Mentionsy
Matka mordercy (Rozmowy o Małej Teresie #3)
Teresa od Dzieciątka Jezus została kanonizowana dokładnie 100 lat temu. Czy jej przykład wciąż jest dzisiaj świeży i aktualny?
Zanim Teresa odkryła swoją misję modlitwy za kapłanów, jej pierwszym „duchowym dzieckiem” staje się Pranzini, skazany na śmierć morderca, o którym mała Teresa przeczytała w gazecie ojca. Czy w miłości bliźniego faktycznie chodzi o niego samego, czy o Boga, którego kochamy „w drugim człowieku”?
„Rozmowy o Małej Teresie” to wakacyjna seria Smaku Karmelu, w której chcemy zmierzyć się z kluczowymi fragmentami tekstów Świętej z Lisieux i spróbować osadzić je we współczesnym kontekście.
—
Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
Smak Karmelu na Patronite
Szukaj w treści odcinka
Na Eucharystię, która miałaby być sprawowana w intencji nawrócenia tego zbrodniarza i jednocześnie prosi Pana Boga o to, żeby ona sama otrzymała jakiś znak, który miałby potwierdzić to przyjęcie tej modlitwy.
I to doświadczenie później będzie miało ogromny wpływ na całe jej życie modlitwy, całe jej życie takiej wstawienniczej modlitwy i również to, co robiła w Karmelu, było naznaczone tym przyjęciem modlitwy przez Pana Boga, tej modlitwy za tego zbrodniarza.
Ona już wie, że ma nadzieję w to niesamowite miłosierdzie Boga,
Jest to łaska nawrócenia i tego, że wierzymy, że w tym ostatnim momencie żałował za swoje czyny i chciał przebaczenia Pana Boga.
Tak, żeby uzależniać swoją wiarę w Boga i w Jego miłość.
Myślę, że to jest też taka uniwersalna prawda, że doświadczenie Boga i zbliżanie się do Niego w pewien sposób integruje też te nasze braki, tak powiedziałaś ograniczenia w kontekście tego właśnie tego ekstrawertyzmu Teresy i introwertyzmu Jana.
Czyli słuchajcie, no można powiedzieć, że tak naprawdę ta miłość, która jest w relacji do Boga, Teresa, którą miała do tego Parenziniego,
Ostatecznie Francini nie przystępuje do spowiedzi, jednak właśnie poprzez ten gest ucałowania krucyfiksu Teresa ma takie jakby pełne przekonanie i zupełną wewnętrzną pewność i spokój, że on się nawrócił i on przez Boga został przyjęty.
Właśnie tak jak potrafili tam, gdzie byli, zostali przez Boga przyjęci i to jest jakiś element jej takiej ogromnej wewnętrznej pewności.
Wyprzedziła i nie wyprzedziła, bo ta myśl o Bożym miłosierdziu jest już w Ewangelii zawarta, ale to na nowo odkrycie tego, co tak naprawdę oznacza miłosierdzie i to takie nieskrępowanie Pana Boga właśnie tymi naszymi strukturami, również sakramentami, które przecież są w Nim jako źródle ukryte.
No i myślę, że tym pozytywnym akcentem właśnie tej takiej wizji Pana Boga, który naprawdę wychodzi naprzeciw naszym pragnieniom zbliżenia się do Niego, zbliżenia innych do Niego, ale przede wszystkim tym naszym potrzebom, naszego serca, które nosimy w sobie, że wychodzi.
Ostatnie odcinki
-
Drogi do Królestwa - Maria od Eucharystii (Świa...
18.04.2026 17:00
-
Odkrywanie tęsknoty (W pogoni za Ukrytym #1)
11.04.2026 17:00
-
Chrystus, nasza Pascha - ks. prof. Robert Woźni...
03.04.2026 17:00
-
Modlitwa pięknem - Paweł Bębenek (Oblicza modli...
28.03.2026 18:00
-
Czym jest mistyka? - o. prof. Jerzy Gogola OCD ...
21.03.2026 18:00
-
Ewangelia na ulicy - br. Jan Januś (Świadkowie #7)
14.03.2026 18:00
-
Edyta Stein o polityce - Jarosław Herman (Karme...
07.03.2026 18:00
-
Duchowość przy ekranie - Magdalena Bigaj (Droga...
28.02.2026 18:00
-
U źródeł sensu bycia - dr Paweł Rojek (Karmelit...
21.02.2026 18:00
-
Świętość bez perfekcji - s. Małgorzata Lekan OP...
14.02.2026 18:00