Mentionsy

Smak Karmelu
Smak Karmelu
12.07.2025 17:00

Mała olbrzymka (Rozmowy o Małej Teresie #2)

Teresa od Dzieciątka Jezus została kanonizowana dokładnie 100 lat temu. Czy jej przykład wciąż jest dzisiaj świeży i aktualny?

Dzisiaj przed nami jeden z bardziej znanych epizodów z dzieciństwa Teresy, który ona sama określa „łaską Bożego Narodzenia”. Teresa dokonuje czegoś, co wydaje się niemożliwe: w jednym momencie dojrzewa, rozpoczynając swój bieg od zwycięstwa do zwycięstwa. A przy okazji pokazuje, jak rozwój duchowy uzdrawia także poranioną emocjonalność.

„Rozmowy o Małej Teresie” to wakacyjna seria Smaku Karmelu, w której chcemy zmierzyć się z kluczowymi fragmentami tekstów Świętej z Lisieux i spróbować osadzić je we współczesnym kontekście.

Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
⁠Smak Karmelu na Patronite

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Bóg"

Zaraz zobaczymy, czy były tam cudowności, czy jednak Pan Bóg działał w sposób taki bardzo cichy i ukryty.

Tak, albo pokazuje to, że Bóg działa również w osobach niedojrzałych, bo gdyby działał tylko w dojrzałych, to mało w kim mógłby w ogóle zacząć, no może Matka Boża.

Poprzez te różne widzenia czy słowa wyobrażeniowe, które jakoś tam się na mnie odciskają i pchają mnie w jakimś kierunku, aż po to takie najczystsze doświadczenie, o którym Jan od krzyża pisze i które nazywa słowami substancjalnymi, gdzie Bóg mówi nie lękaj się i jakby mocą samego tego słowa ja przestaję się lękać.

To jest to stwórcze słowo, którym Bóg mówi stań się i rzeczywistość się staje.

Więc to, co otrzymała Teresa, to jest właśnie ta siła, o której pisała wcześniej, Bóg Mocy.

To jest też ciekawe, że Teresa dostała pewien dar, ale to co Ty powiedziałeś Marcin, że to nie jest tak, że Pan Bóg daje Ci już ful i Ty już nie musisz pracować z Jego łaską, nie.

W przypadku Teresy to było tak, ale myślę, że właśnie o to chodzi, żeby nie patrzeć na coś takiego, że też chciałbym, żeby Pan Bóg tak przyszedł.

No a z drugiej strony to też i ta łaska uśmiechu i łaska dzisiaj Bożego Narodzenia to też pokazuje, że Pan Bóg naprawdę potrafi działać przez tak proste gesty jak ściąganie kapelusza czy usłyszenie jednego słowa mam takiego już znudzonego, zmęczonego starszego człowieka, który po prostu podejrzewam, że była pewnie druga w nocy no i po prostu chciał się facet wyspać.

Więc to też pokazuje, że Pan Bóg naprawdę działa w takich drobnych sytuacjach i też zobaczcie, że Pan Bóg zadziałał w momencie,

Okazało się, że Pan Bóg z tego zła ogromne dobro wyprowadził dla całego Kościoła.

To jest takie niesamowite, myślę, że dla nas też tak troszeczkę dające dużo nadziei, że Pan Bóg działa naprawdę w takich prostych, zwyczajnych sytuacjach, również w tych trudnych do przeżycia emocjonalnie.

Myślę, że tutaj Teresa czy doświadczenie Teresy daje nam właśnie taką nadzieję na to, że do tej dojrzałości możemy dążyć i ta praca nad sobą jakoś zaowocuje też w tym momencie, w którym Pan Bóg będzie chciał nam tej

Pan Bóg niczego nie odbiera, tylko chodzi o to, żeby to jakoś zintegrować, wykorzystywać.

No właśnie, zdolność do wpisania się w jakąś ramkę, to znaczy Pan Bóg ma obraz mnie, jak ja mam funkcjonować i po prostu mam się w tej ramce zmieścić i nie ruszać, no bo wtedy faktycznie Pan Bóg mógłby zadziałać w ten sposób, że w jednym momencie jakoś odlewa mnie w tej ramce i jest taki gotowy produkt i ja tam nic nie mam do zrobienia.

Bóg czy mógłby jakoś takim stwórczym słowem sprawić, żeby wszyscy ludzie Go pokochali?