Mentionsy

Smak Karmelu
Smak Karmelu
19.07.2025 17:00

Matka mordercy (Rozmowy o Małej Teresie #3)

Teresa od Dzieciątka Jezus została kanonizowana dokładnie 100 lat temu. Czy jej przykład wciąż jest dzisiaj świeży i aktualny?

Zanim Teresa odkryła swoją misję modlitwy za kapłanów, jej pierwszym „duchowym dzieckiem” staje się Pranzini, skazany na śmierć morderca, o którym mała Teresa przeczytała w gazecie ojca. Czy w miłości bliźniego faktycznie chodzi o niego samego, czy o Boga, którego kochamy „w drugim człowieku”?

„Rozmowy o Małej Teresie” to wakacyjna seria Smaku Karmelu, w której chcemy zmierzyć się z kluczowymi fragmentami tekstów Świętej z Lisieux i spróbować osadzić je we współczesnym kontekście.

Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
⁠Smak Karmelu na Patronite

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Jezusem"

Wspomina o takim odkrywaniu pragnień Jezusa i jakby wczuwaniu się właśnie w te pragnienia Jezusa, czyli ten element osadzenia miłości bliźniego, troski o niego w relacji z Jezusem jest tutaj wyraźny i uświadomiony.

No i nie kocha Jezusa jakoś gdzieś tak poprzez niego, jako tylko taki kanał, który tam jest po drodze, ale razem z Jezusem widzi tą konkretną osobę z jej potrzebami i ta troska faktycznie dotyczy realnego człowieka.

Sama najpierw odkryła to pragnienie, ogromne pragnienie bycia w relacji z Bogiem i to pragnienie spowodowało chyba też właśnie to, co powiedziałeś, że Francini nie był tylko przedmiotem, nie był tylko takim miejscem, w którym ja mogę zrealizować swoją relację z Jezusem, tylko jednocześnie był też

Ona troszczyła się o Niego i o Jego relację z Jezusem.

Tak, i znowu zwróciłbym uwagę na taki bardzo fundamentalny wybór, który tu się dokonuje, bo może się wydawać, że to jest jakieś takie niesamowicie formalne rozważanie, czy ja kocham tego człowieka, czy on jest tutaj przedmiotem, czy jest celem, czy ja Jezusa kocham poprzez Niego, czy razem z Jezusem, że to jest utworzenie jakiegoś takiego abstrakcyjnego schematu, który gdzieś tam w studiach teologicznych może sobie znaleźć miejsce.

Miłość bliźniego, wyrzeczenie i poznanie siebie również tutaj miały miejsce i one znowu wypływają z prawdziwej relacji z Jezusem i co jest niesamowite, one też do jeszcze głębszej relacji prowadzą.