku.
Wiesz, no właśnie w przypadku sarny to jest to ciekawe, że jest to plastyczny gatunek.
Bo sarna jest na tyle plastyczna, że chociaż się mówi, że to takie optymalne obszary do jej występowania, to taka właśnie mozaika pól i lasów i oczywiście z tym się zgadzają chyba wszyscy, no to także las bez sarny, no ciężko sobie go wyobrazić.
Więc to także powoduje, że Sarny mamy coraz więcej w Europie, coraz więcej w Polsce.
A tu na razie nie dotykam jakby zachowań na przykład godowych i tak dalej, co się wtedy dzieje, bo może wtedy jest inaczej, ale generalnie czy sarny przywiązują się do jednego miejsca, czy prowadzą jakiś koczowniczy tryb życia i potrafią zmieniać te miejsca w zależności od sytuacji?
Czy sarny są rozpoznawalne?
Tak trochę pytam dla kolegi, ale czy tak naprawdę jak widuję te sarny za płotem, jakbym się trochę skupił i zaczął próbować je identyfikować, czy to jest do zrobienia?
Sarny nie mają jakichś takich specyficznych cech.
Że bywa, że nie da się określić, co tak naprawdę lubią sarny, bo jeden może woleć dany gatunek, a drugi w zupełności go unikać.
No ale myślę, że tak jak Ty tam obserwujesz swoje sarny przez płot, to raczej byśmy się już skupiali pewnie na tych takich cechach wizualnych, że jest się w stanie rozpoznać dane osobniki.
Może tak naprawdę tak niewiele jest takich kompleksowych badań, bo jeżeli sobie porównasz to, jakie projekty się pojawiają, jakie publikacje są najczęściej i które budzą taki zachwyt też społeczeństwa, no to oczywiście jak będzie jakiś wilk, ryś, to jest to, co się wydaje, że najbardziej będzie jarać, a później są takie zwykłe sarny.
Mała dygresja może taka, co do tej powszechności sarny, to jeżeli mamy nawet te takie aplikacje, gdzie można zbierać, nie?
A mimo tego, że sarny są wszędzie, no to tam pojedyncze osoby zaraportują i to raz, że widziały gdzieś tam sarnę i przeważnie te gatunki są dalej ignorowane.
Czasami się wydaje, że jeżeli się porównuje takie tylko obserwacje, to co gdzieś tam ktoś zgłaszał, no to się nagle okazuje, że mamy dużo więcej rekordów i tych zapisów z wilka, niż mamy zapisów obecności sarny, co jest zupełnie nieinflicyjne.
No więc to taka trochę niesprawiedliwość Sarny i poczucia tego, więc myślę, że może dzisiejszą audycją trochę zmienimy.
Chociaż już teraz to się nawet boję o to spytać, bo skoro one są tak nietypowe i tak elastyczne i tak różne, to jakiś typowy dzień z życia Sarny spróbowałabyś nam powiedzieć.
Zdarza nam się czasami widywać te leżące sarny, czy to w trawie, czy w zbożu, czy właśnie gdzieś pod jakimiś krzakami pod lasem.
To jakby to można było jakoś tak w ciągu dnia poukładać, żeby nam trochę to życie sarny z sąsiedztwa przybliżyć?
No to ci nie ułatwię, bo tak w sumie wszystko razem to, co właśnie wymieniłeś, to jest częścią z życia Sarny.
Sarny są też właśnie tak, jak już mówiliśmy sobie, że to są niewielkie zwierzęta, więc mają dość dużą łatwość ukrycia się.
Ponieważ to są typowe gatunki kopytne, są to przeżuwacze, więc to, co zjedzą, mieli się przez te żołądki kolejne tak, żeby móc się strawić i zapewnić odpowiednią ilość energii dla naszej sarny.
Natomiast wracając do Sarny.
I to co obserwowałeś, te charakterystyczne ósemki, no to jest właśnie charakterystyczny stempel zachowań godowych sarny.
Słyszeliśmy to charakterystyczne szczekanie Sarny.
To były po prostu dwie sarny, które się tak okładały, to było niesamowite.
Czyli sarny trafiają nagle do takiego worka z innymi ssakami, u których to się obserwuje, ale obserwuje się to np.
u sarny.
Badania prowadzone między innymi w Niemczech, w takich kontrolowanych warunkach zagrodowych, pokazały, że jeżeli będzie się ograniczało ilość pokarmu, czyli teoretycznie organizm sarny będzie wiedział, że nie są to optymalne warunki,
Więc wiele jest niewiadomych nadal dotyczących Sarny i chociażby samego kwestii czegoś, co wydawałoby nam się tak oczywiste, że mamy ruje, dochodzi do zapłodnienia, wiosną rodzą się młode i później cykl cały się zamyka.
