Mentionsy

Smak Karmelu
Smak Karmelu
30.11.2024 23:00

Nadzieja na Ostateczność - ks. prof. Robert Woźniak (Pytania o wiarę #1)

Co to znaczy, że Bóg jest „Ostatecznością” człowieka? Jak oglądanie Boga może nas do Niego upodobnić? Jak będzie wyglądało życie wieczne i po co nam w wieczności ciało? Czy współczesna fizyka może pomóc zrozumieć eschatologię? I czy możemy nie mieć nadziei, że wszyscy zostaną zbawieni?

O naszej nadziei i oczekiwaniu rozmawiamy z ks. prof. Robertem Woźniakiem, dogmatykiem z Uniwersytetu Papieskiego im. Jana Pawła II w Krakowie.

Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
⁠Smak Karmelu na Patronite

fot. dominikanie.pl / Światłowrażliwy - Tomasz Bańbur

Rozdziały (9)

1. Witamy i przedstawiamy gościa

Podcast Smak Karmelu zaczyna się, a goście rozmawiają o oczekiwaniu w Adwencie.

2. Oczekiwanie fundamentalne i ostateczne

Ks. prof. Robert Woźniak omawia oczekiwanie na powrót Chrystusa i przygotowanie do świętowania Narodzenia.

3. Ostateczne przyjście Chrystusa

Ks. Woźniak omawia ostateczne przyjście Chrystusa i jego znaczenie dla Kościoła.

4. Metafora zebrów

Ks. Woźniak porównuje ostateczne objawienie do pierwszego zetknięcia ze zebrami.

5. Ostateczność jako doświadczenie

Ks. prof. Robert Woźniak omawia ostateczność jako doświadczenie życia, podkreślając, że Bóg jest ostatecznością człowieka, a zmartwychwstanie ciała jest kluczowym elementem tego przeżycia.

6. Metafora oglądania Boga

Ks. prof. Woźniak analizuje metaforę oglądania Boga, podkreślając jej znaczenie dla chrześcijaństwa i porównując ją z kulturą słuchania w żydowskim i kontemplacji w greckim myśleniu.

7. Ciało jako doświadczenie Boga

Ks. prof. Woźniak omawia znaczenie ciała w doświadczeniu Boga, podkreślając, że ciało jest kluczowym elementem ostateczności człowieka i że Bóg chce, abyśmy żyli w wieczności zanurzeni w Nim także w naszych ciałach.

8. Ciała zmartwychwstałe - perspektywa teologiczna i naukowa

Ks. prof. Robert Woźniak omawia teologicznie i naukowo perspektywę ciał zmartwychwstałych, podkreślając ich potencjał do ostatecznego tryumfu dobra.

9. Nadzieja jako burzanie złudzeń

Ks. prof. Robert Woźniak omawia, jak nadzieja jest burzeniem złudzeń i otwieraniem miejsca dla drugiego i Boga, podkreślając, że Kościół jest źródłem nadziei.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Bóg"

List do hebrajczyków mówi, że wielokrotnie i na różne sposoby Bóg mówił do człowieka, czyli przychodził do świata.

Możemy się zatem spodziewać, że Pan Bóg objawi nam jeszcze nowe rzeczy, których dzisiaj nie zdajemy sobie sprawę.

W każdym razie Pan Bóg jeszcze chce do nas powiedzieć jakieś definitywne słowo.

Czy to bardziej jest kwestia tego, że Bóg czegoś nam jeszcze nie powiedział, nie objawił, czy bardziej kwestia tego, że my w tym momencie, w naszym stanie, w naszych ograniczeniach nie jesteśmy w stanie w pełni zrozumieć tego, co nam objawił i wtedy się to przed nami odsłoni.

Czy to Bóg powie coś więcej?

Aczkolwiek sam kusi mnie, żeby powiedzieć, że Bóg jest aktem prostym i Bóg nie jest skomplikowanym bytem, tak jak my.

Granic, które dzisiaj jeszcze Pan Bóg dopuszcza, może nawet w pewien sposób chce, żebyśmy jeszcze w nich byli.

Ale pytanie było twoje takie, czy rzeczywiście Pan Bóg nam jeszcze wszystkiego o sobie nie opowiedział?

