Mentionsy

Smak Karmelu
Smak Karmelu
08.11.2025 18:00

Sens, który wybieram - o. Marcin Wojnicki OCD (Ścieżki modlitwy #18)

Gdzie szukać oparcia dla nadziei gdy walą się bezpieczne fundamenty? Na czym polega problem z biblijną teologią odpłaty? Co o nadziei mówią nam pytania Hioba - i jak odpowiada na nie Chrystus? Jaki związek z moją nadzieją ma Jego zmartwychwstanie? Czym nadzieja różni się od optymizmu? I dlaczego niepewność lepiej oswajać niż zwalczać?

Perspektywą nadziei pośród niepewności dzieli się o. Marcin Wojnicki, karmelita bosy z Krakowa.

Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
⁠Smak Karmelu na Patronite

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Bogiem"

Ostatecznie w tej perspektywie religijnej kierujemy się do rzeczywistości, nadziei na niebo, na zbawienie, na zjednoczenie z Bogiem.

Szeol jest miejscem, gdzie nie żyje się w zjednoczeniu z Bogiem.

I po trzecie, to też jest bardzo ciekawe i myślę, że znamienne, domagając się tej osobistej konfrontacji z Bogiem.

Nie chcę rozmawiać z Bogiem przez pośredników.

Chcę spotkać się z Bogiem i wszystkie te zarzuty, wszystkie te pytania, no po prostu postawić przed Nim czy rzucić Mu w twarz.

W zasadzie tą pozytywną odpowiedzią, którą przynosi Księga Hioba jest spotkanie między Hiobem i Bogiem.

Jest Bogiem Sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze.

No skoro nieszczęście spada na nieprawych, skoro to są jacyś źli ludzie, którzy później tych różnych kar i klęsk doświadczają, no to jeśli ja będę żył w zgodzie z Bogiem, jeśli będę dobrym, to właśnie przed tymi klęskami mogę się uchronić.

Jezus, który, jak pisze Paweł, nie skorzystał z tej sposobności, możliwości, żeby być na równi z Bogiem, żeby w tej boskiej doskonałości i szczęściu się zatrzymać, ale sam zechciał ogołocić samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci i to śmierci krzyżowej.

Skoro jest wszechwiedzącym Bogiem, to czy musiał stawać się człowiekiem, żeby wiedzieć, jak to jest być człowiekiem?

Jan od Krzyża, który całą drogę duchową pokazuje w kluczu zjednoczenia z Bogiem, relacji oblubieńczej, relacji miłości, relacji pełnej zaufania.

Więc znowu zostaje zakwestionowane to, co w niej było jakieś najbliższe, najintymniejsze, najistotniejsze w tej relacji z Bogiem.