No to znowu w przypadku Sarny nie do końca jesteśmy tego pewni ani jak to działa, a jeżeli dodamy właśnie do tego, że to jest jedyny kopytny na całym świecie, który właśnie posiada tą opóźnioną diapauzę, no to w ogóle już nam się sprawa zupełnie komplikuje.
Myślę, że bardzo dużo rzeczy nie wiemy, bo kiedy zaczynałam nawet swój doktorat dotyczący genetyki sarny, no to wydawało się, o Jezu, już o tych kopytnych wszystko wszyscy wiedzą, już co tu ciekawego można odkryć.
No a tu później zaczyna się wygrzebywać jakieś takie ciekawostki i rzeczy i okazuje się, że w ogóle te sarny potrafią nadal zaskakiwać.
Tak jak już mówiłam, najczęściej dwoje, czasami może być ich więcej i sarny nie tworzą żadnych takich gniazd, powiedzmy tak jak chociażby dziki tworzą często gniazda, gdzie wszystkie młode warchlaki rodzą się razem i tak w takiej...
Młode sarny nie mają także zapachu.
W tym okresie takim majowo-czerwcowym, puszczanie luzem psów po łąkach, żeby się wybiegały, na pewno dla psa może to być miłe, ale jest tak dużo tej młodzieży, że tak powiem, bo to nie tylko sarny, to są też i ptaki gniazdujące na ziemi, no dużo jednak się dzieje w tej przyrodzie, więc...
A tak jeszcze teraz przyszło mi do głowy, że jeżeli myślimy o sarnie i jej wielkości, to największym zagrożeniem dla takich młodych saryn, tym co najczęściej poluje na młode sarny, to są lisy.
Ale wydaje mi się, że jak rozmawiałem z Rafałem Kowalczykiem o lisach, to on też o tym wspominał, że może się zdarzyć, że takie sytuacje mają miejsce, że właśnie lisy polują na młode sarny.
Wielki udział w całościowym pokarmie sarny niż inny, ale to co jest właśnie ciekawe w przypadku sarny, że ona mimo tego, że wydaje nam się czasami, że na przykład jeżeli widzimy stado saren i one się pasą na łące, to one nie pasą się jak typowa krowa, żubr czy nawet jeleń.
Sarny skubią i wybierają poszczególne rośliny z całego takiego, można powiedzieć, jeżeli byśmy sobie narysowali kwadracik, taki plot, to sarna nie będzie jadła wszystkiego jak kosiarka, tylko będzie wybierać pojedyncze gatunki, nawet czasami w zależności od stadium rozwoju.
Więc sarny będą wybierały na przykład młodsze listki czy młodsze rośliny, żeby to było łatwiej strawialne.
Co jest też ciekawe, że przeważnie sarny nie piją wody, więc jeżeli byśmy chcieli obserwować przy jakichś jeziorach, stawach stada saryn, które będą przychodzić i pić wodę, to bardzo rzadko się to zdarza.
Rzeczywiście zdarza się w okresach suszy, w okresach dużego niedoboru, ale ze względu na to, że właśnie sarny wybierają jako swój pokarm raczej te rośliny
Sarny wchodzą, przechodzą, oczywiście, że tak to się zdarza, ale masz rację, przez dwa ponad lata, czy prawie trzy, kiedy tutaj te obserwacje czynię i podglądam, to nie zdarzyło się chyba, nigdy mi się to nie nagrało, żeby sarna po prostu piła wodę, na takiej zasadzie, jak mówimy.
Mamy 48 punktów z fotopułapkami rozłożonych w równomiernej siatce i u nas sarny się nagrywają.
To wpłynęło też na ilość sarny, którą obserwujemy i prawdopodobnie na jej zagęszczenia w samej puszczy.
U nas na tych punktach się rzeczywiście sarny nagrywają, ale z kolei kolega tutaj mój w Instytucie, Tomasz Borowik, prowadzi taki świetny projekt, gdzie sprawdza wykorzystanie i rolę wody, też jak zwierzęta korzystają ze źródeł wody, ze stawów, czy to stałych, czy okresowych.
U niego tej sarny zdecydowanie mniej się nagrywa, czego byśmy jednak oczekiwali, że to właśnie przecież do źródeł wody będzie ciągnęło zwierzęta w okresie letnim, a tu się okazuje, że jednak nie to jest takim miejscem czy tym, co przyciąga sarny.