Bóg respektuje drogę naszego wewnętrznego wzrostu.

Mam wrażenie, że bardzo często kompletnie znika nam poczucie tego oczekiwania, że czekamy jeszcze na coś więcej, że jeszcze Bóg coś więcej ma nam do zaproponowania niż ten kształt świata, Kościoła, naszego życia, które przeżywamy tu i teraz.

A co to w ogóle znaczy, że Bóg jest ostatecznością człowieka?

I to nas wraca do naszego pytania, co to znaczy, że Jezus jest życiem, czyli myślę, że jest to inna forma wyrażenia tego pytania, co to znaczy, że Bóg jest ostatecznością człowieka.

Co to znaczy, że Bóg jest moją ostatecznością?

To co ostateczne, to co Bóg dla mnie przewidział, telos, cel mojego życia, cel mojego życia, to jest stać się sobą, stać się człowiekiem.

To jest bardzo ciekawe, bo rzeczywiście my wierzymy w to, że Bóg jest absolutny.

To, że Bóg jest ostatecznym przeznaczeniem człowieka, to oznacza, że w Nim życie człowieka rozkwita.

I kiedy Kościół wierzy w to, że Bóg jest ostatecznym celem dla Niego, to właśnie mówi, że wierzy w to, że my tak naprawdę rozkwitniemy dopiero wtedy, kiedy zobaczymy Go twarzą w twarz.

Papież Benedykt i jego bulla, Benedictus Deus, błogosławiony Bóg, w którym właśnie, w której to bulli.

Dante pisał, że Bóg i Jego miłość sączy się do nas przez nasze oczy.

To jest ogromne pytanie, dlaczego Bóg, który jest czystym duchem, tworzy człowieka z ciałem.

Anielską nieakceptację Bożych planów z początku, tak, że kiedy Pan Bóg miał mu się zwierzyć, że chce stworzyć człowieka, który będzie spinką tego, co duchowe i materialne, i że chce go zaprosić do udziału w swoim własnym życiu, no to tu był ten zgrzyt.

To wasz Bóg to jest ten, który się tu narodził teraz z tej kobiety?

Tam pępowina, krew, wody płodowe, to jest wasz Bóg?

Dlaczego Bóg chciał nas w ciele?

Bóg jest naszą ostatecznością, to znaczy naszą ostatecznością nie jest jakaś rzeczywistość niematerialna, czysto duchowa, tylko Bóg chce dla nas stanowić miejsce azylu, dom.

Bóg chce, żebyśmy żyli w wieczności zanurzeni w Nim także w naszych ciałach.

Marcinie, wszystko co robi Bóg w świecie natury i w świecie nadprzyrodzonym jest spójne, bo pochodzi od tego samego.

Czy ta wizja, w której następuje ostateczny podział, ostateczny rozwód, jeśli można tu użyć tego obrazu Lewisa, jest tym samym obrazem, w którym Bóg właśnie we wszystkim się staje i gdzie dobro odnosi ostateczny tryumf?

Dlatego w pewnym znaczeniu kusi mnie, żeby powiedzieć, że Bóg już jest wszystkim we wszystkich, bo wszystko to, co istnieje, jest dobre.

Bóg jest we wszystkim per potencjam, per prezencjam i per esencjam, powie św.

Natomiast w tym znaczeniu Bóg już jest wszystkim we wszystkich, bo zło nie istnieje.

Nie mogą sobie odebrać życia tego, który Pan Bóg dał, który nazywamy duszą, czyli tą wiecznością zapoczątkowaną, ale nie mającą końca w nas.

To w teologii nazywało się reprobacją, to znaczy ona nie może być podjęta bez Boga, bo Bóg jest ostatecznym gwarantem dobra i zła, także rozdzielenia między dobrym i złem, gwarantem sprawiedliwości.

Bóg, który jest sprawiedliwy, bo usprawiedliwia.

Takie wypełnienie historii, w którym Bóg jest w stanie uczynić sprawiedliwość, właśnie czyniąc wszystko w sobie po swojemu sprawiedliwym.

Po prostu kiedy Pan Bóg przychodzi do nas,

To znaczy, tak jakby chciał powiedzieć, możesz poznać to, czy Bóg w tobie mieszka, kiedy masz nadzieję.