W przypadku Saren mieliśmy ogromny problem i skończyło się na tym, że jeździliśmy do naszego supermarketu i wychodziliśmy z wielkim wózkiem, ponieważ w jednym punkcie Sarny preferowały orzeszki ziemne, ale tylko w łupinach, w innym miejscu było musli, w jeszcze innym rzeczywiście wolały kukurydzę, ale nie zawsze, więc po prostu wychodziliśmy z takim wózkiem pełnym wszelakich możliwych łakoci i sypaliśmy miksy tego włącznie właśnie.
Wszystko, żeśmy to przetestowali i nadal odławiając te sarny praktycznie przez dwa okresy zimowe, czyli dwa lata można powiedzieć, no nie wypracowaliśmy takiej uniwersalnej metody.
Myśleliśmy, że zrujnujemy budżet projektu na same szukanie tego, co lubią Sarny, bo jeżeli będą mogły wybierać, to zdecydowanie będą wybierać z całego możliwego spektrum.
Chcę zapytać o grzyby, które dla nas mogą być trujące, a które rzekomo sarny potrafią jeść bez uszczerbku, nie?
Są prace, które dowodzą, że rzeczywiście sarny jedzą grzyby i nie szkodzą im.
Więc to nie tylko sarny, ale także inne kopytne też chętnie korzystają.
Podobno sarny jedzą grzyby i im nie szkodzą.
Wrócę jeszcze na sekundę, bo zahaczyliśmy o to, kto poluje na sarny i mówiłaś o tych lisach, które polują na młode sarny.
Tam, gdzie go mamy, to tam już okazuje się, że... Tam, gdzie mamy rysie, tam obecność sarny jest bardzo istotna.
W przypadku sarny chyba rzeczywiście w Puszczy Białowieskiej i przynajmniej na tych terenach, gdzie ryś i sarna występują, też można powiedzieć o takiej zależności.
I nawet tutaj w Instytucie Biologii Ssaków te badania, które prowadził Pan Profesor Krzysztof Schmidt, to często właśnie przy telemetrii czy tych obserwacjach, te główne obserwacje rysia koncentrowały się wokół właśnie sarny i tych upolowanych osobnych.
W przypadku sarny to się wydaje, że jest to takie nawet zrozumiałe i logiczne i pasuje, żeby ta sarna rysiowi odpowiadała z racji tego, że jest dużym kotem, ale nie jest to tygrys, to raz.
Myślę, że na pewno jest tego dużo więcej niż nam się wydaje, bo po pierwsze sarny w Polsce mamy, no można powiedzieć, że jest takim najliczniejszym chyba kopytnym i takim, którego spotykamy w największej liczbie miejsc.
osobników Sarny mamy na terenie całej Polski, więc to jest ogromna ilość.
I zderzenia z sarną niestety często są bardziej problematyczne dla samej sarny niż dla ludzi.
No a tu w przypadku Sarny, no to najczęściej mamy pobity samochód i po prostu kogoś, kto jest wkurzony, że te znaki, uwaga, zwierzęta stoją we wszystkich możliwych miejscach i po co one tu są.
Oczywiście martwię się o Sarny, martwię się o tych ludzi.
Może rzeczywiście na początku, kiedy to będzie jakiś inny dźwięk, w miejscu, w którym się one tego nie spodziewają, to być może, ale to jest trochę można porównać tak, że gdyby nasze dziecko przez całe lato biegało po podwórku z gwizdkiem, czy te sarny, które stoją koło płotu, by się tym w ogóle przejmowały.
Jeszcze jedno pytanie, które też wcześniej nie wybrzmiało, ale ono też może zamknąć temat tej śmiertelności Sarny.
Na przykład zimą często dla sarny dużo bardziej niebezpieczne jest taki odwilż, która się pojawia i znika i znowu ta pokrywa śnieżna powiedzmy rozmarza lekko i zamarza, niż nawet stały mróz minus 20 stopni, który będziemy mieli cały czas.
Inaczej mówiąc o to, jak sarny się komunikują, o tej komunikacji dźwiękową i no właśnie, co to za sytuacje?
Wydaje mi się, że jeśli ktoś nigdy w życiu nie słyszał szczekania sarny, to warto sobie jest właśnie nawet na YouTubie wpisać i posłuchać tego dźwięku, bo ostatnio nawet widziałam jakieś tam...
Na przykład możemy często usłyszeć takie szczekanie sarny w lesie, jeżeli na przykład przechodzimy z psem albo przechodzimy w jakimś miejscu, gdzie powiedzmy sarny odpoczywały albo można powiedzieć tak trochę, że nie spodziewały się nas w tym miejscu, to wtedy sarny uciekając wydają właśnie ten dźwięk.
Ona jest, albo jej nie ma, albo ją słyszymy, albo jej nie słyszymy, albo znamy te dźwięki, już nie o to teraz chodzi, tylko nawet Rafał wspomniał o tym, że ktoś, kto nie zna tego odgłosu, który wydają Sarny, a będzie gdzieś w jakimś cichym miejscu i te Sarny naprawdę, że tak powiem, dadzą się zaskoczyć i nagle się odezwą, to naprawdę można mieć Pietra.
To nie tylko sarny mają białe pupy.
Więc to generalnie jest taki element, który się pojawia, no bo właśnie, sarny wiele osób obserwuje i te białe zady są najczęściej tym, co widzimy, jeżeli szczególnie taki okres, jak mamy teraz, kiedy już tej wegetacji na polach nie ma, mamy wszystko takie...
Szaro-buro-brązowe i sarny też mają najczęściej właśnie bardzo podobny odcień futra.
Czyli jeżeli mamy osobnika prowadzącego stado, bo jednak sarny są zwierzętami stadnymi, oczywiście wielkość tych stad
A jak sarny śpią?
No sarny nie śpią, powiedzmy tak jak kiedyś mówiła, że koń śpi na stojąco.
Często można nawet w lesie zobaczyć takie wydeptane, niewielkie miejsca, bo sarny przygotowują sobie swoje legowiska.
Więc jeżeli nawet idziemy przez jakiś taki gęsty młodnik, gdzie tego igliwia na dole jest bardzo dużo i zobaczymy takie kółko, które nagle pozbawione jest tego igliwia, to najpewniej jest to legowisko sarny.
No to w przypadku sarny ciężko jest sobie się wyobrazić.
I wydaje mi się, że w sumie dużo łatwiej jest wytropić samą sarnę i zobaczyć ją na polach, niż poszukiwać jej śladów, bo te tropy chociażby, nawet odciski gdzieś tam na błocie sarny są naprawdę malutkie.
Ale to też powiem o tych moich nagraniach, gdzie bardzo często widzę, jak przebiegają sarny ewidentnie spłoszone.
Ale jednak mimo wszystko proporcjonalnie do szkód, jakie mogą wyrządzić inne gatunki, to sarny nie szkodzą tak dużo.
To w przypadku jakichś stad ptaków, pojedynczych ptaków, żurawi, sarny, lisa.
Czy są te sygnały ze strony Sarny, które by nam w tym pomagały?
Im większa jest grupa, tym czujność pojedynczych osobników, bo mimo tego, że sarny na przykład żerują cały czas, to one nadal co jakiś czas podnoszą głowę.
Im mniejsze grupy, tym częściej jednak Sarny sprawdzają, co się dzieje.
Były też takie ciekawe badania naukowe, które pokazały, że sarny w jakiś sposób są też w stanie rozróżniać, czy jest sezon łowiecki, czy też nie.
Bo o ile w nocy ta czujność była na podobnym poziomie zarówno w sezonie łowieckim, jak i poza nim, o tyle w sezonie łowieckim w dzień sarny były dwukrotnie bardziej czujne.
Więc jeżeli będziemy, wydaje nam się, że może tak po prostu chodzić i sobie obserwować sarny, które gdzieś mamy obok i za każdym razem ignorować to, że one od nas uciekają, że one...
Nawiązując do tego, co mówisz, wydaje mi się, że jeżeli nie będziemy robić tej popularyzacji, jeżeli nie będziemy pokazywać, jak pasjonującą ścieżką kariery może być właśnie nauka, ile rzeczy, takich prostych rzeczy jak właśnie chociażby te nasze Sarny.
O genetyce Sarny chociażby cały mój doktorat.
Ostatnie odcinki
-
138 – Artur Stankiewicz – Fotograf Duszy Dzikie...
16.04.2026 08:41
-
137 - Meldunek z początku Wiosny
29.03.2026 18:28
-
136 - Kamila Plis - Wszystko, co powinniście wi...
06.03.2026 15:16
-
135 - 10 najważniejszych zdjęć w historii fotog...
09.02.2026 18:25
-
134 - Agnieszka Dowgier - "Szacunek Naturalnie"...
23.01.2026 19:13
-
133 – Piotr Parzymies - Historia Pandy Wielkiej
10.01.2026 18:27
-
132 – Katarzyna Gubrynowicz – Urok Północy – Po...
31.12.2025 09:41
-
131 - Rafał Pniewski - Nasza wewnętrzna natura ...
12.12.2025 21:51
-
130 - Marcin Surowiec - Bushcraftowy - Ruszaj w...
28.11.2025 09:58
-
129 - Marek Józefiak - Polska Rzeczpospolita Leśna
16.11.2025 11:30